Rotta Taivas Rattery

Rotta Taivas Rattery Mała, amatorska hodowla szczurów rodowodowych we Wrocławiu, zarejestrowana w Rodent Club PL.

* SPROSTOWANIE *W związku z pojawieniem się szerszych informacji dotyczących wyizolowanego szczepu S. aureus prostujemy:...
20/07/2019

* SPROSTOWANIE *
W związku z pojawieniem się szerszych informacji dotyczących wyizolowanego szczepu S. aureus prostujemy: w przypadku hodowli IR mamy do czynienia ze szczepem S. aureus opornym na antybiotyki β-laktamowe, czyli MRSA.
Z założenia większość MRSA jest opornych na wszystkie antybiotyki β-laktamowe, czyli penicyliny, aminopenicyliny (ampicylina i amoksycylina), penicyliny izoksazolilowe (oksacylina, kloksacylina, dikloksacylina, flukloksacylina), nafcylinę, ureidopenicyliny, tikacylinę, cefalosporyny, penicyliny z inhibitorami, cefalosporyny z inhibitorami i karbapenemy. Jednak w badaniu laboratoryjnym tego konkretnego szczepu MRSA (wyhodowanego z wymazu Munkiputz) wykazano obiecującą wrażliwość na kojarzoną terapię sulfonamidów z trimetoprimem, amikacynę, makrolidy, linkozamidy i fusydyny. Są to aż 4 różne grupy antybiotyków (plus również amikacyna z kolejnej), które można wykorzystać w przypadku leczenia zwierząt pochodzących z hodowli IR.
Podsumowując: nie jest dobrze, ale też nie najgorzej, ponieważ przy odpowiednio dobranym leczeniu taką bakterię można zlikwidować wyżej wymienionymi antybiotykami.
Należy jednak nadmienić, że zwierzęta domowe najczęściej kolonizowane są i zakażane przez szczepy MRSA pochodzenia ludzkiego, stąd możliwe jest, że zwierzęta zaraziły się przez kontakt z nieświadomym ludzkim nosicielem MRSA, np. ich opiekunem, ale także lekarzami weterynarii oraz osobami z personelu pomocniczego, u których stwierdza się coraz częstszą kolonizację tymi szczepami. Warto zwrócić na to szczególną uwagę, ponieważ transmisja S. aureus MRSA następuje poprzez bliski kontakt z nosicielami lub osobami zakażonymi gronkowcem, ale na międzygatunkową transmisję wpływa również przebywanie w tym samym środowisku, co nosiciele/osoby zakażone.
Wskazane byłoby zatem przebadanie i zrobienie posiewu wszystkich zwierząt z ostatnich miotów IR, jak również wszystkich, które miały z nimi kontakt oraz ich opiekunów dla spokoju własnego ducha lub ewentualnego wdrożenia jak najszybciej odpowiedniego leczenia. Tak rozszerzona diagnostyka jest istotna przez wzgląd, że niektóre opisywane nawracające przypadki zakażeń S. aureus (w tym MRSA) udało się wyeliminować dopiero poprzez równocześnie prowadzone leczenie ludzi i zwierząt.
Z wielką przykrością obserwujemy to, co dzieje się wokół jednej z obecnie już byłych polskich hodowli szczurów rodowodowych i choć sprawa nie dotyczy nas bezpośrednio, zgodnie uważamy, że mamy prawo i powinnyśmy zabrać głos.
W pierwszej kolejności pragniemy przekazać wyrazy współczucia dla wszystkich osób, które kupiły szczurki z ostatnich miotów hodowli Incredible Rats i martwią się obecnie o ich zdrowie w związku z przekazywanymi wszędzie informacjami, m.in. o zarażeniu gronkowcem. Jednocześnie, ponieważ w naszym gronie znajduje się świeżo upieczony mikrobiolog, chcemy wyjaśnić pewne rzeczy.
Nosicielem Staphylococcus aureus, czyli gronkowca złocistego, jest spora część społeczeństwa. Bakteria ta umiejscawia się w nosogardzieli i tam bytuje nie robiąc żadnych specjalnych szkód swojemu gospodarzowi, ponieważ kompetentny układ odpornościowy świetnie daje sobie z nią radę. Ponadto często zdarza się znajdować również tę bakterię i inne gronkowce na skórze ludzkiej, które również nie szkodzą gospodarzowi. Oczywiście może się tak zdarzyć, że tacy nosiciele zarażą nieświadomie inne osoby, co może skutkować ewentualnym wywołaniem choroby na tle tej bakterii (głównie gdy ich układ odpornościowy jest osłabiony) albo pojawieniem się nowego nosiciela. Jednakże gronkowiec gronkowcowi nierówny. Na jeden gatunek bakterii składa się wiele różnych szczepów o podobnym, a jednak różnym DNA, a co za tym idzie – różną wrażliwością na antybiotyki. Najgorszą w tym wypadku opcją byłby Multidrug-Resistant-Staphylococcus-aureus, czyli MRSA. Jednak z wyników laboratoryjnych wynika, że znaleziony gronkowiec jest wrażliwy na jakieś antybiotyki, co wyklucza go jako MRSA i w związku z tym wpływa na zwiększenie szans na pozbycie się go. Zatem zwierzęta zbadać warto, ale bez zbędnej paniki, ponieważ nikomu to w tym momencie dobrze nie służy. Co do znalezionego również rzekomo paciorkowca trudno nam się jakkolwiek odnieść, ponieważ, tak jak w przypadku gronkowców, paciorkowców jest także kilka gatunków. I tak, niektóre z nich mogą być bakteriami patogennymi, ale istnieją też i takie, która są normalną, fizjologiczną florą bakteryjną gardła.
Nie ma żadnej pewności, że Munkiputz (matka miotu J2 IR) nie była nosicielką S. aureus (gronkowca złocistego) przed wyjazdem na krycie. Potwierdzić również nie można, że szczurzyce zaraziły się już na kryciu, ponieważ jeśli wziąć pod uwagę, że mogły być nosicielkami tej bakterii wcześniej, to stres związany z daleką podróżą, kryciem, ciążą i odchowem młodych mógł osłabić układ odpornościowy, który w tym momencie przestał radzić sobie z gronkowcem i to wywołało chorobę. Oczywiście, nie można wykluczyć, że tak nie było, ale potwierdzić również, ponieważ przed wyjazdem na krycie nie został zrobiony żaden wymaz.
Podsumowując: bakterie, o których mowa, nie są powodem do paniki, tak jak zostało to przedstawione na szczurzych grupach przez obecne SHSRP.
Odcinamy się od całego sporu, jaki toczy się między byłym hodowcą SHSRP a samym SHSRP i administracją grupy „szczury”. Jesteśmy oburzone całą tą sytuacją, zażenowane poziomem „dyskusji” i jest ona w naszych oczach przejawem bardzo krótkowzrocznej polityki, w której szczury i ich dobro nie są podmiotem. Wywołana równolegle na kilku grupach i fanpejdżu SHSRP ta sama awantura, w której nie padły żadne konkretne i niepodważalne dowody, a jedynie gołosłowne zarzuty i odbicia tychże, już w tej chwili przyniosła pierwsze skutki: poważnie podkopała zaufanie miłośników szczurów do wszystkich polskich hodowli rodowodowych i dała pożywkę osobom rozmnażającym szczury bez odpowiedniego przygotowania merytorycznego. Podeptany został wysiłek całego środowiska związanego ze szczurami: wszystkich hodowców i miłośników, którzy na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat pracowali tak na rzecz idei szczurów rodowodowych – pięknych, zrównoważonych i przyjaznych, możliwie najzdrowszych, jak i samych szczurów w ogóle. Wszystko to, co środowisko robiło na forach, grupach, wystawach, pokazach i targach zostało zmarnowane przez czyjeś prywatne porachunki. Pytanie, dlaczego osoby widzące podobno od miesięcy cierpienie zwierząt nie zareagowały wcześniej, choćby pisząc o sytuacji do innych hodowców, od których szczury mieszkały w Incredible Rats, pozostaje otwarte, aczkolwiek w kontekście tego, w jakim kierunku poszło „wyjaśnianie” sprawy, raczej retoryczne.
Podpisały:
Anna Zajączkowska, Rotta Taivas
Barbara Sadrakuła, Zirrael Rattery
Nadzieja Zamirska, Z Chaty Strzygi
Aleksandra Brzeska, Husarskie Skrzydła
Justyna Koczorowska, Husarskie Skrzydła

Długo oczekiwana niespodzianka wreszcie zawitała do Wrocławia! 🇫🇮 ❤️ 🇫🇮Każdy kto mnie zna doskonale wie, że fińskie szcz...
19/04/2019

Długo oczekiwana niespodzianka wreszcie zawitała do Wrocławia! 🇫🇮 ❤️ 🇫🇮

Każdy kto mnie zna doskonale wie, że fińskie szczury, a już w szczególności badgery, to mój kryptonit, więc niezmiernie mnie cieszy, że wreszcie, po kilku latach oczekiwań, udało się je sprowadzić do Polski. Na zdjęciach, za które serdecznie dziękuję Zirrael Rattery, można podziwiać kilka naszych nowych nabytków 😍

A wystawę Odczarować Gryzonie IV spędzamy tak... 🤣 😴 Serdecznie zapraszamy! ❤️ 🐀
07/04/2019

A wystawę Odczarować Gryzonie IV spędzamy tak... 🤣 😴

Serdecznie zapraszamy! ❤️ 🐀

Dzisiaj jedyne takie święto w roku, czyli Światowy Dzień Szczura! 🎊 🐀 Wszystkim ogoniastym życzymy długiego, pełnego zdr...
04/04/2019

Dzisiaj jedyne takie święto w roku, czyli Światowy Dzień Szczura! 🎊 🐀
Wszystkim ogoniastym życzymy długiego, pełnego zdrowia, głasków, całusów i smakołyków życia 😘

W niedzielę (07.04) będzie można się z nami spotkać na imprezie Odczarować Gryzonie IV, a także posłuchać wykładu o genetyce, który wygłoszę z koleżanką po fachu 😀

A póki co z (dość kiepskich) zdjęć machają do Was nasze najmłodsze gałganki, czyli mioty O2 i P2 😚

07/01/2019

Okej, jestem świadoma jak mocno jestem w tyle z wszelkimi wiadomościami – zarówno na hodowlanym e-mailu, jak i na tej stronie) w związku z nadmiarem obowiązków studenckich i innych, dlatego z powodu rozpoczęcia nowego roku zamierzam wprowadzić kilka zmian, które mają na celu usprawnić proces kontaktu ze mną (mimo wszystko na wiadomości, na której do tej pory nie odpisałam postaram się odpowiedzieć jak najszybciej).

Po pierwsze, z dniem dzisiejszym nastąpi zmiana systemu rezerwacyjnego hodowli. Ankiety na malce będą przyjmowane i rozpatrywane wyłącznie w momencie przyjścia na świat nowego miotu. Jest to głównie związane ze stale dezaktualizującą się listą osób chętnych na maluszki przez co sam proces rezerwacji zajmuje znacznie więcej czasu aniżeli powinien. Osoby znajdujące się obecnie na liście będą się na niej znajdować do czasu wzięcia szczura/ów z mojej hodowli lub rezygnacji. Po jej wyczerpaniu lista oczekujących jako taka przestanie istnieć i będzie można się już zgłaszać tylko na konkretne mioty i/lub malce. Szczegółowe informacje nt. nowego systemu znajdą się zarówno na stronie hodowli, jak i tutaj, ale generalnie zasada będzie taka – jeśli nie będzie nigdzie żadnej informacji nt. nowego miotu i/lub wolnych malców oznacza to, że na chwilę obecną nie posiadam wolnych malców na sprzedaż. W trakcie procesu rezerwacyjnego na odpowiedź na e-mail z propozycją malców do rezerwacji czekam 48 godzin, a po tym czasie malce proponuję kolejnej osobie w kolejce. Pierwszeństwo w wyborze mają zawsze w kolejności właściciele rodziców miotu oraz hodowcy, a następnie osoby, które się zgłoszą.

Po drugie, ankietę będzie można wypełnić elektronicznie na stronie – nie będzie potrzeby pobierania pliku i potem przerabiania go na komputerze z uwagi na to, że wiem, że Wasz czas jest równie cenny, co mój :)

Po trzecie, maluszki będą wydawane do nowych domów po ukończeniu minimum 6 tygodni (a nie jak wcześniej 5) z uwagi na dobroczynny wpływ tego dodatkowego tygodnia spędzonego z rodzeństwem względem ich socjalizacji zarówno z innymi szczurami, jak i człowiekiem.

Niezmiennym pozostają kwestie, które obejmują okres po potwierdzeniu rezerwacji malca/ów, czyli wpłata zadatku, możliwość nadania własnego imienia/imion oraz wyboru opcji transportowej (odbioru własnego we Wrocławiu lub szukania transportu grzecznościowego poprzez grupy transportowe), a także pozostawania w kontakcie przez całe życie szczurów oraz obowiązek wykonania sekcji/oględzin zwłok po śmierci zwierzęcia. Przy odbiorze maluszków wciąż niezbędnym będzie podpisanie umowy kupna-sprzedaży przez osobę pełnoletnią, której jedna kopia zostanie przekazana wraz ze szczurami i ich rodowodami.

Liczę na to, że wdrożone zmiany pozwolą na szybszą i bardziej regularną wymianę informacji. Z góry dziękuję za zrozumienie!

Matką miotu została Imp Rotta Taivas, zaś ojcem Discovery Rotta Taivas. Urodziło się 9 malców, w tym 3 samce i 6 samicze...
15/11/2018

Matką miotu została Imp Rotta Taivas, zaś ojcem Discovery Rotta Taivas. Urodziło się 9 malców, w tym 3 samce i 6 samiczek.

Zdjęcie jest okropnej jakości, ale udało mi się uchwycić tak cudowny moment, że muszę się nim po prostu podzielić 😍Na zd...
17/10/2018

Zdjęcie jest okropnej jakości, ale udało mi się uchwycić tak cudowny moment, że muszę się nim po prostu podzielić 😍

Na zdjęciu znajduje się Imp wraz z jej wczoraj urodzonymi maluszkami. Witamy na świecie miocie M2!

"No i na co się patrzysz? Zabieraj łapy od mojego męża, nie oddam go!" - czyli zgodne małżeństwo Journey i Vaclava
02/10/2018

"No i na co się patrzysz? Zabieraj łapy od mojego męża, nie oddam go!" - czyli zgodne małżeństwo Journey i Vaclava

Wystawa, wystawa i po wystawie :) A tę szczury z Rotta Taivas zdecydowanie wygrały!
12/09/2018

Wystawa, wystawa i po wystawie :) A tę szczury z Rotta Taivas zdecydowanie wygrały!

Muszę się pochwalić jaki piękny przybrany miocik, głównie czarnuszków, wychowuje się u nas ostatnio
20/07/2018

Muszę się pochwalić jaki piękny przybrany miocik, głównie czarnuszków, wychowuje się u nas ostatnio

08/07/2018
Po długim czasie spoczynku początek wakacji to okres powrotu Taivasków na wystawy. Na początku czerwca wzięliśmy udział ...
04/07/2018

Po długim czasie spoczynku początek wakacji to okres powrotu Taivasków na wystawy. Na początku czerwca wzięliśmy udział w wystawie szczurów podczas imprezy Rodent Animalia we Wrocławiu. Na tej samej wystawie udało mi się również zadebiutować w roli polskiego sędziego – była to pierwsza wystawa, na której oceniłam samodzielnie część zgłoszonych szczurów i mam cichą nadzieję, że wystawcy byli zadowoleni z ocen :)

W minioną niedzielę wzięliśmy również udział w piątej odsłonie wystawy szczurów w Ostravie. Tym razem również zasiadłam za stołem sędziowskim, jednak w roli asystenta czeskej sędziny :)

Na obu wystawach Taivasom udało zgarnąć się sporo nagród – nie tylko tym mieszkającym w hodowli, ale również tym, którzy mieszkają poza nią wraz ze swoimi ulubionymi dużymi :D

Po kliknięciu na zdjęcia wyświetli się rozpiska z nagrodami, które udało się zgarnąć naszym wychowankom – ze wszystkich jestem bardzo dumna i gratuluję sukcesów!

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rotta Taivas Rattery umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Rotta Taivas Rattery:

Udostępnij