23/10/2026
💔 HOMER NIE MIAŁ JUŻ SIŁY WSTAĆ. KAŻDA PRÓBA POSTAWIENIA GO NA ŁAPY KOŃCZYŁA SIĘ PRZERAŹLIWYM PISKIEM Z BÓLU.
W takim stanie zastałyśmy 9-letniego Homera. Psa o wyglądzie i sercu łagodnego smoka, który od dłuższego czasu pozostawał bez pomocy weterynaryjnej 😥.
Drzwi otworzyła nam schorowana kobieta, poruszająca się o kulach. Zaprowadziła nas do dużego pokoju. A w jego rogu leżał Homer. Smutny, wycieńczony pies, który nie miał już siły samodzielnie stać na łapach.
Kiedy delikatnie pomogłyśmy mu wstać, zobaczyłyśmy, jak ogromne cierpienie towarzyszy każdej próbie poruszenia się. Homer piszczał z bólu przy każdym ruchu. Jedna z nas nie potrafiła powstrzymać łez, a widziałyśmy już naprawdę wiele.
Łapy Homera były ogromnie obrzęknięte, pokryte rozległymi, bolesnymi zmianami. Skóra była tak napięta i uszkodzona, że przy każdym kroku pękała, powodując kolejne krwawienia. Z ran sączyła się również ropna wydzielina.
💔 Jak można było dopuścić do takiego stanu?
Historia Homera nie jest czarno-biała.
Ten pies miał kiedyś dobrą opiekę. Przechodził nawet kosztowne zabiegi ortopedyczne. Jednak po śmierci męża jego opiekunka załamała się, podupadła na zdrowiu i stopniowo przestała radzić sobie z codziennymi obowiązkami, w tym z opieką nad zwierzęciem.
Nie była już w stanie samodzielnie podnieść psa ani zawieźć go do weterynarza. Tymczasem jego stan się pogarszał, a niezbędna pomoc nie nadchodziła.
Podczas interwencji kobieta współpracowała z nami. Nie mamy wątpliwości, że sama znajduje się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Nie mogłyśmy jednak pozwolić, by Homer choć jeden dzień dłużej pozostawał bez leczenia.
🐾 Powoli, krok po kroku, pomogłyśmy mu dotrzeć do samochodu interwencyjnego. Tak rozpoczęła się jego droga do nowego życia.
🏥 Zabrałyśmy Homera bezpośrednio do lecznicy. Badania wykazały anemię, odwodnienie i stan zapalny organizmu. Przyczyna tak poważnych zmian na łapach nadal jest diagnozowana.
Homer otrzymuje antybiotyki, leki przeciwbólowe i codziennie ma pielęgnowane rany. Jest jeszcze zbyt słaby, by bezpiecznie przeprowadzić wszystkie potrzebne zabiegi. Na razie wychodzi na króciutkie, spokojne spacery po gładkim terenie, na miarę swoich możliwości.
❤️ Mimo wszystkiego, co przeszedł, pozostaje niezwykle łagodnym, kochanym psem. Bez problemu pozwala się sobą opiekować i cierpliwie znosi wszystkie zabiegi.
Ta interwencja przypomina nam, że za zaniedbaniem zwierzęcia nie zawsze stoi okrucieństwo. Czasem są to choroba, samotność i bezradność. Ale cierpienie zwierzęcia jest tak samo prawdziwe, niezależnie od jego przyczyny.
🙏 POMOŻECIE NAM POSTAWIĆ HOMERA NA ŁAPY?
Potrzebujemy dla niego (linki w komentarzu):
🐾 Synoquin dla psów dużych ras – suplement wspierający jego stawy.
🐾 Hippovet Pharmacy ProBioTrex Dog
🐾 płynu Microdacyn do odkażania ran
🐾 Dużego legowiska ortopedycznego (ok. 120 cm szerokości), najlepiej wodoodpornego, żeby mógł wygodnie odpoczywać i regenerować siły.
Adres dostawy: Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt EKOSTRAŻ, ul. Miłoszycka 67, 51-502 Wrocław, tel. 782 240 846, e-mail: Zamawiającego.
💚 Możecie też pomóc nam pokryć koszty badań, leczenia i opieki nad Homerem:
📲 BLIK: 501 639 507
🏦 Nr konta:
68 1140 2004 0000 3502 8485 1810
📝 Tytuł przelewu: HOMER
Homer przeszedł już wystarczająco dużo. Teraz chcemy zrobić wszystko, żeby każdy kolejny dzień przynosił mu mniej bólu, więcej spokoju i coraz większą radość życia.
Ten łagodny, kochany pies zasługuje na to, żeby znów stanąć na łapy. Tym razem bez bólu ❤️