Rok Dog - Trener, Behawiorysta, Zoopsycholog

Rok Dog - Trener, Behawiorysta, Zoopsycholog Miło mi że odwiedziłeś/aś moją stronę. Wzięłam sprawy w swoje ręce i tak to się zaczęło...
(1)

🐺 𝗝𝗼𝗮𝗻𝗻𝗮 𝗶 𝗠𝗮𝗰𝗶𝗲𝗷 𝗞𝗼𝘄𝗮𝗹𝘀𝗰𝘆 🐺
| Trener psów | Behawiorysta |
| Zoopsycholog | Instruktor Rally - O |
| Instruktor profilaktyki pogryzień | | Doradca żywieniowy |
| Farmakoterapia behawioralna | Mam na imię Joanna i jestem dyplomowanym behawiorystą, zoopsychologiem i trenerem psów, prywatnie posiadaczką dwóch kundelków: mixa przypominającego teriera oraz owczarkowatego Rokiego, kt

óry został odebrany interwencyjnie przez fundację. To od niego właśnie na poważnie zaczęłam swoją przygodę z psami, gdy żaden z 6 behawiorystów mimo naszego zaangażowania nie był w stanie poradzić sobie z jego problemami.

21/05/2026

◾ 𝗧𝗲𝗱𝗶, 𝗱𝗼 𝗺𝗻𝗶𝗲!◾
brzmi fajnie… ale dla młodego psa samo wołanie często znaczy tyle, co dla nas reklama w radiu podczas jazdy samochodem. Coś tam leci, ale człowiek średnio słucha.

Niedawno pojawił się u nas na swoim pierwszym treningu młody samoyed 𝗧𝗲𝗱𝗶. Skupiliśmy się głównie na nauce rezygnacji i przywołaniu, bo są to bardzo powiązane ze sobą kwestie, a w przerwach zrobiliśmy pierwsze kroki do chodzenia przy nodze. Oczywiście wszystko przeplatało się doskonałą zabawą i poznawaniem ciaśniejszych przestrzeni jakimi są tunele.
Z przywołaniem wiąże się jedno ćwiczenie, które pokazujemy naszym klientom niemal zawsze, bo w codziennym życiu psa i opiekuna robi naprawdę ogromną robotę.

𝗣𝗼𝗱𝗮̨𝘇̇𝗮𝗻𝗶𝗲 𝘇𝗮 𝗱𝗹𝗼𝗻𝗶𝗮̨.

Niby proste, a kryje się za tym bardzo dużo ważnych rzeczy. Nie chodzi tylko o to, żeby pies 𝘀𝘇𝗲𝗱𝗹 𝘇𝗮 𝗿𝗲̨𝗸𝗮̨.
Tak naprawdę od samego początku wdrukowujemy psu optyczną komendę przywołania.
Na filmie widzicie jak pokazujemy 𝗧𝗲𝗱𝗶𝗲𝗺𝘂 pustą, otwartą dłoń, a w momencie, kiedy pies się przy niej melduje pojawia się sygnał nagrody (pochwała) i sama nagroda.

𝗜 𝘁𝘂 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗰𝗮𝗹𝘆 𝘀𝗲𝗸𝗿𝗲𝘁.

Dłoń jest pusta. Nie pokazujemy jedzenia przed nosem jak marchewki na kiju. Pies nie ma przychodzić do łapówki. Ma nauczyć się, że opłaca się sprawdzać, być blisko i utrzymywać kontakt, nawet wtedy, kiedy niczego nie widać.

Bo pies z natury jest ciekawski. Widzi otwartą dłoń i bardzo często sam chce sprawdzić, co się w niej znajduje. Dlaczego zatem nie wykorzystać jego ciekawości w treningu?
Nawet jeśli nie ma tam absolutnie nic, to po zameldowaniu się przy niej dostaje nagrodę. Dzięki temu uczy się ważnej rzeczy: najpierw działanie, potem wypłata 😅

I właśnie dlatego dłoń powinna być 𝗢𝗧𝗪𝗔𝗥𝗧𝗔. Nie zaciśnięta w pięść. Kiedy pies widzi pustą rękę, łatwiej rozumie, że nagroda pojawi się za chwilę, po wykonaniu zadania.
Ta nagroda oczywiście nie pojawia się zawsze. I to w tym wszystkim chodzi, by nie programować psa tylko na jedzenie ale na nadzieję z nią związaną. Przy zamkniętej dłoni często nie pracuje już z głową, tylko dobija się do niej jak szczerbaty do sucharów 😬

To ćwiczenie daje nam też ogrom możliwości treningowych. Na zwykłym podążaniu za dłonią możemy później budować np. slalom między nogami, dostawianie do nogi, chodzenie przy nodze, naprowadzanie na różne przedmioty, wysyłanie kierunkowe czy spokojne mijanie bodźców. Jedna mała rzecz, a otwiera naprawdę wiele drzwi.

Najpierw uczymy psa skupienia na dłoni. Potem dłoń zaczyna delikatnie „𝘂𝗰𝗶𝗲𝗸𝗮𝗰́”, a pies naturalnie zaczyna za nią podążać. W międzyczasie pojawiają się nagrody, kontakt i zabawa. Z czasem wydłużamy moment pracy przy dłoni i stopniowo nagradzamy coraz rzadziej.

I właśnie wtedy zaczyna dziać się magia.

Bo nie sztuką jest pracować za jedzenie. Sztuka polega na tym, żeby pies miał motywację do współpracy nawet wtedy, kiedy nie widzi nagrody. Jedzenie ma być niespodzianką, a nie warunkiem wykonania zadania. Na początku pojawia się prawie za każdym razem, później bardziej losowo. Dzięki temu pies nigdy do końca nie wie, kiedy dostanie nagrodę… ale zawsze uważa, że warto spróbować.

Co ciekawe, pies skupiony na konkretnym zadaniu dużo łatwiej odpuszcza rzeczy, które normalnie go nakręcają. Jeśli ekscytuje się innymi psami albo reaguje na nie agresją, to prowadzenie go na dłoni często pomaga wyjść z sytuacji bez awantury. Kiedy nos jest na targecie, głowa ma zajęcie, a człowiek może spokojnie psa przeprowadzić przez trudniejszy moment.

I to jest właśnie piękne w dobrze zrobionym treningu. Z boku wygląda jak „𝗰𝗵𝗼𝗱𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲 𝘇𝗮 𝗿𝗲̨𝗸𝗮̨”, a tak naprawdę budujemy komunikację, skupienie, emocje i wspólny język.

𝗧𝗲𝗱𝗶 poradził sobie świetnie 🐻‍❄️ A najlepsze w takich pierwszych treningach jest to, że często nie uczymy psa wielkich komend. Uczymy go, że człowiek jest ciekawy, przewidywalny i warto za nim podążać. A od tego zaczyna się naprawdę fajne życie.

19/05/2026

◾𝗡𝗮𝗿𝘇𝗲̨𝗱𝘇𝗶𝗲 𝗹𝗲𝗸𝗮𝗿𝘀𝘁𝘄𝗲𝗺 𝗻𝗮 𝘄𝘀𝘇𝘆𝘀𝘁𝗸𝗼◾
Czasami trafiają do nas psy, których niektórzy opiekunowie oczekują złotej różdżki. Założenia kolczatki i… heja - efekt natychmiastowy. Problem znika, pies naprawiony, można wracać do domu. Jeśli nie dostają tego od nas - idą gdzie indziej.
Tak, pracujemy na narzędziach, które budzą społeczne emocje i obawy - kolczatkach, dławikach czy obrożach elektrycznych.
I nie zamierzamy udawać, że ich nie ma albo demonizować samego tematu. Narzędzia same w sobie nie są ani dobre, ani złe. Wszystko zależy od tego, kto ich używa, po co i w jaki sposób zostały wprowadzone.
Ale trzeba powiedzieć to jasno: żadne narzędzie nie jest panaceum na wszystkie problemy z psem.
To nie kolczatka uczy psa zasad.
To nie obroża elektryczna buduje relację.
To nie dławik naprawia komunikację między człowiekiem a zwierzęciem.
Narzędzie może być wsparciem treningu. Czasami pomaga wyciszyć emocje, zwiększyć bezpieczeństwo czy dać możliwość przepracowania trudnych zachowań. Jednak fundamentem każdej realnej zmiany jest relacja, konsekwencja, zasady i przede wszystkim - edukacja OPIEKUNA.
Bo prawda jest taka, że to człowiek musi nauczyć się swojego psa, a nie pies człowieka.
Pies bardzo często jest tylko odbiciem chaosu, braku komunikacji, nieczytelnych zasad albo emocji swojego opiekuna. I dopóki człowiek nie zrozumie, dlaczego dane zachowanie się pojawia, dopóty będzie szukał szybkich rozwiązań zamiast prawdziwej pracy.
Wygaszenie zachowania nie oznacza rozwiązania problemu.
To nie terapia.
To tłumienie objawu.
A tłumione problemy mają to do siebie, że wcześniej czy później wracają. Często mocniej, gwałtowniej i w najmniej oczekiwanym momencie. Dokładnie jak szambo, którego nikt nie opróżniał. Można przykryć pokrywą, ale zawartość i tak kiedyś wybije
Spójrzmy na to też z innej strony. Czy sami chcielibyśmy mieszkać z kimś, kogo się boimy? Z kimś, przy kim funkcjonujemy wyłącznie pod presją i w napięciu? Prawdopodobnie nie. Dlaczego więc czasem próbujemy budować taką relację z własnym psem?
Dobry trening nie opiera się na strachu. Opiera się na zrozumieniu, komunikacji i przewidywalności.
I tak - poprawne wprowadzenie narzędzia potrafi pomóc. Ale tego nie da się zrobić podczas godzinnego instruktażu. Czasem proces nauki trwa tygodnie. Bo zanim pies zrozumie zasady pracy, najpierw człowiek musi nauczyć się odpowiedzialności, wyczucia i odpowiedniego momentu użycia danego rozwiązania.
Warto też pamiętać, że nie każdy pies jest taki sam. Są psy bardzo miękkie i wrażliwe, ale są też psy niezależne, uparte, mocne psychicznie, które nawet przy dobrze wyjaśnionych zasadach potrafią próbować postawić na swoim. I to jest normalne.
Od psa będącego w długiej terapii czy długim procesie treningowym mamy prawo oczekiwać konkretów. Możemy wymagać więcej. Możemy rozliczać go z zasad i konsekwencji. Ale tylko pod jednym warunkiem - że wcześniej naprawdę jasno, spokojnie i uczciwie mu te zasady wytłumaczyliśmy.
Bo wymaganie bez wcześniejszego nauczenia nie jest treningiem. Jest zwykłą frustracją człowieka.
A jeśli spojrzymy uczciwie na całość. Wielu opiekunów przez miesiące albo lata nie poświęcało psu czasu na spokojne tłumaczenie zasad wspólnego życia. Nie budowało komunikacji, konsekwencji czy relacji. Dlatego czas potrzebny na prawidłowe wprowadzenie narzędzia jest często zaledwie jedną setną tego, co wcześniej zostało zaniedbane.
Nie szukajmy więc magicznych rozwiązań.
Nie ma złotej różdżki.
Jest za to codzienna praca, cierpliwość i świadomość, że prawdziwa zmiana zaczyna się nie od obroży na szyi psa, ale od człowieka trzymającego smycz.

◾NOWOŚĆ!◾𝗦𝘁𝗮𝗿𝘁𝘂𝗷𝗲𝗺𝘆 𝘇 𝗽𝗿𝗼𝗴𝗿𝗮𝗺𝗲𝗺 𝗹𝗼𝗷𝗮𝗹𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶𝗼𝘄𝘆𝗺!Od teraz możecie zbierać wirtualne pieczątki w naszej nowej aplikacji 📲🐾...
11/05/2026

◾NOWOŚĆ!◾
𝗦𝘁𝗮𝗿𝘁𝘂𝗷𝗲𝗺𝘆 𝘇 𝗽𝗿𝗼𝗴𝗿𝗮𝗺𝗲𝗺 𝗹𝗼𝗷𝗮𝗹𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶𝗼𝘄𝘆𝗺!
Od teraz możecie zbierać wirtualne pieczątki w naszej nowej aplikacji 📲🐾

𝗝𝗮𝗸 𝘁𝗼 𝗱𝘇𝗶𝗮𝗹𝗮?
Po każdych zajęciach otrzymujecie indywidualny kod lub skanujecie u nas kod QR, dzięki czemu na Wasze konto wpada pieczątka do odpowiedniej karty 🎯
𝗣𝗶𝗲𝗰𝘇𝗮̨𝘁𝗸𝗶 𝘇𝗯𝗶𝗲𝗿𝗮𝗰𝗶𝗲 𝘇𝗮:
🐶 Spacery socjalizacyjne
🐶 Zajęcia socjalizacyjne
🐶 Nosework i podstawy posłuszeństwa
🐶 Indywidualne konsultacje behawioralne
🎁 𝗖𝗼 𝗺𝗼𝘇̇𝗲𝗰𝗶𝗲 𝘇𝗱𝗼𝗯𝘆𝗰́?
✅ 4 pieczątki = 5 usługa GRATIS
(dotyczy spacerów, zajęć i treningów)
✅ W przypadku konsultacji behawioralnych:
2 konsultacje = 3 konsultacja -55% 🎉

👇 Dodajcie swoje karty już teraz:
🐾 𝗦𝗽𝗮𝗰𝗲𝗿𝘆 𝘀𝗼𝗰𝗷𝗮𝗹𝗶𝘇𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝗲:
https://loya.net.pl/dodaj-karte/0b52a092-532f-4991-a22f-fdd0a65e20ef
🐾 𝗭𝗮𝗷𝗲̨𝗰𝗶𝗮 𝘀𝗼𝗰𝗷𝗮𝗹𝗶𝘇𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝗲:
https://loya.net.pl/dodaj-karte/5de7eccd-c47e-4f9d-a815-d2717e7bfbd1
🐾 𝗡𝗼𝘀𝗲𝘄𝗼𝗿𝗸 / 𝗽𝗼𝗱𝘀𝘁𝗮𝘄𝘆 𝗽𝗼𝘀𝗹𝘂𝘀𝘇𝗲𝗻́𝘀𝘁𝘄𝗮:
https://loya.net.pl/dodaj-karte/69864a95-02ef-4c67-9dce-f22e07a845b0
🐾 𝗞𝗼𝗻𝘀𝘂𝗹𝘁𝗮𝗰𝗷𝗲 𝗯𝗲𝗵𝗮𝘄𝗶𝗼𝗿𝗮𝗹𝗻𝗲:
https://loya.net.pl/dodaj-karte/b1a2ae69-c67f-447c-bad0-eefa8ee2b94d

To nasz sposób, żeby podziękować Wam za zaufanie i regularną pracę z psiakami ❤️🐕
Zapraszamy do wspólnego zbierania pieczątek już od najbliższych zajęć! 📲✨

11/05/2026

◾𝗞𝗮𝘇̇𝗱𝘆 𝗽𝗶𝗲𝘀 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗶𝗻𝗻𝘆◾
Tak samo jak ludzie.
Jedne psy są odważne i szybko odnajdują się w nowych sytuacjach, inne potrzebują więcej czasu, spokoju i wsparcia. To właśnie temperament wpływa na to, jak pies reaguje na bodźce.
Jest całkowicie naturalne.
Niektóre psy z ciekawością podchodzą do nowych miejsc, ludzi czy dźwięków, inne wolą najpierw obserwować sytuację z dystansu. Są psy bardzo energiczne i impulsywne, ale też takie, które działają spokojniej i potrzebują więcej czasu na podjęcie decyzji.
𝗧𝗲𝗺𝗽𝗲𝗿𝗮𝗺𝗲𝗻𝘁 wpływa między innymi na poziom wrażliwości psa, szybkość pobudzania się, odporność na stres czy sposób radzenia sobie z emocjami. Dlatego dwa psy w tej samej sytuacji mogą zachować się zupełnie inaczej. Jeden nie zwróci uwagi na przejeżdżający autobus, a drugi może poczuć niepokój lub silne pobudzenie. I żaden z nich nie robi tego na złość opiekunowi.
Właśnie dlatego w szkoleniu psów tak ważne jest indywidualne podejście. Nie istnieje jedna metoda dobra dla każdego psa. To, co pomaga jednemu psu budować pewność siebie, u innego może wywoływać frustrację albo stres. Dobry trening to nie tylko nauka komend, ale przede wszystkim umiejętność obserwowania psa, rozpoznawania jego emocji i dostosowania pracy do jego możliwości.

Na filmie widzimy 𝗧𝗼𝗳𝗶𝗸𝗮 - psa, do którego nie jeden trener zastosowałby natychmiastowe wygaszenie „agresji” poprzez silną presję i konfrontacyjne metody.
W takich podejściach często pomija się emocje psa, skupiając się wyłącznie na zatrzymaniu zachowania tu i teraz.
W naszym podejściu kluczowe było coś innego. Zamiast eskalować napięcie, postawiliśmy na szanowanie przestrzeni Tofika, zrozumienie jego emocji oraz danie mu czasu na odnalezienie się w nowej sytuacji. Jedynym zastosowanym elementem było delikatne zablokowanie zachowania, bez wchodzenia w konflikt i bez dokładania presji.
W efekcie 𝗧𝗼𝗳𝗶𝗸 zamiast się wycofywać lub eskalować szczekaniem i dystansowaniem nas , stopniowo zaczął szukać kontaktu i podjął z nami współpracę. To kolejny przykład na to, że kiedy pies czuje się bezpiecznie i jest traktowany z szacunkiem, jego zachowanie może zmienić się nie poprzez przymus, ale poprzez zrozumienie i budowanie relacji.
Każdy pies uczy się w swoim tempie i każdy potrzebuje czegoś trochę innego. Naszą rolą jako opiekunów jest nie porównywać, ale zrozumieć swojego psa i wspierać go w sposób, który daje mu komfort oraz poczucie bezpieczeństwa.

◾𝗦𝗽𝗮𝗰𝗲𝗿 𝗶 𝘇𝗮𝗷𝗲̨𝗰𝗶𝗮 𝘀𝗼𝗰𝗷𝗮𝗹𝗶𝘇𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝗲▪️1️⃣6️⃣ i 1️⃣7️⃣.0️⃣5️⃣.2️⃣0️⃣2️⃣6️⃣𝗴𝗼𝗱𝘇. 1️⃣0️⃣:0️⃣0️⃣Zapraszamy na grupowy spacer or...
06/05/2026

◾𝗦𝗽𝗮𝗰𝗲𝗿 𝗶 𝘇𝗮𝗷𝗲̨𝗰𝗶𝗮 𝘀𝗼𝗰𝗷𝗮𝗹𝗶𝘇𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝗲▪️
1️⃣6️⃣ i 1️⃣7️⃣.0️⃣5️⃣.2️⃣0️⃣2️⃣6️⃣
𝗴𝗼𝗱𝘇. 1️⃣0️⃣:0️⃣0️⃣

Zapraszamy na grupowy spacer oraz zajęcie socjalizacyjne

Spotykamy się w sobotę i niedzielę 𝟭𝟲 i 𝟭𝟳.𝟬𝟱.𝟮𝟬𝟮𝟲 o godzinie 𝟭𝟬:𝟬𝟬.

🔥 𝗖𝗼 𝗻𝗮𝘀 𝗰𝘇𝗲𝗸𝗮?
👉🏻 𝗖𝘄𝗶𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮 𝗱𝗹𝗮 𝗰𝗶𝗮𝗹 𝗶 𝘂𝗺𝘆𝘀𝗹𝗼́𝘄 🧠
👉🏻 𝗠𝗶𝗷𝗮𝗻𝗸𝗶 – każdy piesek ma prawo spotkać innych, ale nie w stylu ninja 🐕💨
👉🏻 𝗡𝗮𝘂𝗸𝗮 𝗰𝗶𝗲𝗿𝗽𝗹𝗶𝘄𝗼𝘀́𝗰𝗶 – tym razem zero pośpiechu! Pieski będą uczyć się, jak pięknie odpoczywać w towarzystwie innych psów. (A my przy okazji nauczymy się... jak nic nie robić)
👉🏻 𝗣𝗿𝗮𝗰𝗮 𝗻𝗮𝗱 𝘄𝘀𝗽𝗮𝗿𝗰𝗶𝗲𝗺 𝘀𝘄𝗼𝗷𝗲𝗴𝗼 𝗽𝘀𝗮 - uczymy się rozpoznawania emocji i reagowania w sposób, który daje psu poczucie bezpieczeństwa i zaufania.
👉🏻 𝗡𝗮𝘂𝗸𝗮 𝗽𝗿𝗮𝗰𝘆 𝘀𝗺𝘆𝗰𝘇𝗮̨ 𝗶 𝗸𝗼𝗺𝘂𝗻𝗶𝗸𝗮𝗰𝗷𝗮 - budowanie spokojnej, kontrolowanej relacji podczas spaceru, z poszanowaniem potrzeb i granic psa.

𝗞𝗶𝗲𝗱𝘆?
𝗦𝗽𝗮𝗰𝗲𝗿 𝘀𝗼𝗰𝗷𝗮𝗹𝗶𝘇𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝘆
📅 Sobota 𝟭𝟲.𝟬𝟱.𝟮𝟬𝟮𝟲,
⏰ godzina 1️⃣0️⃣ :0️⃣0️⃣

𝗭𝗮𝗷𝗲̨𝗰𝗶𝗮 𝘀𝗼𝗰𝗷𝗮𝗹𝗶𝘇𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝗲
📅 Niedziela 𝟭𝟳.𝟬𝟱.𝟮𝟬𝟮𝟲,
⏰ godzina 1️⃣0️⃣:0️⃣0️⃣

Zapisy na: https://portal.forpet.biz/panel/rokdog

Prowadzi 𝗔𝘀𝗶𝗮 i 𝗠𝗮𝗰𝗶𝗲𝗸 😉

Do zobaczenia! ✌️

01/05/2026

◾𝗠𝗮𝗷𝗼́𝘄𝗸𝗮◾
Spacery nie muszą być nudne! 🥎🎲
Nawet jeśli wyszliście tylko na przechadzkę, zawsze możesz dorzucić coś, co dodatkowo zajmie psią głowę, a przy okazji pokaże Twojemu psu, że beztroskie bieganie nie musi być sygnalem do nakręcania się i gubienia mózgu 🧠
Inicjuj psu zajęcia i rozrywkę, które pokażą mu, że fajnie jest robić coś z przewodnikiem!

Kocham moje psy, że na spacerach mimo, że nie są podpięte do smyczy są z nami w kontakcie i przebywają przy nas, bo chcą, bo lubią, a nie dlatego, że są do tego zmuszane.
🤎 Nula
🖤 Yoko

A Wy jak urozmaicanie spacery Waszym psiakom? 🤔😉

Adres

Wyszków I Okolice
Wyszków Gmina
07-200

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rok Dog - Trener, Behawiorysta, Zoopsycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Rok Dog - Trener, Behawiorysta, Zoopsycholog:

Udostępnij

Kategoria