20/10/2026
Flyball, czyli o co w tym chaosie właściwie chodzi? 🎾
W rzeczywistości to jeden z najbardziej precyzyjnych sportów dla psów oraz jedyny drużynowy sport kynologiczny na świecie.
Dwie drużyny startują jednocześnie, każda na swoim torze. Pies pokonuje 4 hopki ustawione co ok. 3 m, uderza łapami w box, który wybija piłkę, łapie ją i wraca tą samą drogą. Dopiero gdy przekroczy linię startu, może wbiec kolejny zawodnik.
Wygrywa drużyna, której wszystkie 4 psy bezbłędnie ukończą bieg jako pierwsze. Czas mierzy fotokomórka z dokładnością do setnych części sekundy, a czołówka kończy biegi w nieco ponad 14 s.
Najciekawszy moment to mijanie się psów na linii startu. Za wczesny start oznacza błąd, a każda powtórka to kolejne sekundy straty. Boxowy musi umieścić piłkę w boxie, zanim pies dobiegnie.
Dobra technika odciąża stawy i kręgosłup, dlatego ćwiczy się ją długo, zanim pies zacznie biegać pełny tor. Równie ważne są rozgrzewka, kondycja i przygotowanie motoryczne.
Wysokość hopek dostosowuje się do najmniejszego psa w drużynie, dlatego małe rasy mogą być dużym atutem. W flyballu znajdziecie border collie, charty, ale też kundelki. Liczy się relacja, motywacja i kontrola emocji.
Flyball na żywo potrafi wciągnąć nawet tych, którzy nigdy wcześniej nie widzieli psiego sportu.
Znaliście te zasady? Piszcie w komentarzach, co Was najbardziej zaskoczyło! 👇