Psie_rozumowanie

Psie_rozumowanie Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Psie_rozumowanie, Trener psów, Wroclaw.

Psierozumowanie

Dyplomowana behawiorystka, zoopsycholog,trenerka

Holistyczne podejście do problemów behawioralnych

* Konsultacje
* Treningi
* Spacery socjalizacyjne
* Wsparcie farmakologiczne, trening medyczny
* Adopcje
* Adaptacja w nowym domu

W sobotę obchodziliśmy Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii💚Dlaczego piszę o tym dopiero dziś? Będę szczera chcę, aby ten ...
29/04/2026

W sobotę obchodziliśmy Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii💚
Dlaczego piszę o tym dopiero dziś? Będę szczera chcę, aby ten post zobaczyło jak najwięcej osób. Dlaczego to dla mnie ważne? Bo z doświadczenia wiem, że lekarze weterynarii wciąż są często niedoceniani, a czasem wręcz traktowani tak, jakby „powinni leczyć za darmo, bo przecież kochają zwierzęta”.

Szczerze czy słyszeliście kiedyś, że 25 kwietnia to ich święto?
Ja wiem o tym dopiero od kilku lat, bo mówi się o tym zdecydowanie za mało. A powinno choćby po to, by oddać szacunek tym wspaniałym ludziom.

Lekarze weterynarii niejednokrotnie rezygnują z własnych planów, by przyjąć chore lub powypadkowe zwierzęta. Czasem mają do wyboru spacer z ukochanym psem, który cały dzień czekał na wspólny czas… albo kota po wypadku, który właśnie niespodziewanie trafił pod ich opiekę. W tym zawodzie nie da się niczego zaplanować. Przykład z ostatnich miesięcy: pies z podejrzeniem skrętu żołądka wszystko idzie w odstawkę, liczy się tylko ratowanie życia.

To zawód trudny, obciążający i co ważne do powiedzenia pozbawiony wsparcia systemowego. Nie ma tu NFZ, choć niektórzy właściciele zdają się tak myśleć…
„Dlaczego tak drogo?” słyszą często weterynarze. Ostatnio byłam świadkiem, jak jedna pacjentka, po usłyszeniu kwoty 200 zł, włożyła palce do gardła, udając, że wymiotuje. Pomijając samo zachowanie pamiętajmy, że lekarze weterynarii muszą opłacić rachunki, sprzęt, leki, szkolenia. Też muszą z czegoś żyć. Też mają prawo do urlopu, wakacji, pasji i pełnego życia.

A to życie nie zawsze jest łatwe. Codzienny kontakt ze śmiercią sprawia, że trudno „wyłączyć emocje” jeśli w ogóle jest to możliwe. Niejednokrotnie wieczorne plany idą na bok, bo nagle wypada eutanazja. I oprócz podania zastrzyku, obok stoi opiekun, który płacze, potrzebuje się wygadać, wypłakać. To ogromne obciążenie psychiczne.
Niestety, wciąż mało się o tym mówi. A czy wiecie, że zawód lekarza weterynarii znajduje się wśród profesji z najwyższym odsetkiem samobójstw? Brak wsparcia, presja finansowa, styczność ze śmiercią to bardzo dużo jak na jedną osobę.
Ciąg dalszy w komentarzach ⬇️

* Oblicza weterynarii *
#
#

Czasem pytacie mnie, dlaczego moje psiaki mają skandynawskie imiona? 🇸🇪🇳🇴Dziś postanowiłam w końcu o tym opowiedzieć i d...
25/04/2026

Czasem pytacie mnie, dlaczego moje psiaki mają skandynawskie imiona? 🇸🇪🇳🇴Dziś postanowiłam w końcu o tym opowiedzieć i dorzucić Wam małe zestawienie imion, gdyby ktoś z Was planował kiedyś nowego członka rodziny 🐾 Zapiszcie sobie na później📝

Skandynawia fascynowała mnie od zawsze. Kiedy słyszałam szwedzki czy norweski, serce zaczynało bić szybciej jakby ktoś otwierał we mnie drzwi do innego, spokojniejszego świata. Gdy pojawiła się moja pierwsza weimarka, nie mogło być inaczej: musiała dostać imię z północy a…że wtedy zaczynałam naukę języków i życie ułożyło się tak, a nie inaczej, imię „szczęście” po szwedzku pasowało idealnie. Tak pojawiła się Lycka🍀

Drugi pies adopciak miał już imię Luna. Piękne, ale nie do końca „moje”. Wtedy byłam już absolwentką studiów „Skandynawistyka”, więc naturalnie szukałam czegoś, co będzie miało ten nordycki błysk. Rodzinnie uznaliśmy, że Lysa „źródło światła” to imię, które idealnie pasuje do czasów pandemii i do jej delikatności przy jednoczesnej umiejętności rozchmurzania każdego💫

🌿 Dlaczego skandynawskie imiona?

• Są krótkie i dźwięczne pies słyszy je wyraźnie, reaguje szybciej, a w terenie to ważne.
• Brzmią miękko, naturalnie.
• Są unikatowe na spacerach nikt nie woła drugiej Lycki czy Lysy.
• Niosą znaczenie często symboliczne, związane z naturą, światłem, emocjami.
• Są melodyjne idealne do haseł, zwłaszcza jeśli ktoś (jak ja) lubi bawić się językami.

Oczywiście, bywa zabawnie: Lycka często staje się „Lilką”, a Lysa dzięki T9 „Łysą” 😂 Ale i tak nie zamieniłabym ich imion na żadne inne. Mają w sobie tę nordycką nutę magii, której nie da się podrobić.

Ktoś powie, że jestem zdrowo zwariowana na punkcie Skandynawii. Nie zaprzeczam wręcz potwierdzam😜. Dlatego nie zdziwcie się, jeśli na zajęciach padnie jakieś hasło w nieznanym języku. Moje psiaki mają komendy po norwesku, a ja… cóż, ja po prostu kocham tę część świata całym sercem.

Ciekawa jestem czy Wy też macie taką językową miłość, którą przekładacie na psy 😉?
W kolejnym poście propozycja imion ➡️

P.S. zdjęcie z czasów jak farbowałam swój naturalny brąz na skandynawski blond 🫣

* Skandynawskie imiona dla psa* Imiona dla psa*

#
#

Kochaaaam!! ♥️ Uwielbiam patrzeć, jak ten psiak angażuje się we wszystko, co robię i pomimo, że nie jest to dla niej łat...
17/04/2026

Kochaaaam!! ♥️ Uwielbiam patrzeć, jak ten psiak angażuje się we wszystko, co robię i pomimo, że nie jest to dla niej łatwe, idzie za mną „w ogień”.
Uwierzcie w Wasze psiaki! Tak, mam psa lękowego, jednak i z takim możecie wiele wystarczy uwierzyć i zaufać, a zobaczycie, że niejedno zwyciężycie razem.
Wsparcie, zaufanie, kompromis, zrozumienie, ogrom pracy nad relacją i…dzieje się magia 💫
A na zdjęciu… dokładnie ten moment. Ten błysk w oku odwaga, kiedy biegnie, bo wie, że jesteśmy w tym razem. Przekraczając metę miałam łzy w oczach za każdym razem kiedy wyprzedzałyśmy ufała mi i wybierała mnie nawet jeśli dookoła bywało trudno. To jest wynik długiej pracy nad soba nad Lysa, praca nad budowaniem mocnej więzi i to jest dla mnie największe zwycięstwo 🏆

Napędzana przez wysokiej jakości karmę ❤️‍🔥

Fot.

* Relacja z psem* Zawody z psem* Dogtrekking*

#

Co to był za dzień!25 km w nogach i w łapkach. Zawsze marzyłam, żeby wystartować w Pucharze Polski w Dogtrekkingu  , ale...
12/04/2026

Co to był za dzień!
25 km w nogach i w łapkach. Zawsze marzyłam, żeby wystartować w Pucharze Polski w Dogtrekkingu , ale brakowało mi odwagi. Stefan dał mi tę siłę i wiarę we własne możliwości i wystartowaliśmy 🏃🏻‍♀️🏃🏼‍♂️🐾🐾. Niesamowita przygoda, las i ukochane psy💚

25 km to dużo, więc dla mnie była to walka ze słabościami, a dla Lysy wyjście ze strefy komfortu. Poradziła sobie jednak rewelacyjnie, mijając zawodników na pełnym speedzie, tak jak to ona kocha najbardziej. Skupiona na zadaniu, razem pokonałyśmy cały dystans.

Wbieg na metę był niesamowitym doświadczeniem dwa serca, jedno bicie, ulga i ogromna radość. Zrobiłyśmy to!Razem mamy kolejny sukces. Jestem z niej ogromnie dumna❤️‍🔥

Jeśli myślicie o dogtrekkingu, to koniecznie się zapiszcie. Nie pożałujecie, choć zakwasy dziś mocno przypominają mi o wczorajszym dniu.😝

*Puchar Polski w Dogtrekkingu* Lubliniec* dogtrekking z psem* aktywnie z psami*

#

Zdrowych, wesołych i pełnych światła Świąt🐾☀️Niech każdy merdający ogon przypomina, że najpiękniejsze rzeczy są proste:o...
05/04/2026

Zdrowych, wesołych i pełnych światła Świąt🐾☀️Niech każdy merdający ogon przypomina, że najpiękniejsze rzeczy są proste:
obecność, troska, wspólna codzienność.
Cieszmy się tymi dniami z najbliższymi, łapmy chwilę tak jak doskonale potrafią to nasze psiaki.

Przytulasy 🐾🌿

#

Przyklejanie łatek to nasz „sport narodowy”. Dziś będzie bardziej kontrowersyjnie…Postanowiłam poruszyć ten temat, bo bo...
31/03/2026

Przyklejanie łatek to nasz „sport narodowy”. Dziś będzie bardziej kontrowersyjnie…
Postanowiłam poruszyć ten temat, bo boli mnie, jak podcina się skrzydła osobom, które włożyły ogrom pracy w psa i relację.
Najczęściej na osiedlu, przez sąsiadów, obcych ludzi czy niektórych znajomych, pies jest określany przykładowo jako agresywny. Bardzo mało mówi się o tym, że agresja jest formą komunikacji u psa, postawieniem granic. Powiedzeniem „stop”.

Niestety potrafimy oceniać po kilku sekundach… Często niszcząc w ten sposób pewność siebie innych i wartość pracy, jaką ktoś włożył w swojego psa.Przykład?

1. Widząc psa, który szczeka na inne psy, automatycznie oceniamy go jako agresywnego. Tymczasem w rzeczywistości ten pies nie zachowuje się tak bez powodu. Okazuje się, że dwa tygodnie wcześniej został dotkliwie pogryziony przez obcego psa i teraz reaguje dużym lękiem.

2. Pies idąc z opiekunem, odwraca się nerwowo, dyszy i co jakiś czas piszczy. Opiekun robi, co może, aby mu pomóc i dać wsparcie. Łatka ze strony społeczeństwa? „Na pewno bity przez właściciela, wyraźnie widać, że się boi”. Tymczasem pies został kilka dni temu adoptowany ze schroniska i jeszcze nie zaadaptował się do nowej rzeczywistości.

3. Autentyczna historia z mojej rodziny. Pies ugryzł dziecko. Łatka: „pies do uśpienia, bo agresywny”. Tymczasem niedopilnowane dziecko naskoczyło na psa, gdy ten spał. Pies, wystraszony i gwałtownie wybudzony, dziabnął.

4. Pies zaczął gryźć opiekunkę na spacerze i szarpać za rękaw. Komentarz przechodniów? „Ojej, jaki agresor, powinna go uśpić”. Tymczasem pies i opiekunka nie radzą sobie z emocjami po odejściu drugiego opiekuna. Opiekunka zapisała się na terapię, a psa na tropienie, żeby choć trochę uciec od smutnej rzeczywistości.

5. Pies zatrzymał się na środku drogi i nie chce iść. Komentarz: „Patrz, jaki dominujący, nie słucha właściciela”. Tymczasem tydzień wcześniej, kilka metrów dalej, ktoś rzucił mu pod łapy petardę.

Sytuacji życiowych jest wiele. Każdy zmaga się z czymś, dlatego ocenianie, nie widząc przyczyny zachowania, może być mocno krzywdzące i podcinać skrzydła.
Bądźmy dla siebie dobrzy i empatyczni nigdy nie wiemy, co dzieje się po drugiej stronie.

Dzisiaj miałam ogromną przyjemność poznać wspaniałych opiekunów z Leszna i cudowne psiaki 🐾♥️
28/03/2026

Dzisiaj miałam ogromną przyjemność poznać wspaniałych opiekunów z Leszna i cudowne psiaki 🐾♥️

27/03/2026

Zmiana czasu z 28 na 29 marca 🫶
A razem z nią nowości w Psimrozumowaniu! 🌿

Odświeżona salka eksploracji, testy behawioralne szczeniąt i to, na co czekałam ja, i kilku moich podopiecznych spacery socjalizacyjne „ Za głosem psiego serca”

Zapisy otwieram zaraz po świętach, ale już teraz możecie zgłaszać swoją chęć na priv 💌

Mogę zdradzić jedno nie będę prowadzić spacerów sama ktoś dzielnie będzie mi pomagał🐾Pełny program spacerów pojawi się po świętach.

📍Rydzyna/Leszno

* Behawiorysta psów* Spacery socjalizacyjne*

#

Pierwszy dzień wiosny już za nami, a my z tej okazji zapisaliśmy się na Puchar Polski w Dogtrekkingu ! 🐾🌿Łapki w górę, k...
24/03/2026

Pierwszy dzień wiosny już za nami, a my z tej okazji zapisaliśmy się na Puchar Polski w Dogtrekkingu ! 🐾🌿
Łapki w górę, kto jeszcze „drypta”?

To będzie nasz debiut, ale jak to my pozytywnie zakręceni od razu wybraliśmy trasę 25 km 😅
Po zaręczynach mamy już wprawę w długich dystansach, więc… czemu nie?

Trzymajcie za nas kciuki. Na pewno będę wrzucać relacje, a tymczasem obserwujcie, bo w Psimrozumowaniu nadchodzą zmiany 😉

* Dogtrekking* Aktywność z psem*

#

🐾 Urlop bez psa…? Jest OK.Kocham spędzać czas z moimi psami i odkrywać z nimi nowe miejsca. Ale ostatni weekend pojechał...
18/03/2026

🐾 Urlop bez psa…? Jest OK.

Kocham spędzać czas z moimi psami i odkrywać z nimi nowe miejsca. Ale ostatni weekend pojechałam na krótki wyjazd… bez psiaków.
Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie tęskniłam brakowało mi ich szczególnie podczas górskiej wyprawy🥾

Wcześniej jednak ustaliliśmy ze Stefanem, że chcemy pobyć razem, zresetować głowę, pozwiedzać trochę historycznie i odwiedzić miejsca, do których psiaki wejść po prostu nie mogą.

Kiedyś miałam z tego powodu wyrzuty sumienia. Teraz czułam już tylko tęsknotę. Wieczorami dzwoniłam do rodzinki z pytaniem, jak dziewczyny, ale wiedziałam, że są w najlepszych rękach zaopiekowane przez moich rodziców, biegają razem z Lyckusią.

Nieraz spotykałam się w internecie z hejtem dotyczącym tego, że opiekunowie nie biorą psa na wakacje. W dzisiejszych czasach pies jest członkiem rodziny i coraz więcej miejsc oferuje możliwość wejścia czy noclegu z psem co bardzo mnie cieszy.
Ale jak wielu z Was wie, Lysa jest psem reaktywnym. Wyjścia z nią w miejsca publiczne wymagają ode mnie dużego skupienia, obserwacji i asertywności. To pies, którego każdy chce pogłaskać, a dla niej kontakt bez przygotowania
z obcymi jest stresujący.

Jeździłabym z nią wszędzie, ale są miejsca, gdzie obie będziemy czuć się lepiej, jeśli odpuścimy i nie będę jej pchać na siłę.
Oczywiście nie chodzi tutaj o wyjście ze strefy komfortu. Po prostu są przestrzenie, w których czujemy się komfortowo: restauracja z możliwością odejścia na bok, ogród, psiolubna i nienachalna obsługa hotelowa, która zna psi savoir-vivre. W takie miejsca jadę ze spokojem.

Co ma na celu ten post ❓

Uświadomić, że wyjazd bez psa też jest OK.
Nie powinniśmy mieć wyrzutów sumienia ani przejmować się opinią innych.

Jeśli mamy możliwość zostawić psa u rodziny, zaufanych osób czy w sprawdzonym hotelu. Dla psa zmiana otoczenia, nowe zapachy i spacery w innym miejscu to doświadczenie, które buduje pewność siebie.

A rozłąka? Nawet w najlepszych relacjach bywa potrzebna pozwala złapać oddech, zebrać myśli i odpocząć. Ciąg dalszy⬇️

Dajcie znać, jakie Wy macie zdanie?

* Urlop i pies* Emocje psiego opiekuna*

#

Adres

Wroclaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psie_rozumowanie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Psie_rozumowanie:

Udostępnij

Kategoria