Togo. Przychodnia weterynaryjna w Dziechcińcu

Togo. Przychodnia weterynaryjna w Dziechcińcu Przyjazna przychodnia weterynaryjna w Dziechcińcu koncentrująca się na zwierzętach towarzyszących.

Prowadzona przez Michała Milewskiego i Anitę Lisowską, posiadających wspólnie blisko 30 lat doświadczenia zdobytego w europejskich lecznicach.

26/12/2025
Godziny otwarcia w Święto Bożego Narodzenia. Życzymy spokojnych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku.
23/12/2024

Godziny otwarcia w Święto Bożego Narodzenia.

Życzymy spokojnych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku.

13/08/2024

Szanowni klienci.
W dniach 15-17 sierpnia przychodnia będzie zamknięta.
Za ewentualne utrudnienia przepraszamy.

02/05/2022

Dzień dobry.
W dniu dzisiejszym przychodnia będzie czynna do godziny 15.
Pozdrawiamy.
Michał i Anita

23/04/2022

Informujemy, że w dzisiejszym dniu lecznica jest zamknięta z powodu szkolenia personelu. Za utrudnienia przepraszamy.

Szczepienie kotów przeciwko wściekliźnie. Pojawia się sporo pytań odnośnie szczepienia kotów. Czy trzeba? czy warto? czy...
16/01/2022

Szczepienie kotów przeciwko wściekliźnie.

Pojawia się sporo pytań odnośnie szczepienia kotów. Czy trzeba? czy warto? czy bezpiecznie? mój kot nie wychodzi poza ogródek itd.

Trochę poprzynudzam.

W województwie mazowieckim mieliśmy około 110 przypadków wścieklizny, większość to lisy ale było w tej grupie pięć psów i siedem kotów. O ile wścieklizna zawsze była, jest i będzie gdzieś w lesie, to w momencie jak zaczyna wdzierać się do domów sytuacja przestaje być wesoła.

Czym jest wścieklizna? Jest śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt ale przede wszystkim dla nas.
W dużym skrócie – zakażone zwierzę przez ostatnie 10 dni swojego życia ma wirusa w ślinie i po pogryzieniu zakaża inne ssaki, nosicielami są głównie lisy, jenoty, kuny, wiewiórki, nietoperze, mniej gryzonie.
Wścieklizna u ludzi potrafi się rozwijać przez kilka miesięcy od pogryzienia i daje niespecyficzne objawy grypowe – na tym etapie choroba jest uleczalna i jak najszybciej trzeba się zgłosić do lekarza, w momencie wystąpienia objawów neurologicznych – tych kiedy już podejrzewamy wściekliznę (drgawki, porażenie krtani, wodowstręt) – umieramy dwa tygodnie później. Osoby uratowane z tego stadium można z powodzeniem policzyć na palcach dwóch rąk. Zabronione jest leczenie zwierząt – tak czy inaczej bezskuteczne.
Typowy scenariusz: zarażony kot pogryzie właściciela i znika (przez porażenie układu nerwowego umiera nie będąc w stanie wrócić do domu).
Nie ma testów aby przeżyciowo potwierdzić wściekliznę u zwierząt. U ludzi wykorzystuje się techniki PCR, ale duży procent i tak może wychodzi fałszywie ujemny czyli nie wykrywa zakażenia. Kilka miesięcy niepewności.
Jeżeli niezaszczepiony zwierzak nas ugryzie są dwie drogi postępowania: obserwacja stacjonarna albo w wyznaczonej placówce. Jeżeli zwierzak przeżyje przez 15 dni to uznaje się go za niezarażonego wirusem. Nie wolno leczyć, wobec czego nie muszę chyba opisywać jak wygląda i cierpi zarażony zwierzak.
W momencie znalezienia martwego zwierzaka – nie dotykamy go, bo wirus ma zdolność zakażania przez kilka tygodni. Powiadamiamy Inspekcję Weterynaryjną lub władze Gminy. Jeżeli musimy dotknąć zwierzaka, to używamy rękawiczek – wirus może wniknąć przez niewielkie uszkodzenie w skórze.

Czy trzeba szczepić koty?
TAK!

Po pierwsze: Według prawa – każdy kot powyżej 3 miesiąca życia powinien być zaszczepiony raz w roku (rozporządzenie z 31 grudnia 2021).

Po drugie: mieszkamy w terenach podmiejsko – wiejskich. Większość kotów jest wypuszczanych na zewnątrz, nawet posiadający lekką nadwagę kolanowy mruczek może upolować zakażoną wiewiórkę czy nietoperza albo zostać pogryziony przez zarażonego kociego włóczęgę.

Po trzecie: bezpieczeństwo szczepionki.
Obecnie dostępne szczepionki mają u kotów (ale nie u psów) potencjał tworzenia nowotworów w miejscu wstrzyknięcia, tzw mięsaki poinjekcyjne albo FISS. Szczepionki bez adiuwantów są obecnie niestety niedostępne, jak tylko będą użyjemy ich. Aby zminimalizować ten efekt szczepimy koty w ogon – bez wątpienia potrzebny do zachowania równowagi i komunikacji wewnątrz- i zewnątrzgatunkowej, ale relatywnie najmniej potrzebny do życia.

Po czwarte: koty niewychodzące. O ile kot mieszka w bloku/domu z osiatkowanymi oknami ryzyko jest niewielkie. Z doświadczenia wiem, że mieszkając w bloku mojemu persowi zdarzyło się dwa razy w życiu złapać nietoperza na balkonie. Te niestety są często zakażone wścieklizną. Kot niewychodzący może łatwo stać się kotem wychodzącym, a w ogródku są m.in. gryzonie lub kuny. Te także dostają się do naszych domów a mogą być źródłem wścieklizny a kot nie pozostawi intruza w domu bez walki, może nas nie poinformować, że został ugryziony.
Obecne rozporządzenie nakazuje szczepić koty co roku – wszystkie. Szczepionka działa w ten sposób, że jej powtórne przyjęcie po 12 miesiącach generuje odporność utrzymującą się co najmniej przez trzy lata (szczepionka znana od 1885 roku – przebadana na wszystkie strony). Istnieje możliwość zbadania miana przeciwciał aby potwierdzić czy jest ona skuteczna (niestety nie przewidziane w rozporządzeniu – chroniący wynik nie zwalnia z obowiązku szczepienia).
Koty wychodzące – należy szczepić bezwarunkowo.

Po piąte: spotkałem się z pytaniem czy kot może się zaszczepić szczepionką dla lisów. Nie. Żadna szczepionka nie działa w formie doustnej. Szczepionka dla lisów jest tak skonstruowana, żeby lis rzucił się na „pasztecik” raniąc sobie jamę ustną o aluminiowe opakowanie aby przez rankę w błonie śluzowej doszło do wniknięcia osłabionego wirusa. Koty nie rozszarpie aluminiowego opakowania – wyliże pasztecik a wirus stanie się urozmaiceniem jego diety, bez wpływu na odporność.

Dlatego prośba – zaszczepcie koty przeciw wściekliźnie.

Pozdrawiamy,
Zespół Togo :)

23/12/2021

Życzymy wszystkim radosnych i spokojnych, pełnych ciepła i nadziei Świąt Bożego Narodzenia.

W piątek przychodnia będzie czynna w godzinach 9-12.

Pozdrawiamy

03/11/2021

Dzień dobry.
Pragniemy poinformować, że w najbliższy piątek w godzinach 10 - 11.30 nasza przychodnia jest zarezerwowana dla zwierząt pluszowych, którymi będą się opiekowały młodsi koledzy po fachu z klasy "0" szkoły podstawowej w Malcanowie.
Starsi koledzy po fachu oczywiście pomogą w nagłych przypadkach zwierząt z krwi i kości, ale w rutynowych sprawach prosimy o omijanie wyżej wymienionych godzin.
Pozdrawiamy serdecznie
Michał i Anita.

30/03/2021

Witamy i Wesołych Świąt!

Informujemy, że w okresie Świąt Wielkanocnych przychodnia będzie otwarta w następujących godzinach:
- piątek: 9.00 - 18.00
- sobota 9.00 - 12.00
- niedziela - zamknięte
- poniedziałek - zamknięte

Przez cały czas w nagłych przypadkach odbieramy lecznicowy telefon - 699 714 353

13/03/2021

Kleszcze.

Wraz ze wzrostem temperatur pojawiają się te fascynujące z biologicznego punktu widzenia pajęczaki.

Chociaż same są stosunkowo niegroźne to przenoszą ze śliną wiele groźnych chorób ssaków.

Babeszjoza, bądź piroplazmoza – najważniejsza z weterynaryjnego punktu widzenia. Jest to pierwotniak rozwijający się w czerwonych krwinkach (tych odpowiedzialnych za przenoszenie tlenu w organizmie). Uszkadza on zaledwie kilka procent erytrocytów ale może aktywować dwa zjawiska prowadzące do katastrofy.
Układ odpornościowy widząc pasożyta w krwinkach „atakuje na ślepo”, uszkadzając te zakażone, zdrowe oraz pośrednio komórki innych organów . Nazywamy to autoimmunologiczną niedokrwistością hemolityczną (AIHA) oraz autoimmunologiczną małopłytkowością (ITP) – ich leczenie wymaga podania solidnych dawek leków immunosupresyjnych oraz leczenia wspomagającego w zależności który organ został uszkodzony.
Problemem jest czas rozwoju choroby wynoszący 7-21 dni od ugryzienia przez kleszcza, czasami nie kojarzymy ugryzienia z chorobą kilka tygodni później.

Sytuacje w gabinecie które mogą się wydawać dziwne:
- skoro pies stracił połowę lub więcej krwi, to tych pasożytów powinno być mnóstwo. Dlaczego ich znalezienie we krwi zajmuje kilka minut? Odpowiedź powyżej – pasożytów może być niewiele ale wystarczająco do samobójczej aktywacji układu odpornościowego. AIHA i ITP mogą wywołać także inne czynniki.
- są psy niezabezpieczone, łapią setki kleszczy i nic się nie dzieje? Odpowiedź: albo babeszja nie występuje w okolicy albo te które przeżyły mają układ odpornościowy ignorujący pierwotniaka.
- czy nie można podać lekarstwa na zapas? Odpowiedź: jest trujące z małym marginesem bezpieczeństwa, jego najpoważniejszym efektem ubocznym jest zatrzymanie akcji serca.

Jak zabezpieczyć zwierzaki przed kleszczami? Są trzy główne metody:
- Fipronil (większość kropelek) – działa, ale 30 lat używania w postaci insektycydu rolniczego robi swoje. Pojawia się oporność.
- Obroże – działają przez cały sezon kleszczowy. Świetne dla psów żyjących na zewnątrz. Dla domowych niekoniecznie – repelent powoduje że pies staje się „niesmaczny” i kleszcze mogą z niego schodzić w domu szukając „smaczniejszego” żywiciela.
- Izoksazoliny (tabletki) – szybkie i skuteczne. Mają długie okresy działania i zabijają kleszcze zanim zdążą wstrzyknąć sporozoity babeszji.

Jak zabezpieczyć nas? Kleszcze żyją w trawie, nie skaczą z drzew. Spodnie w skarpetki pokropione Muggą.
Uważajcie na preparaty z permetryną jeżeli mieszkacie z kotami.

Ciepły weekend trzy tygodnie temu przypomniał, że zarażone kleszcze są w okolicy. Choroba szybko wyłapana i obyło się bez większych komplikacji.

MM

24/02/2021

Będzie długo.

Idzie wiosna i w social media pojawiają się jak grzyby po deszczu grafiki dotyczące sterylizacji zwierząt. Jak zwykle u komentujących występują dwie skrajne opinie.

Niektórzy piszą, że jest to okaleczanie zwierząt. Można się częściowo zgodzić – nie da się uniknąć bólu, chociaż przy obecnych metodach znieczulenia i opieki pooperacyjnej jest on w bardzo dużym stopniu ograniczony. Nowoczesne metody znieczulenia ogólnego, monitorowanie i opieka pooperacyjna redukują ryzyko śmierci u zdrowych zwierząt do około 0,05 procenta dla psów, 0.1 procenta dla kotów i około 0,5 procenta dla królików.
Są kraje gdzie zabieg jest zalecany i traktowany niemal rutynowo (Francja, Wielka Brytania, USA, Australia) i gdzie jest dozwolony jedynie w uzasadnionych przypadkach jak w Norwegii.

U zwierząt nie występuje cykl jajnikowy znany u ludzi.

Suki
Mają cieczkę raz-dwa razy w roku – przez dwa miesiące jajniki są aktywne niezależnie od tego czy doszło do zapłodnienia czy nie, potem następuje znowu faza spoczynku (anestrus). Bardzo przydatne dla watahy wilków, gdyż niezapłodnione samice produkują mleko dla szczeniąt pary alfa, dla psa - domownika już niekoniecznie. Sterylizacja usuwa jajniki w związku z czym cieczka się nie pojawia – s**a zachowuje się tak jakby była na stałe w fazie anestrus.
Kotki
Są zwierzętami dnia długiego. Robią się aktywne w marcu i mają ruję „do skutku” przez całe lato. Do owulacji dochodzi jedynie po kopulacji. Bez problemu rozpoznasz ten moment, niektórzy klienci przychodzą i mówią: „Zrób pan/-i coś z tym kotem, bo mi wskakuje na głowę”. Mając młodą kotkę która wydostanie się na dwór, nie zadajemy pytania „czy?” ale „ile będzie kociąt?” Ciekawostka – kocięta z jednej nocy mogą mieć kilku tatusiów.
Króliki
Tutaj głównie powód medyczny. Są to zwierzęta będące na dole drabiny pokarmowej, więc w naturze ze względów gastronomicznych problem nie występuje. W niewoli żyją wystarczająco długo aby w wieku 4-5 lat 85% królic rozwinęło raka macicy, jajnika czy gruczołu mlekowego. Dojrzałość płciową osiągają w wieku 12 tygodni i stwierdzenie „mnożyć się jak króliki” nie jest w żadnym stopniu przesadzone. Po zabiegu są spokojniejsze i stają się milszymi zwierzętami towarzyszącymi. Niewykastrowane króliki (samce i samice) tej samej płci często ze sobą walczą.

Psy
Tutaj zależy od tego czy pies jest z natury gentelmanem czy nie. Medycznie nie ma wielu wskazań, choroby rozwijające się w wyniku stymulacji hormonalnej mogą być dzięki współczesnej farmakoterapii znacznie ograniczone lub kastracja może nastąpić w wieku późniejszym jak już wystąpią. Moim argumentem jest sensowność trzymania psa w celibacie, szaleją w nim hormony, dzięki doskonałemu węchowi jest w stanie wyczuć sukę z odległości 2km, jest napędzany instynktem którego nie jest w stanie spełnić, może to prowadzić do frustracji i agresji. Nie każdy pies nadaje się do kastracji – niektóre zaburzenia psychiczne mogą być nią nasilone. Tutaj pomocne są podskórne implanty powodujące tymczasową całkowicie odwracalną po kilku miesiącach hormonalną kastrację.
Koty
Zwierzęta terytorialne. Znakowanie terenu, włóczęgostwo, walki, ropnie, zapach moczu itd.
Kotowate z wyjątkiem lwów i kotów domowych są samotnikami. Mają duże terytoria, spotykają się ze sobą na jego obrzeżach w czasie walk o samice lub do reprodukcji. Wirusy, często śmiertelne dla kotów wyewoluowały w ten sposób, że są uśpione i aktywują się i przenoszą w czasie wzmożonego stresu – czym bez wątpienia jest walka kilku adoratorów o jedną kotkę, lub sama kopulacja (u kotów nie ma to nic wspólnego z romantyzmem).
Króliki
Są spokojniejsze, osobniki tej samej płci nie walczą ze sobą, samce nie mają brzydkiego zwyczaju obsikiwania obiektów przed kopulacją.

Zapraszam do dyskusji

23/01/2021

Witamy.
W związku z dużą ilością pytań dotyczących wścieklizny w naszej gminie, postaramy się odpowiedzieć na pytania.

Miejscowości określone "obszarem zagrożonym" to Boryszew, Emów, Duchnów, Góraszka, Izabela, Majdan, Stefanówka, Michałówek, Wiązowna, Zagórze i Zakręt.

W wyżej wymienionych miejscach psy powinny być trzymane na uwięzi albo w ogrodzonym terenie, koty trzymane w zamknięciu.

Znalezienie zakażonego lisa pokazuje nam, że ta choroba jest w środowisku i nie należy jej ignorować, gdyż w przypadku zakażenia się ludzi i zwierząt, następnie dotarcia wirusa do układu nerwowego jest niemal w 100 procentach śmiertelna.

Polskie prawo nakazuje szczepienie psów co roku, zaleca szczepienie kotów (nie jest obowiązkowe).

Dla kotów używa się szczepionek bez adjuwantów eliminujących praktycznie do zera powstawanie mięsaków poiniekcyjnych. Jest trochę inny kalendarz szczepień. Po pierwszym szczepieniu powtarza się po roku, potem co trzy lata.

Pozdrawiamy
Michał i Anita.

Adres

Majowa 99
Wiazowna
05-462

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 18:00
Wtorek 09:00 - 18:00
Środa 09:00 - 18:00
Czwartek 09:00 - 18:00
Piątek 09:00 - 18:00
Sobota 09:00 - 12:00

Telefon

+48699714353

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Togo. Przychodnia weterynaryjna w Dziechcińcu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Togo. Przychodnia weterynaryjna w Dziechcińcu:

Udostępnij