Monochromatyczny Pazur

Monochromatyczny Pazur Zagraj - maleństwo, Pimpek - lat 11 i Lena - lat 20. Poznajcie nas ;)

Pranie szczeniaka. Przeżyliśmy. A sierść jest biała, nie żółta.Na mokrym psie dopiero widać jego prawdziwą sylwetkę. Chu...
25/07/2019

Pranie szczeniaka. Przeżyliśmy. A sierść jest biała, nie żółta.
Na mokrym psie dopiero widać jego prawdziwą sylwetkę. Chude to to to!

Tydzień temu Zagraj miał pierwszy trening w DOG Line - szkolenie, pomoc behawioralna, hotel. Od tego czasu zrobiliśmy (m...
22/07/2019

Tydzień temu Zagraj miał pierwszy trening w DOG Line - szkolenie, pomoc behawioralna, hotel. Od tego czasu zrobiliśmy (moim zdaniem) duże postępy.
Pani Aga zawsze potrafi zwrócić uwagę na coś ważnego co właścicielowi umyka. No i proszę bardzo, oto moje trzymiesięczne szczenię, które przez długie fragmenty spaceru chodzi w ten sposób. Wpatruje się we mnie, czy to na smyczy, czy bez niej. A nawet jeśli się rozproszy, to rezygnuje znacznie szybciej niż wcześniej. No i zaczął się szarpać, ba, udaje mi się go czasem nagrodzić szarpankiem na spacerze! Dostaliśmy też obfitą pracą domową nad którą pracujemy, uczymy się też sztuczek, które bardzo przydadzą nam się w przyszłości.

Zagraj czuje się dziś bardzo dobrze, bawi się, ma apetyt, jest sobą.Natomiast całą noc sikał bardzo często. Nie zliczę i...
17/07/2019

Zagraj czuje się dziś bardzo dobrze, bawi się, ma apetyt, jest sobą.
Natomiast całą noc sikał bardzo często. Nie zliczę ile razy wycierałam kałuże z podłogi, bo mimo wychodzenia co godzinę nie udawało się tego uniknąć. Zrozpaczona i zmęczona rozłożyłam mu podkład ale na niewiele się to zdało. Jedyne co pozostało to przetrwać.
Sytuacja uspokoiła się koło południa, ale dalej wychodzę z nim częściej niż na codzień. Im mniej wpadek tym lepiej.

Na jednym z tych spacerów okazało się, że łąka za moim blokiem jest właśnie koszona. Można powiedzieć, że socjalizacja robi się sama ;)
Traktor był naprawdę bardzo głośny ale mam super szczenię, które chwilę popatrzyło a potem, po odwołaniu i zjedzeniu smaka stwierdziło że w sumie to spoko ale można się też położyć i wylizać

Nie, nie zostanę antyszczepionkowcem, z góry uprzedzam.Tym niemniej dziś, po trzecim szczepieniu, Zagraj doznał wstrząsu...
16/07/2019

Nie, nie zostanę antyszczepionkowcem, z góry uprzedzam.
Tym niemniej dziś, po trzecim szczepieniu, Zagraj doznał wstrząsu. Na całe szczęście nie zdążyłam jeszcze odejść z lecznicy. Mały był cały blady, tracił przytomność.
Całe szczęście, cudowna doktor Bilska stanęła na wysokości zadania i niezwłocznie przystąpiła do działania. Nie było to najłatwiejsze, ponieważ żyły Zagraja nie chciały przyjąć wenflonu, potrzebnego do podania płynów.
Po podaniu zastrzyku domięśniowego młody odżył. Zostaliśmy przez jakiś czas na kroplówce i wypuszczono nas do domu. Wenflon na razie cały czas tkwi w łapce, ale mam nadzieję, że nie będzie już potrzebny... Musiałam odwołać swoje plany, dziś już z domu nie wyjdę.
Taka jest medycyna. Nieprzewidywalna. Niedawno szczepiliśmy tą samą szczepionką i wszystko było w porządku, tym razem jednak coś poszło nie tak. Zachowujemy środki ostrożności, wykonujemy czynności mające chronić nas i pacjentów. Ale biologia zawsze potrafi zaskoczyć. Tym razem udało się odpowiednio zareagować i uratować szczeniaka i wolę nie myśleć co byłoby, gdyby było inaczej. Nie mam żalu do lekarza, który szczepił, bo to w najmniejszym stopniu nie jest jego wina. Jestem natomiast wdzięczna lekarzowi, który nam pomógł.
Pani doktor - dziękuję.

Podklejanie uszu to temat kontrowersyjny. Pomiędzy różnymi reakcjami spotkałam się również z ostrzeżeniami, że to nie ma...
11/07/2019

Podklejanie uszu to temat kontrowersyjny. Pomiędzy różnymi reakcjami spotkałam się również z ostrzeżeniami, że to nie ma szans się udać. Bo jak nie stoją same to już nie staną. Mimo to, korzystając z tego że nie ma już takich upałów, postanowiłam spróbować. Z resztą, zdecydowałam się na to, bo jedno ucho zaczęło samo stawać a wzorzec chce symetrii.
Nie nastawiłam się na sukces, uszka (a przynajmniej lewe) przypominały naleśniczki.
Tejpujemy od tygodnia i efekty są bardzo obiecujące. Jeszcze nic nie jest przesądzone, ale uszka podnoszą się bardzo ładnie, do góry. No to próbujemy dalej :p

Mając samego Pimpka nie doceniałam gryzaków. Przydawały się na wyjazdach i w zasadzie tyle, czasem dawałam mu w domu jak...
09/07/2019

Mając samego Pimpka nie doceniałam gryzaków. Przydawały się na wyjazdach i w zasadzie tyle, czasem dawałam mu w domu jak miałam humor.
Przy młodym są niezastąpione. Zagraj jak to szczeniak, ma dużą potrzebę gryzienia. Zabawki rozrzucone po domu nudzą mu się chwilami, wtedy zaczyna rozglądać się za meblami. Gryzak załatwia sprawę.
Zagi ma zajęcie na dłuższą chwilę, buduje dobre skojarzenia z klatką a mieszkanie jest uratowane. Ja zaś mogę zająć się sobą albo Pimpkiem, bez ryzyka że coś przeoczę.

Zagraj mówi, że metro głośne i dużo ludzi, ale w sumie jest żarcie więc może być.
07/07/2019

Zagraj mówi, że metro głośne i dużo ludzi, ale w sumie jest żarcie więc może być.

Uh, codzienne pisanie posta na fanpage'u nie jest łatwe. A jeszcze staranie, żeby zdjęcie było aktualne? Nie ma szans.No...
04/07/2019

Uh, codzienne pisanie posta na fanpage'u nie jest łatwe. A jeszcze staranie, żeby zdjęcie było aktualne? Nie ma szans.
No więc to nie jest. Jest sprzed tygodnia czy coś.
A dziś mijają trzy tygodnie jak się znamy. Nie jestem super ekstra borderpańcią. Zagraj nie zna dwudziestu sztuczek. Ba, te których się uczy to w zasadzie tak mimochodem, same się robią bo trzeba zmęczyć czasem móżdżek.
No i najważniejsze - dalej załatwiamy się w domu. Na spacerze też, to koniecznie. Ale ile bym go nie wyprowadzała, dalej są wpadki. I ja wiem że mogą się przytrafiać, Zagraj jest mały. Tylko to wkurza. Bo słyszę że pies Iksińskiej to już umiał w jego wieku. A on nie. No głupi. A niby te bordery takie inteligentne panie!
Ale jak tu się złościć, jak potem patrzy na ciebie taki rozkoszny pysio?

Mówiłam że jest nagrywanko? No to jest! Zapraszam do filmu, który w stresie nagrywaliśmy po anglijsku 😮
03/07/2019

Mówiłam że jest nagrywanko? No to jest! Zapraszam do filmu, który w stresie nagrywaliśmy po anglijsku 😮

Hi, thanks for reading description, there is nothing important here!

Poimprezowy Pimpek pytaJak spędziliście Dzień Psa?Mam nadzieję że się działo ;p
01/07/2019

Poimprezowy Pimpek pyta
Jak spędziliście Dzień Psa?
Mam nadzieję że się działo ;p

A to co? Jakieś nagrywanko się dziś działo ^.^
30/06/2019

A to co? Jakieś nagrywanko się dziś działo ^.^

Jakość zdjęcia - jak zwykle tragedia. Ale na razie nie mam opcji żeby zabrać młodego na foty i mieć co postować.Tymczase...
27/06/2019

Jakość zdjęcia - jak zwykle tragedia. Ale na razie nie mam opcji żeby zabrać młodego na foty i mieć co postować.
Tymczasem minęły nam dwa tygodnie razem. Jest dobrze. Pracujemy ostatnio nad motywacją na zabawki, bo młody uznaje wyłącznie żarcie. No i gryzienie Pimpka. Nawet w chwili gdy piszę tego posta ;)
Swoją drogą, Pimpkowi jest coraz trudniej wygrywać. Mały ma 10 tygodni, 34cm wzrostu i waży blisko 8kg (pomiar wysoce niedokładny). A przypominam, że Pimpek jest zaledwie 3kg cięższy...

Adres

Śreniawitów 9
Warsaw
03-188

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Monochromatyczny Pazur umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Monochromatyczny Pazur:

Udostępnij

Kategoria