Ruch Ludzi - Prawa Zwierząt

Ruch Ludzi - Prawa Zwierząt Jesteśmy grupą obywateli, zwykłych ludzi, zdecydowanych doprowadzić do zmiany prawa dla zwierząt. afisze, plakaty, ulotki i inne.

Skąd wziął się pomysł, by walczyć o bezdomne zwierzęta?
-------------------------------------
Z konieczności – z braku zgody na sytuację, która trwa od bardzo dawna. Ze szczegółowej analizy ponad 20 ostatnich lat, podczas których status zwierząt, także bezdomnych, stale się pogarsza, a okrucieństwo wobec nich nasila, przy milczącej bierności władzy wykonawczej i ustawodawczej. A wszystko to jeszcz

e sami, jako społeczeństwo, finansujemy – ponieważ jest opłacane z podatków nas wszystkich. Co robimy?
------------
Jako Ogólnopolskie Stowarzyszenie Ruch Ludzi – Prawa Zwierząt koncentrujemy się na edukacji społecznej, uświadamianiu, co tak naprawdę dzieje się ze zwierzętami, które gminy obejmują (lub nie) swoimi “programami opieki”. Oraz dlaczego właśnie tak postępują, gdzie jest źródło narastającej bezdomności, a także, jak można to zmienić. Pokazujemy przy tym, jak wdrożone dotąd przez państwo mechanizmy systematycznie pogarszają sytuację. Co chcemy osiągnąć?
------------------------
Szerokie propagowanie projektu „Ucywilizować Traktowanie Bezdomnych Zwierząt” poprzez środki masowego przekazu, docieranie z informacją do społeczeństwa poprzez m.in. Uświadamianie społeczne o sytuacji i przyczynach prawnych bezdomności zwierząt. Co uważamy za konieczne?
-------------------------------
Działania na rzecz właściwego i humanitarnego obchodzenia się ze zwierzętami. Edukacja społeczna w zakresie bezdomności zwierząt oraz jej przyczyn prawnych. Cele Stowarzyszenia
--------------------------
Szerokie propagowanie projektu „ Ucywilizować Traktowanie Bezdomnych Zwierząt” poprzez środki masowego przekazu, docieranie z informacją do społeczeństwa poprzez m.in. Aktywny udział w tworzeniu nowych przepisów prawa w zakresie ochrony zwierząt. Działania w kierunku wdrożenia projektu „ Ucywilizować Traktowanie Bezdomnych Zwierząt” Działania mające wpływ na podpisanie przez Polskę Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych.

Koniecznie przeczytajcie artykuł, ciekawe jakie stanowisko będzie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka?
22/05/2026

Koniecznie przeczytajcie artykuł, ciekawe jakie stanowisko będzie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka?

Tajemnica weterynaryjna ponad prawo do informacji o stanie i leczeniu zwierząt w miejskim schronisku? Sprawę pytań aktywistki, działającej w organizacji broniącej praw zwierząt, i szerzej - możliwości kontroli społecznej oraz debaty o ochronie bezdomnych zwierząt, będzie rozpatrywać Europejski Trybunał Praw Człowieka: https://siecobywatelska.pl/tajemnica-weterynaryjna
We wniesieniu skargi do ETPC pomogła nasza poradnia prawna.
--
Wpis: RM [bit.ly/pracownicySieci]

Piękna historia i prawdziwa🙂💞
22/05/2026

Piękna historia i prawdziwa🙂💞

Niezwykła scena na dachu w Limie w Peru poruszyła serca ludzi na całym świecie. Kamera monitoringu uchwyciła niezwykły akt współczucia między wroną a bezdomnym kotem. 🐦❤️🐱
Nagranie pokazuje wychudzonego, szarego kota leżącego słabo i niemal nieruchomo na dachu.
Nagle dzieje się coś niesamowitego.
Wrona przylatuje z kawałkiem chleba w dziobie. Zamiast zjeść sama, delikatnie kładzie chleb przed głodującym kotem i odstępuje. W ciągu kolejnej godziny wrona wracała wielokrotnie, przynosząc więcej jedzenia i cierpliwie czuwając nad kotem.
Następnego dnia sąsiedzi zauważyli, że wrona wróciła i nadal trzymała się blisko swojego nieoczekiwanego przyjaciela.
Kot został już zabrany na leczenie i rekonwalescencję, ale wrona podobno nadal wraca, jakby nie chciała zostawić swojego podopiecznego.
Ta wzruszająca historia to piękne przypomnienie, że dobroć może pojawić się w najbardziej nieoczekiwanych momentach – i że współczucie nie zna granic gatunkowych.

Post ze strony https://www.facebook.com/groups/1632499571278204/user/100011456783334/''‼️ ‼️ NASZE psy, NASZE podatki, a...
21/05/2026

Post ze strony https://www.facebook.com/groups/1632499571278204/user/100011456783334/

''‼️ ‼️ NASZE psy, NASZE podatki, a dostęp do boksów tylko dla fundacji z Niemiec?
Widzicie nas na spacerach. Ale czy wiecie? Czas przerwać milczenie....
Jest nas na tej grupie już 1300 osób! To ogromna siła i wielkie serce dla tych bezbronnych zwierzaków. Wielu z Was regularnie przychodzi do schroniska, bierze psa na 2-godzinny spacer w sobotę – i za to jesteśmy Wam z całego serca ogromnie wdzięczni! ❤️
Dla tych psów to często jedyny i najpiękniejszy moment w całym tygodniu. Jeśli przychodzicie w soboty – robicie naprawdę super robotę! W czwartki jest nas bardzo mało.
Musimy jednak otwarcie powiedzieć o czymś, czego nie widać podczas krótkich, sobotnich odwiedzin. Codzienność tych zwierząt wygląda zupełnie inaczej, a my – jako Przyjaciele Psów – nie możemy dłużej milczeć. Schronisko to nie tylko spacer w sobotę, to przede wszystkim standardy opieki przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
My nie zamierzamy stać z boku. Walczymy o systemową poprawę ich warunków życia!
____
‼️‼️ Czego żądamy od włodarzy i osób odpowiedzialnych za to miejsce?
• Prawdziwego, otwartego wolontariatu i socjalizacji: Żądamy swobodnego dostępu lokalnych mieszkańców do boksów i opieki nad psami. To są NASZE lokalne psy, jako mieszkańcy płacimy za nie – i my chcemy, i mamy prawo o nie dbać! Schronisko nie może być zamkniętą twierdzą, do której pełny dostęp ma głównie wybrana, niemiecka fundacja.
• Pierwszeństwa adopcji dla mieszkańców i transparentności: Domagamy się robienia dobrych, rzetelnych postów adopcyjnych Priorytetem musi być znalezienie domu tutaj, na miejscu. Dopiero w sytuacji, gdy nie znajdzie się chętny lokalnie, dopuszczalna powinna być adopcja zagraniczna. Chcemy wiedzieć, co dzieje się z psami z naszego regionu.
• Stałej opieki specjalistów na miejscu: Lekarz weterynarii oraz behawiorysta muszą być dostępni w schronisku, by na bieżąco leczyć i pracować z psami, a nie pojawiać się tylko z doskoku.
• Godnych warunków w mrozy: Ciepłych bud, grubo wyłożonych czystą słomą, która grzeje w zimie. Kocy poliestrowe - nie grzeją. Żądamy wydawania jednego ciepłego posiłku dziennie w czasie mrozów oraz dodawania oleju do wody pitnej, by tak szybko nie zamarzała. To podstawowa, humanitarna pomoc dla ich przetrwania.
• Codziennych spacerów dla KAŻDEGO psa: Ruch, socjalizacja i kontakt z człowiekiem to nie luksus – to podstawowe prawo każdego czworonoga, niezbędne dla jego dobrostanu psychicznego i fizycznego.
__________________________
🫵 Co możesz zrobić TY jako jeden z 1300 Przyjaciół Psów?Wasza pomoc jest bezcenna! Ale jako duża społeczność musimy zacząć głośno wymagać od władz realnych zmian. Te psy nie mają głosu. My jesteśmy ich głosem!
1. UDOSTĘPNIJ ten post – niech dotrze do każdego mieszkańca i sąsiada.
2. ZOSTAW KOMENTARZ – im większy ruch, tym trudniej będzie urzędnikom zamieść temat pod dywan.
3. OZNACZAJCIE W KOMENTARZACH oficjalny profil Urzędu Miasta / Gminy / Burmistrza (tutaj możecie wpisać konkretne nazwy profili). Niech władze zobaczą, że patrzymy im na ręce!
Nie przestajemy walczyć o ich los.
RAZEM CHCEMY ULEPSZYĆ TO MIEJSCE! ✊ 🐕 ❤️''

zdjęcia ze strony https://www.facebook.com/groups/1632499571278204/user/100011456783334/

20/05/2026
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej USTAWA PREZYDENCKA 2270 - USTAWA POSELSKA 2274Wysłaliśmy nasze stanowisko do Komisji Nadz...
19/05/2026

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
USTAWA PREZYDENCKA 2270 - USTAWA POSELSKA 2274
Wysłaliśmy nasze stanowisko do Komisji Nadzwyczajnej oraz Biura Legislacyjnego Sejmu.

Przekazaliśmy opinię dotyczącą dwóch projektów ustaw regulujących trzymanie psów na uwięzi — projektu poselskiego oraz projektu prezydenckiego. W naszej ocenie oba projekty zawierają liczne wyjątki, które w praktyce mogą uniemożliwić skuteczną egzekucję przepisów.

W przesłanej opinii wskazaliśmy, że:
liczne wyjątki komplikują stosowanie prawa,
przepisy wymagają uproszczenia,
skuteczność zależy od jednoznaczności normy i realnych sankcji,

obecne obowiązki właścicieli psów są już uregulowane w prawie, dlatego nie ma potrzeby tworzenia rozbudowanych katalogów wyjątków.
----------------
Zaproponowaliśmy przyjęcie rozwiązania wzorowanego na modelu węgierskim, który zakłada pełny zakaz trzymania psów na łańcuchu, bez wyjątków. To rozwiązanie jest proste, jednoznaczne i skuteczne, a jego egzekucja nie wymaga interpretowania nieostrych przesłanek.
Podkreśliliśmy również, że na Węgrzech skuteczność przepisów wzmacniają wysokie kary za brak nadzoru nad zwierzęciem, sięgające nawet 100 tysięcy forintów.
--------------------
Wraz z opinią dołączyliśmy także nasz projekt „Ucywilizować traktowanie bezdomnych zwierząt”.
Zakres projektowanej nowelizacji dotyczy zwierząt domowych, głównie psów i kotów, a jej nadrzędnym celem jest umożliwienie skutecznego rozwiązania problemu bezdomnych zwierząt, tj. doprowadzenie do zaniku tego zjawiska.

Wierzymy, że przyjęcie prostych i jednoznacznych rozwiązań pozwoli realnie poprawić dobrostan zwierząt w Polsce oraz ułatwi pracę służbom odpowiedzialnym za egzekwowanie prawa.
--------------------
Nasza opinia w komentarzu.

Kancelaria Prezydenta RPKarol NawrockiPani Dorota Niedziela Wicemarszałek Sejmu RP NAPRAWDĘ NIE MA SIE Z CZEGO CIESZYĆ !...
18/05/2026

Kancelaria Prezydenta RPKarol Nawrocki

Pani Dorota Niedziela Wicemarszałek Sejmu RP
NAPRAWDĘ NIE MA SIE Z CZEGO CIESZYĆ !!

KROPiK, który tak intensywnie reklamujecie i którym próbujecie przekonać społeczeństwo, że „to przełom”, nie spełnia podstawowych wymagań, które mogłyby doprowadzić do realnego ograniczenia bezdomności zwierząt w Polsce.

To nie jest system, który rozwiązuje problem.
To jest system, który udaje, że go rozwiązuje.
---------------
🐾 Co się zmieni? Niestety - NIC SIĘ NIE ZMIENI :

Koty nadal będą wyrzucane, bo część z nich została wyłączona z obowiązku oznakowania.

Schroniska nadal będą przepełnione, bo nie ma narzędzi, które ograniczą liczbę porzuceń.

Gminy nadal będą bezradne, bo ustawa nie daje im realnych możliwości działania.

Hodowle nadal będą działać, bo system nie obejmuje pełnej identyfikacji zwierząt.

A fikcyjna kategoria „KOTA FARMERSKIEGO” stanie się wygodnym pretekstem, by nic nie robić — bo skoro zwierzę jest „niczyje”, to nikt nie ponosi odpowiedzialności.
------------------
Unia Europejska jasno wskazuje, że psy i koty to zwierzęta towarzyszące, które powinny być identyfikowane i rejestrowane bez wyjątków.
Tymczasem w Polsce tworzy się kategorie, których w prawie europejskim po prostu nie ma KOT FARMERSKI !!

🇵🇱 Od początku prac komisji nadzwyczajnej widać jedno: zwierzęta nie są priorytetem.
Zamiast skupić się na ich ochronie, ustawa stała się kartą przetargową w sporze politycznym.
A zwierzęta — istoty całkowicie zależne od ludzi — znów zostały potraktowane jak element gry, a nie jak życie, za które odpowiadamy.

To bardzo smutne, bo Polska miała szansę stworzyć system zgodny z europejskimi standardami, skuteczny i kompletny.
Zamiast tego powstał projekt pełen wyjątków, luk i niejasności.
-------------------------
Dlatego naszym zdaniem Prezydent powinien tę ustawę zawetować.
Nie po to, by komukolwiek „zrobić na złość”.
Ale po to, by odesłać ją do poprawy — tak, aby była:

zgodna z przepisami UE,
kompletna,
skuteczna,
i naprawdę chroniąca zwierzęta.

Bo na razie KROPiK nie rozwiązuje problemu bezdomności.
Nie poprawia losu zwierząt.
Nie daje nadziei na zmianę.

A zwierzęta w Polsce zasługują na coś więcej niż pozory.
---------------------








Fundacja "Zmieńmy Świat"Śmiertelność kotów w tarnowskim azylu to dramat, którego nie da się już dłużej ukrywać.52% w 202...
17/05/2026

Fundacja "Zmieńmy Świat"
Śmiertelność kotów w tarnowskim azylu to dramat, którego nie da się już dłużej ukrywać.52% w 2024 roku. 58% w 2025 roku.
Ponad połowa kotów nie przeżywa pobytu w miejscu, które ma je chronić.
A mimo to urząd miasta milczy.
Zero wyjaśnień. Zero refleksji. Zero odpowiedzialności.
Organizacja od lat zadaje pytania — dostaje tylko puste, lakoniczne odpowiedzi, jakby życie tych zwierząt nie miało żadnego znaczenia.
Przychód azylu przekroczył milion złotych.
Milion.
A sytuacja kotów jest coraz gorsza.
...'' Ale prezydent miasta jest zadowolony, dyrektorzy wydziałów grzecznie przytakują, nikt nie widzi problemu. Tylko statystycznie co trzeci dzień kot w Tarnowskim azylu umiera''
------------------------------
post ze strony Fundacja "Zmieńmy Świat"
Wciąż nie mamy odpowiedzi na pytanie co jest powodem tak wysokiego wskaźnika śmiertelności wśród kotów w Tarnowskim azylu dla zwierząt który w 2025 roku wyniósł 58%?. Nie rozumiem dlaczego w urzędzie miasta nikt nie chce poznać odpowiedzi, nikt nie chce podjąć temat, dlaczego milczy kancelaria prezydenta miasta, dlaczego dla urzędu to temat tabu? Czy wierzą że przez wypieranie prawdy temat sam zniknie? Że w końcu ludzie zapomną bo mają na głowie ważniejsze sprawy?

Nadal urząd miasta Tarnowa, prezydent .m.Tarnowa milczy i usiłuje udawać że sprawy nie ma. A sprawa jest. Dla mnie będzie dopóki nie będziemy mieli odpowiedzi na już wielokrotnie zadane te same pytania.

Przypomnę bo pewnie zobaczą ten post ludzie którym temat jest obcy i o nim wcześniej nie słyszeli.

Chodzi o wciąż bardzo wysoki wskaźnik śmiertelności wśród kotów w Tarnowskim azylu dla zwierząt. Dane pochodzą od Powiatowego Lekarza Weterynarii. Otóż śmiertelność w Tarnowskim azylu wśród kotów w 2024 wynosiła 52% a w 2025 wynosiła 58% (publikowałem na facebooku).

Wokół Tarnowskiego Azylu panuje dziwne tabu. Każda próba rozmowy o realnych problemach jest natychmiast przykrywana przekazem o "dobrostanie na najwyższym poziomie” i "drobnych problemach administracyjnych”. A każdy, kto zadaje pytania lub prosi o wyjaśnienia, natychmiast zostaje sprowadzony do roli "hejterskiego donosiciela”. Wygląda to tak, jakby ważniejsze od znalezienia przyczyny problemu było utrzymanie wizerunku, że problemu nie ma. Zamiast uczciwie zmierzyć się z problemem, podjąć działania i szukać przyczyn tak wysokiej śmiertelności - budujecie narrację o "dobrostanie na najwyższym poziomie” i sprowadzacie śmierć ponad połowy kotów do "drobnego problemu administracyjnego”. Nie tędy jednak droga.
W naszym raporcie podaliśmy odniesienie do innych schronisk w tym do jednego o takich samych zasięgach i wskaźnik ten wynosi tylko kilka procent. Kilka a nie 58% !

Kto nas obserwuje pamięta nasze pisma do prezydenta miasta które na facebooku publikowaliśmy. Kierowaliśmy pisma do Prezydenta m. Tarnowa. W odpowiedzi na nasze pisma (po kilkanaście stron udokumentowane dane, fakty) otrzymywaliśmy krótkie, lakoniczne odpowiedzi zaledwie kilka zdań które nie zawierały żadnej odpowiedzi na zadane pytania.

Panie prezydencie, kieruje te słowa też do dyrektorów wydziałów bo nadal nic nie rozumiecie albo udajecie bo o ludzkich uczuciach jak np. sumienia nie mam co wspominać. Nie wystarczy zakupić dwa nowe kontenery i dokonać kilku powierzchownych zmian, częściej sprzątać kontener dla kotów. O zmianach słyszymy od 2024 roku. I za 2025 wskaźnik śmiertelności sięgnął 58%.!!! Dla kotów więc do dobrych zmian nie doszło a wręcz przeciwnie.

Wszystko czego chcemy to zrozumieć dlaczego tak sie dzieje, co dzieje sie nie tak, gdzie jest błąd w waszym systemie pracy. Bo niewątpliwie jakiś jest. Z rok na rok ten wskaźnik rośnie (mamy dane od 2019 roku uzyskane z PIW).

Piszecie o zmianach, modernizacjach, nowych kontenerach tyle że nie znajduje to odzwierciedlenia w raportach przesyłanych do PIW czyli o wciąż rosnącym wskaźniku śmiertelności.

I jeszcze odgrażanie się rzecznika Tarnowskiego azylu wobec nas, co to ma być? Przecież to niepoważne, wręcz dziecinne. Myślicie że coś zmienią? Że się wycofamy? Nigdy. Tym bardziej moja determinacja jest większa.

Jak to jest że prezydenta miasta i nikogo z urzędników nie niepokoi ten wysoki wskaźnik śmiertelności? Jak możecie z tym spać spokojnie? Jak możecie przymykać na to oczy? Jak możecie udawać że nie ma problemu? Co z waszym sumieniem?

I co przez to że zadajemy trudne pytania staliśmy sie waszym wrogiem? Bo dochodzą do nas tego dowody! Dokąd was to zaprowadzi? Zadajemy pytania które powinny was zainteresować, zmotywować do szukania odpowiedzi, wyjaśnień aby było lepiej. Bo bez zidentyfikowania przyczyny choroby, jej wyleczenie nie jest możliwe.

Co jest problemem? Bo na pewno nie pieniądze. Przychód tarnowskiego azylu w 2025 r. z umów z gminami i dotacją przekroczył milion złotych! To wiele więcej niż inne podobne schroniska w miastach o podobnej populacji i więcej niż całoroczny budżet większości organizacji pro-zwierzęcych w całej Polsce. A może z tego przychodu tylko niewielka część idzie na zyl a reszte zabiera spólka miasta pod którą azyl należy? Czy ktoś się pochyli nad tym tematem? Dlaczego urząd miasta, prezydent tego nie dostrzega? Przecież to publiczne pieniądze.

Czy ktoś blokuje wydatki na azyl? Kto? Nie rozumiem dlaczego tarnowski azyl jest tematem tabu. Nie chcą go poruszać radni, nie chcą politycy mimo że muszą wiedzieć że coś dzieje się źle.

Niestety nie mam złudzeń. Kadencje poprzednich prezydentów Ścigały i Ciepieli pod tym względem były takie same. Obecna niewiele się różni pomimo deklaracji i zapowiedzi obecnego prezydenta miasta. I znowu musimy czekać rok do marca 2027 aby się dowiedzieć jaki wskaźnik śmiertelności był w 2026 r. I nic w międzyczasie nie możemy zrobić. Nie mamy uprawnień kontrolnych. I tak koło się toczy. Ale prezydent miasta jest zadowolony, dyrektorzy wydziałów grzecznie przytakują, nikt nie widzi problemu. Tylko statystycznie co trzeci dzień kot w Tarnowskim azylu umiera.

16/05/2026

Dobre 🙂

Adwokat Anita Engler Kancelaria Adwokacka  tylko dobro zwierząt, tylko uczciwość wobec nich, jak nie macie pomysłu do ko...
16/05/2026

Adwokat Anita Engler Kancelaria Adwokacka tylko dobro zwierząt, tylko uczciwość wobec nich, jak nie macie pomysłu do kogo się zwrócić o pomoc dla zwierząt, to adres już macie.

Ten tydzień zaczęłam i kończę na Kujawach:
- w poniedziałek rozpoczęła się sprawa ws znęcania nad 5 psami w Radziejowie,
- w czwartek kolejna rozprawa o znęcanie nad 3 psami we Włocławku,
w tych sprawach reprezentuję Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Oddział w Radziejowie

Natomiast dziś w Inowrocławiu rozpoczął się duży proces, w którym zarzuty dotyczą m.in. zlecenia zabicia ze szczególnym okrucieństwem lamy i 10 alpak, w związku ze spaleniem ośrodka na wyspie na Jeziorze Gopło 🦙🏝

W tej sprawie działałam jako pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego Toruńskiego Towarzystwa Ochrony Praw Zwierząt i reprezentujemy interesy brutalnie zabitych zwierząt.

Działamy obok pokrzywdzonej właścicielki zniszczonego ośrodka, którą reprezentują świetne adwokatki Natalia Bartosińska i Adwokat Agnieszka Haczkowska Kancelaria Adwokacka 💪💚💚💚💪

Zapowiada się niezwykle ciekawy proces, który ze względu na wielowątkowość sprawy, pewnie potrwa długo. Jednak wspólnie z koleżankami adwokatkami dołożymy wszelkich starań, aby sprawcy tych brutalnych czynów ponieśli adekwatne konsekwencje ⚖️📜

Kontakt do Kancelarii:
📞 505 835 819
💻 [email protected]

16/05/2026

Pani Dorota prosi o jedzenie, nie dla siebie,a dla stadka kociaków które widzimy na filmiku,
My do tej prośby się dołączamy 😺😺🙂.

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ruch Ludzi - Prawa Zwierząt umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ruch Ludzi - Prawa Zwierząt:

Udostępnij