12/07/2026
No i jeb! Znowu musi sobie Dwunożna kwiatuszka wyhaftować na portkach 😂
No naprawdę! Tyle razy, a wciąż się nie nauczyła, że nie zostawia się w TYM SAMYM pomieszczeniu co Dakota ŻADNYCH ubrań, w kieszeni których nosiła Dwunożna argumenty motywacyjne, co byśmy szybciej reagowali na jej prośby, mniej lub bardziej werbalne?...🤦
Całej sytuacji dodaje smaczku (🤭😅) fakt, że te spodnie były wyprane, BEZ żadnych smakołyków, i to ze specjalnym płynem niwelującym różne zapachy... I to dwukrotnie, bo Dwunożna zapomniala wyjąć prania, i musiała je puścić jeszcze raz... I wisiały dość wysoko na suszarce pośród innych świeżo wypranych ubrań...
A i tak dorwało je pięć kilo żywej destrukcji...
W czasie krótszym niż wypicie kawy na tarasie...
To stawia w ciekawym świetle umiejętności nosowe Dakoty... Cóż, chyba sobie nagrabiła na starość, bo do Dwunożnej dotarło, że nie doceniła jej możliwości węchowych, więc już w głowie roją jej się pomysły na treningi węchowe z Dakotą 🫣
A Dakota? Jebaniutka nawet po ostrej zjebce i tak niczego nie żaluje... 😅
Może tylko tego, że kieszeń była pusta...