29/04/2026
W sobotę obchodziliśmy Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii💚
Dlaczego piszę o tym dopiero dziś? Będę szczera chcę, aby ten post zobaczyło jak najwięcej osób. Dlaczego to dla mnie ważne? Bo z doświadczenia wiem, że lekarze weterynarii wciąż są często niedoceniani, a czasem wręcz traktowani tak, jakby „powinni leczyć za darmo, bo przecież kochają zwierzęta”.
Szczerze czy słyszeliście kiedyś, że 25 kwietnia to ich święto?
Ja wiem o tym dopiero od kilku lat, bo mówi się o tym zdecydowanie za mało. A powinno choćby po to, by oddać szacunek tym wspaniałym ludziom.
Lekarze weterynarii niejednokrotnie rezygnują z własnych planów, by przyjąć chore lub powypadkowe zwierzęta. Czasem mają do wyboru spacer z ukochanym psem, który cały dzień czekał na wspólny czas… albo kota po wypadku, który właśnie niespodziewanie trafił pod ich opiekę. W tym zawodzie nie da się niczego zaplanować. Przykład z ostatnich miesięcy: pies z podejrzeniem skrętu żołądka wszystko idzie w odstawkę, liczy się tylko ratowanie życia.
To zawód trudny, obciążający i co ważne do powiedzenia pozbawiony wsparcia systemowego. Nie ma tu NFZ, choć niektórzy właściciele zdają się tak myśleć…
„Dlaczego tak drogo?” słyszą często weterynarze. Ostatnio byłam świadkiem, jak jedna pacjentka, po usłyszeniu kwoty 200 zł, włożyła palce do gardła, udając, że wymiotuje. Pomijając samo zachowanie pamiętajmy, że lekarze weterynarii muszą opłacić rachunki, sprzęt, leki, szkolenia. Też muszą z czegoś żyć. Też mają prawo do urlopu, wakacji, pasji i pełnego życia.
A to życie nie zawsze jest łatwe. Codzienny kontakt ze śmiercią sprawia, że trudno „wyłączyć emocje” jeśli w ogóle jest to możliwe. Niejednokrotnie wieczorne plany idą na bok, bo nagle wypada eutanazja. I oprócz podania zastrzyku, obok stoi opiekun, który płacze, potrzebuje się wygadać, wypłakać. To ogromne obciążenie psychiczne.
Niestety, wciąż mało się o tym mówi. A czy wiecie, że zawód lekarza weterynarii znajduje się wśród profesji z najwyższym odsetkiem samobójstw? Brak wsparcia, presja finansowa, styczność ze śmiercią to bardzo dużo jak na jedną osobę.
Ciąg dalszy w komentarzach ⬇️
* Oblicza weterynarii *
#
#