02/08/2025
𝐒𝐭𝐚𝐧𝐨𝐰𝐢𝐬𝐤𝐨 𝐅𝐮𝐧𝐝𝐚𝐜𝐣𝐢 𝐌𝐞𝐝𝐲𝐜𝐲 𝐌𝐞𝐝𝐲𝐤𝐨𝐦 – 𝐝𝐢𝐚𝐥𝐨𝐠 𝐰 𝐥𝐞𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐮 w sprawie publicznych wypowiedzi Pani Moniki Richardson godzących w dobre imię Lekarzy Weterynarii.
Z najwyższym niepokojem i 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐨𝐰𝐜𝐳𝐲𝐦 𝐬𝐩𝐫𝐳𝐞𝐜𝐢𝐰𝐞𝐦 przyjmujemy słowa opublikowane w ostatnich dniach przez Panią Monikę Richardson, uderzające w środowisko Lekarzy Weterynarii.
Celebrytka, wykorzystując swoją popularność w mediach społecznościowych, publicznie oskarżyła Lekarzy Weterynarii o działania nieetyczne, brak empatii oraz – wprost – przypisała im motywacje finansowe kosztem dobra zwierząt.
Tego rodzaju przekaz, pozbawiony rzetelności i szacunku dla faktów, nie tylko podważa zaufanie społeczne do specjalistów, ale również generuje realne zagrożenie dla ich zdrowia psychicznego.
Jako Medycy nie możemy milczeć.
Lekarze Weterynarii od lat pracują pod 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐚̨ 𝐩𝐫𝐞𝐬𝐣𝐚̨, często w dramatycznych warunkach emocjonalnych, podejmując decyzje, których nie sposób zrozumieć bez głębokiego współczucia i fachowej wiedzy. To zawód, w którym każdego dnia trzeba zmierzyć się z cierpieniem – nie tylko zwierząt, ale i ich opiekunów. To praca, która wymaga siły, empatii i odwagi.
Tymczasem, jak pokazują dane m.in.Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna, Lekarze Weterynarii są jedną z grup zawodowych najbardziej narażonych na depresję, wypalenie zawodowe i próby samobójcze.
Taka nagonka – jak ta, której dopuściła się Pani Monika Richardson – jest nie tylko nieetyczna.
𝐉𝐞𝐬𝐭 𝐧𝐢𝐞𝐛𝐞𝐳𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳𝐧𝐚.
W pełni 𝐩𝐨𝐩𝐢𝐞𝐫𝐚𝐦𝐲 stanowisko wyrażone przez Krajową Izbę Lekarsko-Weterynaryjną oraz
Polskie Stowarzyszenie Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt.
Dołączamy do wyrazu 𝐬𝐨𝐥𝐢𝐝𝐚𝐫𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢 ze wszystkimi Lekarzami Weterynarii w Polsce – tymi, którzy każdego dnia walczą o życie, zdrowie i godność zwierząt.
Nie są przeciwnikami opiekunów – są ich sojusznikami.
Nie są „mafią” – są filarem systemu Ochrony Zdrowia zwierząt.
Fundacja Medycy - Medykom dialog w leczeniu 𝐬𝐭𝐚𝐣𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐬́ 𝐳𝐝𝐞𝐜𝐲𝐝𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞 po stronie tych, których głos został zakrzyczany.
𝐙𝐚𝐰𝐨́𝐝 𝐋𝐞𝐤𝐚𝐫𝐳𝐚 𝐖𝐞𝐭𝐞𝐫𝐲𝐧𝐚𝐫𝐢𝐢 𝐳𝐚𝐬ł𝐮𝐠𝐮𝐣𝐞 𝐧𝐚 𝐬𝐳𝐚𝐜𝐮𝐧𝐞𝐤 𝐢 𝐰𝐝𝐳𝐢𝐞̨𝐜𝐳𝐧𝐨𝐬́𝐜́ – 𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚 𝐩𝐮𝐛𝐥𝐢𝐜𝐳𝐧𝐲 𝐥𝐢𝐧𝐜𝐳.
̨ta