07/07/2026
Bierzesz do ręki puszkę z wielkim napisem „z kurczakiem" i myślisz: świetnie, mój kot dostanie mięso. Zgodnie z przepisami, żeby karma mogła nazywać się „z kurczakiem", musi zawierać zaledwie 4% tego mięsa.
Cztery procent, a reszta? Najczęściej woda, wypełniacze zbożowe, białka roślinne i tzw. „produkty pochodzenia zwierzęcego" czyli składniki, o których etykieta mówi jak najmniej.
Wiemy jak czytać skład i chcemy nauczyć tego Ciebie.
Trzy zasady na start:
- Patrz na procenty, nie na nazwę. „Bogata w wołowinę" bez liczby obok nic nie znaczy. Szukaj konkretu: ile dokładnie mięsa jest w środku.
- Pierwszy składnik to podstawa. To jego jest najwięcej. Jeśli na pierwszym miejscu widzisz zboża albo „produkty roślinne" — mięso gra tu drugą rolę.
- Im krócej, tym lepiej. Długa lista niezrozumiałych nazw to zwykle znak, że czegoś brakuje — prawdziwego mięsa.
U nas nie musisz zgadywać. KATIDO to 70% mięsa — i piszemy to wprost, bo nie mamy nic do ukrycia. Kot jest mięsożercą i zasługuje na miskę, w której mięso to podstawa, nie dodatek.