29/01/2026
Mróz, głód,cierpienie, bezdomność, wrogość, a w najlepszym wypadku obojętność ludzi....tylko na to mogł liczyć mały, niepozorny kundelek błąkający się bez cienia nadziei na lepsze jutro. Znaleziony w siarczyste mrozy, ziębnięty, kulejący z bezwładnie dyndającą łapką. Na szczęście w całej tej psiej niedoli spotkał na swojej drodze dobrą duszę, która nie przeszła obojętnie. Zauważyła, zatrzymała się, wyciągnęła pomocną dłoń. Tak wlasnie Borek trafil do nas. Maly pokiereszowany przez życie pies. Piesek ma stare bardzo skomplikowane złamanie łapki w skutek czego łapka jest bezwładna i krótsza. Jakby mało było nieszczęść, został jeszcze postrzelony. W jego ciele w dalszym ciągu tkwi pocisk... Jestesmy po konsultacji chirurgicznej i bardzo chcemy poprawić mu komfort życia i przywrócić w miarę możliwości funkcjonalność łapki. Opis radiologa nie pozostawia złudzeń, nikt o tą psinę nigdy nie dbał. Zabieg operacyjny zostal wyceniony na 5500 zl. To dla nas ogromna kwota, znacznie przekraczająca nasze mozliwości. Dlatego z całego serca prosimy, jeśli możecie wesprzyjcie skarbonke Borka choćby najmniejszym grosikiem. Każda złotówka przybliża Borusia do szansy na lepsze życie ❤.
Dziękujemy z całego serca tym którzy nas wspierają 💗
Mazowiecka Fundacja Opieki nad Zwierzętami
Numer konta BOŚ
82 1540 1157 2115 6681 0203 0001
Ul.Zamiany 5/25
02-786 Warszawa
Tytułem - Borek