10/04/2026
Crufts 2026
Jak wiecie miesiąc temu Szyszka w podskokach dreptała sobie po zielonym dywanie w Wielkiej Brytanii. Crufts to największa wystawa na świecie! 4 dni wystaw, konkursów i pokazów. Zgłoszonych blisko 20,000 psów, w tym 546 labradorów i Szyszeczka ❤️
Szi pokazała się bardzo ładnie, była super grzeczna i dzielna, miała mega fun z odwiedzających ją ludzi ze smaczkami i głaskami. Niemniej Szyszce nikt nie powiedział, że do lata jeszcze daleko, więc postanowiła wystąpić totalnie łysa 🙈😂 Pewnie gdyby była to jakakolwiek inna wystawa, to po prostu byśmy nie przyjechały w takim stanie golizny, ale tu cały wyjazd był zaplanowany, hotele i przeprawy zapłacone, urlopy wzięte, więc decyzja zapadła - jedziemy na wycieczkę! 🚙
I jaka wycieczka to była! 3800km po prawej, 600km po lewej stronie drogi. Samochodem pociągiem pod morzem. 😀 Raz w mrozie, raz w deszczu (Londyn nie zawiódł naszych oczekiwań), a czasem w pogodzie na krótki rękawek - dziękujemy wiośnie w Niemczech i Holandii.
Szysza widziała, konie, krowy, owce i dużo rowerzystów. Wszędzie była mile widziana. Mnóstwo uśmiechniętych twarzy chciało się z nią przywitać albo chociaż wysłać buziaka. Wykąpała się w morzu i kałuży - nie wiem z czego była bardziej zadowolona. 😀 Spała w B&B, hotelu samoobsługowym - to był czad, a nawet w hotelu sieci Van Der Valk w Moers, gdzie dostała pokój z prywatnym, bezpośrednim wyjściem z pokoju do parku ze strumieniem!! Kilka razy spadła z łóżka 🤣🤷♀️ Żadna Szyszka nie ucierpiała podczas tego wyjazdu.
Zwiedziła kilka zamków nad Renem, Pałac w Poczdamie, rynek w Brugii i pub w Coventry, gdzie próbowała Guinessa i imprezowała z rodziną Azawaków i grała w bilard z Shih Tzu 😅
My tymczasem miałyśmy niezliczone godziny rozmów, śmiechów, żartów, zwiedzania, jeden test niemieckiego alarmu bombowego - nie polecam, można z drogi wypaść 🙈Jeden black-out😂, spacery, testowanie lokalnego jedzenia i kawy!
Ogólnie każdemu polecam taki wyjazd ze swoją przyjaciółką. Babskie rozmowy i te sprawy 😀 Asia, dziękuję! I ja chcę więcej w przyszłym roku! 😎
Relacja z wyjazdu opóźniona bo czekałam na zdjęcia z wystawy od fotografa. 🤷♀️ Ale już są piękne i zielone! 😂
Jeśli nie przebrnięcie przez wszystkie zdjęcia wybaczam - też bym nie przebrnęła 😀