13/05/2026
Jednym, jednak wyłącznie tym, co tylko patrzą, klasyczna jazda konna wydaje się banalnie prosta. Innym, tym co by chcieli jeździć konno, że jest ogromnie trudna i że jest granica wieku, po której się już jest "końsko" wykluczonym.
Nic co piękne nie przychodzi jednak łatwo. I dlatego jest warte wysiłku. A granice stawiamy sobie sami.
Klasyczna jazda konna to taki wyjątkowy rodzaj sportu, w którym trzeba otworzyć serce na partnera (Konia), podążać za instrukcjami Instruktora, ale na początku przede wszystkim - uzbroić się w cierpliwość i pracować nad rozluźnieniem. Bo koń "sztywniaka" nie rozumie. Dlatego nasz guru Pan Zbyszek mówi często o tzw. (przepraszamy) "dupogodzinach", które trzeba spędzić w siodle, aby ciało złapało rytm i się rozluźniło.
Wszystkiego można się nauczyć i to w każdym wieku. Aby usystematyzować nasz plan nauki, rozdajemy w sali kominkowej taki oto plan lonż (na verte jest tabelka do wypełniania). Plan powstał 30 lat temu i konsekwentnie go realizujemy do dziś. Bez fałszywej skromności - z sukcesem 😉
Nasze wspaniałe Instruktorki, a czasem w soboty po południu nawet nasz nieoceniony Pan Zbyszek, pomagają przejść z wdziękiem i spokojem przez te etapy.
Kolejny etap nauki jazdy konnej to u nas zastęp początkujący, początki galopu itd.
A potem można już zdobywać świat!
Bo się jest wyluzowanym Człowiekiem, który potrafi ogarnąć opartą na szacunku relację z półtonowym, pięknym Zwierzęciem. Czasem chudszym (vide kucyki), ale wciąż pięknym. Zwierzęciem, które - bez pomocy AI - "czyta" człowieków i potrafi oddać im serce.
Choć patrząc na Alicję, naszego Konia m.in. na zastępach początkujących, to Ona oddaje serce głównie człowiekom z marchewką. Ale jednak wciąż pięknie oddaje i potrafi nawet dać "buzi" (za marchewkę).
Ps. Przypomninamy także, że panel "skarg i wniosków", dla tych, których telefon nie został odebrany w ciągu dnia, to godziny: 19.00 - 21.30 od poniedziałku do piątku.
W grę wchodzi jednak wyłącznie kontakt telefoniczny. Rozmowa. Z czlowiekiem z inteligencją nie sztuczną, ale miłym i otwartym na wszelkie pytania, oczywiście w granicach swej inteligencji.