Biały Owczarek Szwajcarski - Hodowla Alpen Angel FCI

Biały Owczarek Szwajcarski - Hodowla Alpen Angel FCI Berger Blanc Suisse Kennel. Perfect for the family dogs, for sport and show dogs.

Domowa hodowla białego owczarka szwajcarskiego, nasze psy cechuje wspaniały eksterier i doskonały charakter.

11/05/2026
09/05/2026
04/05/2026

Już niedługo ....

Zależy nam, by nasze szczenięta trafiały w świadome ręce — ten tekst pomoże Ci się do tego przygotować.
02/05/2026

Zależy nam, by nasze szczenięta trafiały w świadome ręce — ten tekst pomoże Ci się do tego przygotować.

Przygotowanie do przyjęcia szczeniaka to nie jest lista zakupów. To proces, który ma ułatwić Ci życie i zapewnić bezpieczeństwo Twojemu szczeniakowi. Dobrze przeprowadzony ogranicza ryzyka, ułatwia wychowanie, sprawia, że posiadanie szczenięcia staje się radością, a czas, który spędzicie razem — ten najważniejszy czas, w którym będziecie się siebie uczyć, w którym będziesz uczyć szczeniaka nowego domu, nowego życia, Waszego wspólnego życia — przepłynie maksymalnie gładko, jak jest to możliwe. Niestety, internet rzadko kiedy mówi o tym, jak tak naprawdę przygotować te podstawowe etapy, czyli siebie i swój dom do tego, by przyjąć szczeniaka i by później jak najmniej negatywnych rzeczy nas zaskoczyło.
Jak więc to zrobić by minimalizować ryzyka :
Po pierwsze zacznijmy od siebie 😊
To co jest konieczną podstawą to wiedza, choć minimalna. Ale nie „coś tam widziałam”, nie „ktoś mi powiedział”, nie YouTube, nie TikTok. Bo to jest dzisiaj dramat. Ludzie uczą się psa z rolek, z ludzi, których nigdy nie zweryfikowali. A potem przychodzą i mówią: „wszyscy tak robią”.
Ja zawsze pytam: jacy wszyscy?
No i się okazuje, że „wszyscy” to influencerzy. Tylko, że ten czy inny nie wychował ani jednego psa do poziomu, na którym mógł zostać poddany weryfikacji.
Dlatego bierzesz książkę. Nie po to, żeby ją „zaliczyć”, tylko po to, żeby ją zrozumieć.
„Sygnały uspokajające” Turid Rugaas — żebyś wiedziała, czy pies, który sika pod siebie na Twój widok, robi to złośliwie, czy dlatego, że pokazuje podporządkowanie. Żebyś wiedziała, czy pies, który się kuli, odwraca głowę, oblizuje, zasypia w stresie — jest spokojny… czy właśnie się wyłączył, bo nie daje rady.
Bo bez tego nie rozumiesz psa. A jak nie rozumiesz — to reagujesz źle. I zaczyna się spirala, prosto do problemu.
Druga pozycja z mojej listy obowiązkowych to książki Zofii Mrzewińskiej. Może obecnie nie modne.
Nie instagramowe, ale prawdziwe. Z wiedzą i doświadczeniem, które teraz często ze świecą szukać.
To jest wiedza o psie, który funkcjonuje, pracuje, żyje, oparta na latach doświadczeń. Nie o psie „do oglądania”.
I trzecia pozycja — „Drugi koniec smyczy” Patricii McConnell – książka, która ma Ci pokazać, że pies to nie problem, to tylko lustro, które odbija to kim jesteśmy, co robimy, jak żyjemy. Lustro, które widzi, czyta i reaguje na to : jak się poruszamy, jak mówimy , jak reagujemy.
I teraz bardzo ważne.
Te książki to nie jest Biblia.
To nie są przykazania.
To jest punkt odniesienia.
________________________________________
Drugi etap — ludzie. Czyli komu oddajesz wpływ na swojego psa. Nie czarujmy się, jeśli czytasz ten tekst, to raczej nie jesteś doświadczonym przewodnikiem i będziesz potrzebować wsparcia. Musisz więc znaleźć osobę, która pomoże Wam przejść przez okres szczenięcy, a następnie dorastania, nie tylko bezkolizyjnie …. Ale tak, byś zyskał, wspaniałego, szczęśliwego i grzecznego kompana
Jak to zrobić ?
Nie patrzysz, co ktoś mówi. Patrzysz, co zrobi.
Czy jego psy:
– są stabilne
– funkcjonują w świecie, w szczególności radzą sobie z miastem
– potrafią pracować i zostało to zweryfikowane na zawodach – egzamin to poziom dla Ciebie, szkoleniowiec = zawody.
– mają doskonała relację z człowiekiem
Dlatego zanim zapiszesz się do przedszkola, poświęcasz czas i zamiast referencji z internetu ….
Jedziesz.
Patrzysz.
Pytasz.
Jeżeli przyjazd na zajęcia bez psa to problem — skreślasz.
Jeżeli zajęcia to „zabawy szczeniaczków” i/lub komend
To nie jest socjalizacja., to nie jest budowanie relacji, to nie jest budowanie podstaw. Uwierz mi szczeniak umie siadać i nie musisz go tego uczyć. Ale dobrze jest by uczył się koncentracji na tobie, zabawy z tobą, czekania na ciebie, spokojnego odpoczywania, podążania za tobą, a przy tym wzmacniał popędy. Dobrze jest by zajęcia uczyły też jak efektywnie stawiać granice, ale i dawać wsparcie szczeniakowi gdy jest to potrzebne. A na koniec ważne by zajęcia odbywały się też poza placem.
W końcu Ty nie żyjesz na placu, twój pies też nie. Ty żyjesz w realnym świecie.
________________________________________
Trzeci etap — weterynarz.
I tu postawię sprawę bardzo jasno. Dzisiejszy system weterynarii często jest… zły.
Są kliniki. Duże. Ładne. Nowoczesne. A w nich nie masz swojego lekarza.
Masz dyżur.
Masz rotację.
Masz przypadek.
I coraz częściej masz komunikat:
„proszę zostawić psa”.
Nie.
Po prostu nie.
Nie po to budujesz relację, żeby psa oddać w momencie, kiedy jest słaby, chory i przestraszony.
To jest moment, w którym on najbardziej potrzebuje Ciebie. To jest moment, kiedy to Ty masz stać się tym, który chroni i daje poczucie bezpieczeństwa, który jest i wspiera.
Dlatego takie miejsca odpadają.
Szukasz człowieka - Nie budynku.
Lekarza:
– polecanego
– sprawdzonego
– z doświadczeniem
Bo dobry weterynarz to nie ktoś z najładniejszą recepcją. To ktoś z wiedzą i zdrowym rozsądkiem, kto nie szuka chorób tam, gdzie ich nie ma. A to dziś zdarza się bardzo często.
Dlatego zanim przywieziesz szczeniaka:
– pytasz innych psiarzy
– sprawdzasz opinie, ale filtrujesz je przez doświadczenie ludzi
– jedziesz, rozmawiasz, obserwujesz
Szukasz miejsca, gdzie lekarz:
– rozmawia z Tobą
– tłumaczy
– nie odcina Cię od psa
– traktuje Was jako zespół
Bo dobry weterynarz prowadzi Twojego psa przez lata.
Dodatkowo musisz mieć wybraną klinikę całodobową. Nie do prowadzenia psa — do sytuacji awaryjnych. Taką, która działa zawsze, ma dobre opinie i jest realnie dostępna. To jest plan B. Fundamentem jest jeden, sprawdzony lekarz.

________________________________________
Czwarty etap — środowisko.
I tu przestajesz patrzeć na dom jak na „ładne miejsce do życia”. Zaczynasz patrzeć jak na przestrzeń, w której szczeniak będzie podejmował decyzje… często głupie, ale całkowicie naturalne.
Pierwsza rzecz — dywany.
Dywan dla szczeniaka to idealna toaleta. Stabilne podłoże, miękko pod łapami, chłonie wilgoć — dla psa to jest najlepsze możliwe miejsce do sikania. Dlatego dywany znikają.
Jeżeli szczeniak jest nauczony sikać na podkłady albo drybedy — to właśnie je wykładasz. I robisz to świadomie.
Z czasem:
– przesuwasz je coraz bliżej wyjścia
– potem na próg
– potem na zewnątrz
– aż finalnie lądują na trawie
I w ten sposób uczysz psa, gdzie jest właściwe miejsce.
Ale nie zostawiasz mu alternatywy. Bo jeśli zostawisz dywan — pies wybierze dywan.
Druga rzecz — podłogi.
„Śliska podłoga” to nie tylko taka, na której się ślizgasz, ale często to:
– błyszczące kafelki
– panele
– podłogi drewniane
Po pierwsze — są śliskie dla psa.
Po drugie — są podatne na mocz.
Pozostawienie ich nie zabezpieczonych niesie ryzyko:
– problemów ze stawami – w okresie intensywnego wzrostu, kości długie rosną bardzo szybko, co zwiększa dźwignię działającą na mały staw, jeśli dodamy do tego brak stabilnego podłoża, ryzyko dysplazji rośnie do kwadratu.
– zniszczenia podłogi – może kogoś stać, ale ….. spęczniałe panele, czy „czarny” parkiet do fajnych nie można zaliczyć 😉
Rozwiązanie jest tanie i bezpieczne - szorstka wykładzina PCV.
Ten relikt PRL jest łatwy do sprzątania, a gdy szczeniak ogarnie spacery, do wyrzucenia bez żalu.
Trzecia rzecz — chemia i jedzenie.
Tu każdy myśli czekolada, ksylitol, cebula, kości lub winogrona. Słusznie. Szczeniak wymaga od nas szerszego podejścia do tematu. To także:
– puszki
– słoiki
Bo szczeniak może:
– otworzyć
– rozbić
– połknąć szkło
– pociąć łapy, lub pysk czy przełyk. A w najgorszych sytuacjach perforacja jelita
Dlatego wszystko znika z zasięgu.
Chemia, detergenty, leki — wszystko trafia do zamkniętych szafek, trudnych do otworzenia. Szczenie bez problemu rozgryzie plastik, a ponieważ poznaje świat pyskiem, to jest w stanie zjeść słownie wszystko.
Czwarta rzecz — rośliny.
Sprawdzasz:
– które są trujące
– które są bezpieczne
Trujące — minimum metr od podłoża albo poza zasięgiem.
Bezpieczne — mogą zostać.
To samo robisz w ogrodzie.
Piąta rzecz — małe rzeczy i rzeczy łatwe do zniszczenia. Gąbki, myjki, druciaki, guziki, szpulki z czymś, …. Słownie wszystko co :
– można połknąć
– można zniszczyć
znika.
Szósta rzecz — kable i gniazdka.
Kable:
– chowasz
– zabezpieczasz
– prowadzisz w listwach
Gniazdka:
– zabezpieczasz
Bo kabel dla psa to zabawka.
A dla Ciebie — realne zagrożenie.
Pamiętaj szczeniak się nie dostosuje, To Ty masz przygotować środowisko, w którym pies może bezpiecznie funkcjonować.
Bo jeśli tego nie zrobisz…
To jest proste zwiększanie ryzyka.
Ryzyka, które może skończyć się:
– połknięciem ciała obcego
– uszkodzeniem układu pokarmowego
– perforacją jelit
– poważnymi powikłaniami
– a w skrajnych przypadkach — śmiercią szczeniaka
I to nie są scenariusze „z internetu”.
To są rzeczy, które dzieją się naprawdę.
Dlatego przygotowanie środowiska to nie jest detal. To jest fundament bezpieczeństwa. I odpowiedzialności.
Kolejna rzecz — klatka kennelowa.
Dobrze wprowadzona to nie jest więzienie.
To jest:
– miejsce odpoczynku
– punkt wyciszenia
– zabezpieczenie
Na noc. Na wyjście. Na brak kontroli. To ma być wentyl bezpieczeństwa dzięki, któremu Twoje szczenię będzie bezpieczne w sytuacji, gdy nadzór nie jest możliwy, np. gdy śpisz.
________________________________________
I teraz dochodzimy do rzeczy, do której większość się ogranicza 😉Zajęcie psa czyli zabawki i gryzaki 😊 Podzielimy je na dwa typy, jedne – cenne, dostępne tylko gdy Ty się bawisz ze szczeniakiem.
I tu masz:
– piłki
– szarpaki
– czyli rzeczy, które pomagają Ci budować relację
Drugi typ — do pracy samodzielnej. Takie, które mają zająć czas, wyciszyć, zmęczyć głowę, kiedy Ty nie masz czasu.
I tu masz:
– kule smakule
– konga
– maty węchowe
– zabawki logiczne
One też uczą psa bycia samemu, to ważne by pies umiał funkcjonować bez Ciebie, kiedy Ty musisz wyjść czy zająć się swoimi sprawami.
Do tego gryzaki:
– żwacz
– ścięgna
– naturalne rzeczy
Nie plastik.
Nie prasowana skóra.
Bez tego, pies i tak znajdzie sobie zajęcie, tylko , że na Twoich rzeczach.
________________________________________
I kiedy spojrzysz na to wszystko razem, zobaczysz jedną rzecz.
Szczeniak nie potrzebuje idealnego domu.
Potrzebuje przygotowanego środowiska i świadomego przewodnika.
Bo to nie to, co kupisz, robi różnicę.
Tylko to, jak myślisz, zanim pies w ogóle pojawi się w Twoim życiu.

Psa kupisz wszędzie. Dobrego — już nie.Szukasz hodowli?No to wiesz, jak to wygląda. Otwierasz Facebooka, Google, cokolwi...
25/04/2026

Psa kupisz wszędzie. Dobrego — już nie.

Szukasz hodowli?

No to wiesz, jak to wygląda. Otwierasz Facebooka, Google, cokolwiek — i nagle… wszędzie najlepsze szczeniaki. Wszędzie stabilne psy. Wszędzie „dbamy o charakter”.

Jeszcze chwila i uwierzysz, że rodzą się od razu wyszkolone, z medalem w zębach 😅

Serio? Łykasz to?

Bo ja nie.

Pies nie rodzi się championem. Nie rodzi się wyszkolony. Nie rodzi się „idealny”.

Rodzi się z predyspozycjami. I to jest jedyne, co naprawdę kupujesz na starcie.

Reszta? To robota.

I teraz klucz: jeśli chcesz mieć psa, który ogarnia życie — jego rodzice muszą być sprawdzeni.

Nie „bo ktoś napisał”. Nie „bo ładnie chodzą na spacerze”.

👉 sprawdzeni w praktyce

Bo wyszkolenia nie dziedziczysz. Ale charakter — już tak.

I dokładnie na tym opiera się Alpen Angel FCI.

22 lata pracy z białym owczarkiem. Nie teorii — pracy.

Plac, trening, zawody, realna weryfikacja. Nie raz, nie dwa.

Tak — stawałam z tymi psami na pudle. Obok ludzi z malinois, borderami, owczarkami użytkowymi.

W tym miejscu teoria się kończy.

A zaczyna się to, co naprawdę działa.

Tylko że jest jeszcze jedna rzecz, o której mało kto mówi.

Możesz mieć świetnego psa… i kompletnie to zepsuć.

Bo nawet najlepsze geny bez prowadzenia są niczym.

Dlatego jeśli bierzesz ode mnie szczeniaka, to nie bierzesz tylko psa.

Bierzesz też moje 22 lata błędów, prób i rzeczy, które naprawdę działają.

A jeśli chcesz zobaczyć, jak to wygląda w praktyce — bez ściemy, bez teorii z YouTube:

👉 wpadnij na Drużynę 6 Łap

Tam pokazuję dokładnie, jak nie zepsuć psa… i jak zrobić go naprawdę dobrym.

Bo dobry pies to nie tylko dobra hodowla. Wybór dobrej hodowli daje Ci genialne podstawy. Właściwe prowadzenie daje Ci genialnego psa.

Adres

Wroclaw
54143

Telefon

+48692471593

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Biały Owczarek Szwajcarski - Hodowla Alpen Angel FCI umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Biały Owczarek Szwajcarski - Hodowla Alpen Angel FCI:

Udostępnij