Pampkowo - Dom- nie tymczasowy, czyli codzienność w dużym stadzie

  • Home
  • Pampkowo - Dom- nie tymczasowy, czyli codzienność w dużym stadzie

Pampkowo - Dom- nie tymczasowy, czyli codzienność w dużym stadzie W związku z naszą miłością do zwierząt i ciągle rosnącym zapotrzebowaniem na domy tymczasowe, postanowiliśmy stać się jednym z nich ;)

Od zeszłego wtorku mam maraton u weterynarzy. Czasem kilka razy dziennie. Wczoraj Wafelek i Cola mieli usuwane wszystkie...
19/05/2026

Od zeszłego wtorku mam maraton u weterynarzy. Czasem kilka razy dziennie.
Wczoraj Wafelek i Cola mieli usuwane wszystkie zęby. Niestety z Wafelkiem jest mega kiepsko :(
Nie chce jeszcze panikować, ale kciuki potrzebne.

Do tego Bagietka z którą jeżdżę codziennie od piątku. Niedrożność jelit. Zapalenie pęcherza. Zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie, kolanie. Ciągle jest diagnozowana. I niestety wychodzą kolejne sprawy.

Dzisiaj Paproch i Bentley na badania.
Jutro koty. Mam nadzieję że na tym koniec. Bo od piątku do wczoraj poszło już ponad 3 tys zł. :(

Tragiczne informacje są odnośnie Luli. W poniedziałek pełna diagnostyka. Ale niestety poza zerwanym więzadłem. Jest też na 90% uszkodzona rzepka. Obrzęk jest ogromny. Bolesność również.
Miała być jedna operacja, a teraz muszą być dwie. Lula bardzo cierpi. I bardzo potrzebuje tych operacji :(

Popka ma złamanego kła i kilka resorpcji. Też potrzebuje to ogarnąć.

Kebab ma zmianę nowotworowa do usunięcia.

Z mniej pilnych zostaje kastracja Czesia i zeby reszty kotów. Te zabiegi musimy sobie dawkować, bo jak patrze na Wafelka to serce pęka 😞

Szukamy też domu dla Miji.
Niestety doszliśmy do ściany i my już więcej zrobić nie możemy. Potrzebuje behawiorysty, diety i bycia w zdecydowanie mniejszej grupie.
O tym będzie osobny post.

Podsyłam zbiórkę na zabiegi.

https://pomagam.pl/3nb76w

Trwa też bazarek obecnie. Zachęcam do wzięcia udziału 😍

https://www.facebook.com/share/g/1BCZmX7QWL/?mibextid=wwXIfr

Dziękuję ❤️❤️❤️

Nie zamieszczałam nic wcześniej. Bo szczerze to mimo, że zawsze walczę do końca. Nie wierzyłam w wygraną. Tyle niepowodz...
17/05/2026

Nie zamieszczałam nic wcześniej. Bo szczerze to mimo, że zawsze walczę do końca. Nie wierzyłam w wygraną.
Tyle niepowodzeń. Nowe, narastające problemy. Brak poprawy stanu zdrowia. Byłam pewna, że stracimy Chałeczkę 😞

To była walka, w której miałam chyba najwięcej zwątpienia.
Niby koty z ostrą niewydolnością nerek poprawiają się szybko. To nie my. Kiedy stan był ciężki, słaby. Czytałam wiele artykułów. W tym takie, że niektóre kociaki potrzebują więcej czasu. Nawet 3 tygodni, żeby zareagować na leczenie. To my.
Szczególnie, że przeciwników mieliśmy kilku.
Dzis zakończyliśmy leczenie Fip ( który nie wiem czy rzeczywiście był 😳).
Chwilę wcześniej toksoplazmozy po 7 tygodniach!!

Pozostają nam nerki, które się jako tako ustabilizowały. I dopiero za jakiś czas będziemy mogli oszacować na jakim poziomie jesteśmy. Po odstawieniu antybiotyku, gs.

Była już groźba, że na 3 stadium. A stadiów jest 4.
Ale w trakcie leczenia już okazało się, że jest to bardziej 2 stopień. Może uda nam się osiągnąć 1. I tego byśmy chcieli najbardziej. Bo niewydolność nerek to choroba terminalna, która postępuje i nie ma na nią lekarstwa. To ile kot będzie żył od diagnozy to sprawa indywidualna. I ma na to wpływ wiele czynników.

Tak naprawde tylko my wiemy jak było turbo ciężko, jak było blisko. Ile poświęceń, zwątpień …
Ech… trudne sprawy.

Zresztą wczoraj już zdążyła mnie mega nastraszyć. Ewidentnie źle się czuła. Pojawiły się wymioty, brak apetytu. Na szczęście po kilku godzinach wróciła do dobrej formy, ale ja mam już red alert 🚨 😳

Także trzymajcie kciuki za Chałkę ✊✊✊
To jeszcze niespełna 3 letnie kociątko 🥹

*standardowo. Jakby ktoś chciał nam coś dorzuci do kosztów głównie wet to mega wdzięczność 🙏

W kwietniu była to tak astronomiczna kwota, że aż nie chce jej wypowiadać na głos :(((
A pozostało wiele rzeczy jeszcze do zrobienia.

https://pomagam.pl/3nb76w

Czas podlać Zuzię. Żeby rosła i kwitła 🌱🪴💧
15/05/2026

Czas podlać Zuzię. Żeby rosła i kwitła 🌱🪴💧

Czasami zupełnym przypadkiem los krzyżuje nasze drogi z wyjątkowymi ludźmi. I tak właśnie zdarzyło się w tym przypadku 🥰...
14/05/2026

Czasami zupełnym przypadkiem los krzyżuje nasze drogi z wyjątkowymi ludźmi. I tak właśnie zdarzyło się w tym przypadku 🥰
Mamy ogromne szczęście, że poznaliśmy Panią Małgosia Zag i Pana Kazimierza 😍

Zrobili nam Państwo wielką niespodziankę i niesamowitą frajdę dla zwierzaków- co widać na zdjęciu ❤️od razu przeszli do konsumpcji 😅

Z całego serducha dziękujemy !

Wyżywić te wszystkie mordki to jest wyzwanie 🤭

Monitoring w przedpokoju. Gumiś, Walek, Rułka 😎😎😎
13/05/2026

Monitoring w przedpokoju.
Gumiś, Walek, Rułka 😎😎😎

10/05/2026

„Dobra. Sorki za tamto wcześniej 🫣kumplujemy się dalej ?😃”

10/05/2026

„Ej psie, wezze sie nie ruszaj, bo mi nie wygodnie!!”

Złoczyńców trzech 😃🚨Myślicie, że który jest najgroźniejszy ? 🤔
08/05/2026

Złoczyńców trzech 😃🚨
Myślicie, że który jest najgroźniejszy ? 🤔

04/05/2026

Eeeee szok i niedowierzanie 😳
Smak kurczak. Wchodzi póki co jak złoto. Oczywiście są jego braki na zooplusie😆

U mnie jest tak, że jak z całego menu wybiorę pozycje to jej nigdy nie ma 🤣
Wtedy wybieram kolejną. Jej też nie ma 🤣i wtedy wiem, że to właśnie moje życie.

Gdzie podajecie kotom jeść ? My w szafce 🤣Tak to się kończy jak się ma tyle zwierząt i jeden powinien jeść inną karmę 🙈
03/05/2026

Gdzie podajecie kotom jeść ?

My w szafce 🤣

Tak to się kończy jak się ma tyle zwierząt i jeden powinien jeść inną karmę 🙈

Address


32-084

Telephone

+48509054410

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Pampkowo - Dom- nie tymczasowy, czyli codzienność w dużym stadzie posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Business

Send a message to Pampkowo - Dom- nie tymczasowy, czyli codzienność w dużym stadzie:

  • Want your business to be the top-listed Pet Store/pet Service?

Share