EKOSTRAŻ

EKOSTRAŻ 🏚️ Pomóż nam dokończyć remont ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt: https://ekostraz.pl 📲 BLIK: 501 639 507

22/08/2026

Auuuu! 🐺 Wyjemy na cześć nowego członka Stada Pomocy - Kontenery Wilk - Wrocław i okolice.

Choć firma niewielka, to działa z rozmachem - pomogła nam wielokrotnie uporać się z wywozem gruzu i odpadów w trakcie remontu. Na Wilka zawsze można liczyć!

Dzięki temu wsparciu zaoszczędzone środki mogliśmy przeznaczyć na opiekę nad naszymi zwierzętami - między innymi psem Kaflem odebranym interwencyjnie z krótkiej smyczy uwiązanej do pieca kaflowego.

Z tej wdzięczności nasz podopieczny, przebywający obecnie w domu tymczasowym, postanowił przyznać nagrodę. I to nie byle jaką - Złotego Kafla! 🏆

Kontenery WILK to lokalna firma zajmująca się wywozem gruzu, odpadów budowlanych, poremontowych i ogrodowych. 🚛 Dzięki dużej flocie i kontenerom w różnych rozmiarach sprawnie obsługują remonty, budowy, jak i większe domowe czy działkowe porządki. Działają we Wrocławiu i w promieniu do 50 km od miasta.

Wspierajcie firmy, które wspierają ochronę zwierząt! 💚 Niech wieść się niesie, że ten Wilk ma serce do zwierząt i pomagania.

Psst! Kafel wciąż poleca się do adopcji - złoty pies. A my wciąż jesteśmy w fazie remontu i szukamy firm do współpracy. Odezwij się na [email protected] i zapyta, co razem możemy zrobić.

21/08/2026

🐾 Psie przemiany – spał w dziurze, bo nie był rasowy. Poznajcie Strupka!

Jego historia łamie serce, ale i daje ogromną nadzieję.

Gdy trafił do naszego azylu, był wychudzony, chory i pozbawiony sierści na połowie ciała. Przez całe życie mieszkał w zaniedbanej budzie, podczas gdy inne psy w tym samym domu cieszyły się ciepłem i bliskością ludzi. Kiedy do nas przyjechał, nie ufał nikomu. Odwracał się plecami, unikał wzroku, chował się przed światem. Nie wiedział, czym jest przyjazny dotyk, ciepło domu i bezpieczeństwo

A potem… stał się cud. ✨

Wystarczyły dwa dni, by Strupek uniósł ogon i pozwolił sobie na pierwsze pieszczoty. Dziś to prawdziwy pieszoch i wtula się w swoich ludzi. Strupek znalazł dom stały i teraz mieszka w domu mimo bycia kundelkiem. W nowym miejscu jest otaczany miłością, pieszczotami i troską, na którą czekał całe lata. Ma swoje posłanie, miskę pełną smakołyków i przede wszystkim ludzi, dla których jest kimś wyjątkowym.

To dowód na to, że każdy pies zasługuje na szansę, niezależnie od rasy, wieku czy przeszłości. I że czasem wystarczą dwa dni, by pokazać psu, że świat może być piękny, a potem całe życie, by to udowodnić. 💙

____________

🐾 Szukasz przyjaciela na całe życie? Zaobserwuj nasze konta adopcyjne po więcej „smaczków”:

🐶🐱 PSY i KOTY (na FB): Wrocław adopcje

🐱 TYLKO KOTY (na IG):

Czasami nawet największych wojowników musimy pożegnać… 💔Uszka trafiła do nas z zaawansowanym nowotworem uszu. Choroba by...
20/08/2026

Czasami nawet największych wojowników musimy pożegnać… 💔

Uszka trafiła do nas z zaawansowanym nowotworem uszu. Choroba była bezlitosna, a jedynym sposobem, by dać jej szansę na życie, była amputacja. Jakiś czas później musieliśmy usunąć również zmianę z jej powieki.

I właśnie wtedy na jej drodze pojawiła się Ola.

Zabrała Uszkę do siebie, pokochała ją całym sercem i zrobiła wszystko, by wynagrodzić jej to, czego wcześniej doświadczyła. Zimno, strach, ból i codzienna walka zostały za nią.

Uszka nie miała łatwego charakteru. Była uparta i potrzebowała czasu, by komuś zaufać. Ola jednak, dzięki cierpliwości, ciężkiej pracy i ogromnej miłości, pokazała jej, że człowiek może być bezpieczny.

Od tej pory Uszka miała prawdziwy dom. Swoje łóżko, ukochaną opiekunkę, spokój i bezpieczeństwo. Była głaskana, rozpieszczana i przede wszystkim kochana. Każdego ranka budziła Olę swoim słodkim „gruchaniem”, a potem lizała ją po twarzy.

Przez dwa lata stały się dla siebie wszystkim. Ola troszczyła się o jej zdrowie i robiła wszystko, by Uszka mogła żyć spokojnie.

Niestety, choroba zaczęła wygrywać.

Po konsultacji z weterynarzem Ola musiała podjąć najtrudniejszą decyzję - pozwolić swojej przyjaciółce odejść.

To nie była decyzja o poddaniu się. To była decyzja z miłości.

Ola wybrała dla Uszki spokój, choć sama chciała zatrzymać ją przy sobie jeszcze na jeden dzień, jeden poranek, jedną wspólną noc.

Ostatni dzień spędziły razem - blisko, spokojnie i z miłością. Była wspólna noc, długi poranek w łóżku, mizianie, lizanie po twarzy i ukochane gruchanie. Zwyczajny dzień. Ich dzień.

Dziś tej małej wojowniczki nie ma już z nami. 💔

Ale chcemy pamiętać nie tylko o tym, co odebrała jej choroba. Chcemy pamiętać o tym, co dostała od Oli.

Dom. Bezpieczeństwo. Ciepło. Troskę. I miłość.

Dwa lata mogą wydawać się krótkim czasem. Dla Uszki były najlepszymi dwoma latami jej życia.

Uszka odeszła kochana. Bezpieczna. U boku swojej ukochanej osoby.

A czy można dać komuś piękniejsze pożegnanie? 🖤🐾

Biegaj spokojnie, Uszko. Już nic nie boli.

Twoja wojna dobiegła końca.

Teraz zostaje tylko miłość. ❤️

Z okazji Światowego Dnia Fotografii czas rozstrzygnąć najważniejszy spór w EKOSTRAŻY: kto lepiej wychodzi na zdjęciach —...
19/08/2026

Z okazji Światowego Dnia Fotografii czas rozstrzygnąć najważniejszy spór w EKOSTRAŻY: kto lepiej wychodzi na zdjęciach — psy czy koty? 🐶⚔️🐱

Przed Wami 8 kandydatów i dwa tytuły do zdobycia: Miss Obiektywu i Mister Obiektywu.

Czy zwycięży kocia para? 🐱🐱 Czy psy wygryzą koty z podium? 🐶🐶 A może szykuje się nam międzygatunkowy duet? 🐱🐶

👉 Przejrzyj wszystkie zdjęcia i wybierz jedną kandydatkę na Miss i jednego kandydata na Mistera.

🗳️ JAK GŁOSOWAĆ?
W komentarzu wpisz dwa imiona:

👑 MISS — [imię]
👑 MISTER — [imię]

Liczymy po jednym głosie na Miss i Mistera od każdej osoby. Głosowanie trwa do końca dzisiejszego dnia - głosy możecie oddawać do 23:59!

Team 🐶 czy team 🐱? A może miłość ponad podziałami? 😏 Niech wygrają najbardziej fotogeniczne mordki!

Psst! Każdy z tych pięknych modeli i modelek jest do adopcji. Możecie więc sprawić, że wygrają coś znacznie ważniejszego niż ten tytuł - własny, kochający dom 🏠.

18/08/2026

Miałyśmy ratować psa i uwięzioną wronę na sznurku. Nie wiedziałyśmy, że w tym domu o pomoc woła ktoś jeszcze... 🚨

Podjeżdżamy pod wskazany adres. Od samego progu witają nas wyzwiska i groźby. Nie ma chęci współpracy tylko agresywny opór.

Sytuacja jest na tyle napięta, że wzywamy policję. Na szczęście funkcjonariusze zjawiają się szybko i przejmują kontrolę nad bezpieczeństwem.

Pies, o którego tak bardzo się bałyśmy, okazuje się zadbany, zaszczepiony i nakarmiony. W miejscu jego przebywania nie stwierdzamy kału ani moczu, co wskazuje na to, że jest regularnie wyprowadzany.

Ale z wroną przetrzymywaną latami w klatce na sznurku jest już fatalnie... Mężczyzna wynosi wronę na rękach. Ptak przeraźliwie kracze, szamocze się i próbuje dziobać. Jest bardzo pobudzony, chudy, a jej skrzydła niemal pozbawione piór. Zabieramy go ze sobą, by przekazać w odpowiednie ręce.

I wtedy, w cieniu mieszkania, dostrzegamy JEGO. Kota, o którym nikt nas nie uprzedzał.

Patrzymy na niego i od razu wiemy, że jest ciężko chory. To cień zwierzęcia - wychudzony, z objawami kociego kataru, jama ustna w tragicznym stanie, pełna kamienia i stanu zapalnego (mimo że mężczyzna w żywe oczy wmawia nam, że kot nie ma zębów!).

Dzięki zdecydowanej postawie policjantów “opiekun” w końcu zrzeka się kota, a my pędzimy do kliniki. Wyniki badań potwierdzają chorobę: zaawansowana niewydolność nerek i ciężka anemia. Weterynarze obawiają się podjęcia ekstrakcji zębów z uwagi na krytyczny stan kota.

Nadajemy mu imię Wronek. Nie wiemy, czy go uratujemy, ale walczymy o każdą godzinę jego życia 💔. Dostaje u nas leki i kroplówki, zaczyna jeść, został bez problemu wykąpany - mimo złego samopoczucia garnie się do człowieka. Razem z wolontariuszami czuwamy nad nim od momentu przyjęcia go do naszego ośrodka.

Mamy doświadczenie w ratowaniu zwierząt ze stanów na granicy życia i śmierci. Są u nas koty po przemocy i wypadkach komunikacyjnych, po leczeniu onkologicznym - bez oczu, łapki, uszu, przewija się też mnóstwo kotów w ciężkim stanie z niewydolnością nerek. Specjalizujemy się w ciężkich przypadkach, ale do każdego podchodzimy z pokorą i indywidualnie. Rokowania są ostrożne.

Wronek i inne koty potrzebują teraz specjalistycznego leczenia i ratunkowej diety.

JAK MOŻESZ POMÓC WRONKOWI I NASZYM PODOPIECZNYM?
📦 Prześlij potrzebną karmę i leki:
◾ Concept for Life Gastro Intestinal (mokra karma)
◾ Nefrokrill Gatto na niewydolność nerek

📍 Dane do wysyłki kurierem: Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt EKOSTRAŻ, ul. Miłoszycka 67, 51-502 Wrocław, tel. 782 240 846, e-mail: Zamawiającego

📲 Szybki BLIK na ratunek: 501 639 507 | Tytuł wpłaty: Wronek

Bądźcie z nim... 🐾💔 Będziemy Was informować o jego stanie zdrowia.

17/08/2026

Ciamkanie mroczka późnego na dobranoc!
A zarazem ogromna od nas prośba.

Każdego dnia ratujemy nietoperze - zawsze jest jakiś pod naszą opieką: czy to mroczek późny ze złamanym skrzydłem, czy karlik zaatakowany przez kota, czy samica borowca wielkiego - osłabiona, wychudzona... i w ciąży. 🙈

Dla każdego takiego nieboraka potrzebujemy faunarium (animal boxu, fauna boxu). To dzięki stworzeniu bezpiecznego, spokojnego środowiska nasze książęta i księżne mroku mogą odzyskiwać zdrowie i siły. Nietoperze będą wdzięczne za taki prezent! Potrzebujemy pojemników dużych i średnich: 

https://www.darewit.pl/sklep/p442,animal-box-faunarium-duze-plastikowy-pojemnik-dla-zwierzat.html

📦 Adres do wysyłki: Ekostraż, Miłoszycka 67, 51-502 Wrocław, tel. dla kuriera +48782240846

💌 Można też pomóc BLIKiem 501 639 507

Dziękujemy 🦇

Gdyby ciekawość miała cztery łapy i merdający ogon, nazywałaby się Badi.Badi ma około 3 lat i chyba doszedł do wniosku, ...
15/08/2026

Gdyby ciekawość miała cztery łapy i merdający ogon, nazywałaby się Badi.

Badi ma około 3 lat i chyba doszedł do wniosku, że szkoda czasu na stanie w miejscu. Wszystko go interesuje, wszędzie chciałby zajrzeć i koniecznie sprawdzić, co kryje się za następnym zakrętem. Na spacerach jego nos często ma własny plan.

Zdarza mu się mocno ciągnąć na smyczy, bo przecież tyle nowych zapachów czeka do odkrycia! Potrzebuje jeszcze trochę nauki i opiekuna, który pokaże mu, że świat nie ucieknie. Ale Badi ma też drugie oblicze. Choć na zewnątrz jest wulkanem energii, przy człowieku zamienia się w prawdziwego przytulasa.

Uwielbia wtulać się w opiekuna, szuka bliskości i pocieszenia. Wita ludzi z ogromną radością, jakby spotykał najlepszych przyjaciół. Badi trafił do nas interwencyjnie z miejsca, w którym nie miał zapewnionej odpowiedniej opieki. Mimo to nie stracił wiary w ludzi i z ogromnym entuzjazmem czeka na kogoś, kto pokaże mu świat od tej dobrej strony.

Waży 17 kg, jest zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony i zachipowany. Szukamy dla niego aktywnego domu, który pokocha jego ciekawość świata, pomoże mu okiełznać emocje i każdego dnia będzie odkrywał z nim coś nowego. Bo Badi ma w sobie wszystko, czego można oczekiwać od młodego psa – mnóstwo energii, jeszcze więcej miłości i ogromny potencjał, żeby zostać najlepszym przyjacielem na długie lata.

Chcesz zaoferować dom stały? Skontaktuj się z opiekunem, który przekaże komplet informacji.
Numer opiekuna:
SMS od pon. do pt. 501 639 535

Nie możesz adoptować ? Udostępnij post 🙏❤️
__________

Pamiętaj: opis powstał na podstawie obserwacji psa w warunkach azylu oraz podczas spacerów z wolontariuszami.

Po adopcji jego zachowanie może się zmienić – często na lepsze, ale mogą pojawić się też nowe wyzwania. To naturalny proces adaptacji.

Adres

Ulica Miłoszycka 67
Wroclaw
51-502

Telefon

+48605782214

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy EKOSTRAŻ umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij