17/05/2026
Sernik miał już kiedyś dom. Nawet nie jeden. Ten ostatni był w Łodzi, dlatego odkąd wrócił do schroniska, to miasto nie kojarzyło nam się dobrze.
Przez blisko dwa lata w sprawie Sernika była zupełna cisza. Aż na instagramie Sernikowi zaczęli kibicować Ilona i Kacper. Na początku tylko go obserwowali, aż w pewnym momencie postanowili go poznać. Jakie było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że… są z Łodzi 🫣
Nie będziemy kłamać, byliśmy przerażeni, bo nagle wróciły wszystkie złe wspomnienia. Nie mogliśmy jednak nie wykorzystać szansy, która w końcu pojawiła się przed Serniczkiem. Szybko się okazało, że Ilona i Kacper zakochali się w Serniku i bardzo chcieli, by stał się częścią ich życia. Pomimo klasycznej, początkowej nieśmiałości, Sernik szybko złapał z nimi nić porozumienia. Z każdym kolejnym spotkaniem coraz bardziej czuliśmy, że to może się udać 🥹
Sernik znalazł w nich zrozumienie i cierpliwość. Nie przestraszyli się jego przeszłości, ani kryjących się w nim lęków. Wręcz przeciwnie, doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że to, czego Serek potrzebuje najbardziej to spokój i wsparcie. I właśnie to postanowili mu dać.
We wtorek Serniczek wybrał się w odwiedziny do Ilony i Kacpra i… już tam został. Naprawdę wierzymy, że na zawsze. Ten niesamowicie wrażliwy psiak nie zasługuje na to, by ktoś kolejny raz złamał mu serce 🥹
Ilona, Kacper, trzymamy kciuki! Prosimy, kochajcie Serniczka i w końcu odczarujcie nam Łódź 😉
Pięknego, wspólnego życia 💚