Tu Psom Wolno

Tu Psom Wolno Dlaczego Tu Psom Wolno? Rzesze trenerów oraz wszelkiej maści specjaliści z uwielbieniem tworzą środowisko, w którym psom głównie NIE wolno. Wystarczy chcieć.

Behawiorysta, Zoopsycholog
Konsultacje, Spacery, Warsztaty

"Psy mówią, ale tylko do tych którzy potrafią słuchać" - Orhan Pamuk

Sylwia +48 501 122 446 Michał +48 662 083 391 A kto z nas chciałby żyć otoczony murem wzniesionym z niezrozumiałych zakazów i nakazów? Codziennie spotykać się z nietolerancją i oczekiwaniami stojącymi w rażącej sprzeczności z naszą naturą i podstawowymi potrzebami? A

pod taka presją żyje dziś wiele psów. Chcemy to zmienić, stworzyć miejsce, w którym zarówno pies, jak i jego opiekun znajdą pomoc i zrozumienie. Bez używania obco brzmiących terminów wyjętych żywcem z akademickich opracowań. Bez utrudniania życia sobie i psu. Bez używania akcesoriów i gadżetów do kupna których jesteśmy zewsząd namawiani. Pokażemy Wam, że można inaczej. Wystarczy sięgnąć głębiej
i spojrzeć z szerszej perspektywy. Zapraszamy na wyprawę tam, gdzie psom wolno 😊


Kogo zapraszamy? Wszystkich, którzy pragną zbudować dobrą i zdrową relację ze swoim psem, opartą na zrozumieniu i poszanowaniu granic. Wszystkich którzy chcą cieszyć się życiem z kulturalnym i miłym psem. Wszystkich, którzy są po kolejnych konsultacjach behawioralnych, a tak zwane „złote” rady postawiły ich pod murem, bo nic nie zadziałało, a tylko nasiliło problemy. A także tych, którzy są na początku swojej drogi z psem i chcą zrozumieć czym właściwie jest psia komunikacja. Jak powinien wyglądać dobry spacer. Jakie są rzeczywiste potrzeby psa i jak zadbać o ich spełnienie. Czego się od nas NIE dowiecie? Nie powiemy Wam, jak nauczyć psa setek komend tylko po to, żeby udowodnić sobie, że się da. Nie pomożemy stworzyć psa, który wykona absurdalne czynności ku uciesze gawiedzi. Nie dowiecie się, jak wymusić na psie ślepe posłuszeństwo ani w jaki sposób przejąć totalną kontrolę nad jego życiem. Co dla Was zrobimy? Nie będziemy uciekać od problemów, udawać, że ich nie ma, i chować głowę w piasek. Pomożemy Wam zrozumieć Waszego psa. Wyjaśnimy zasady rządzące jego zachowaniem. Podpowiemy, jak stworzyć z nim więź opartą na szacunku i przyjaźni. Nauczymy Was rozmawiać ze swoim psem, bo psy, jak każda czująca i myśląca istota, potrafią i potrzebują rozmowy. Muszą tylko wiedzieć, że damy im czas i przestrzeń na odpowiedź. Kim jesteśmy? Od lat żyjemy i pracujemy z psami, a wspólną drogę rozpoczęliśmy od kursu prowadzonego przez Sylwię Najsztub, założycielkę i prezeskę Fundacji Duch Leona. Kolejny rok spędziliśmy, pracując w fundacji, gdzie na co dzień żyje kilkadziesiąt psów dużych i olbrzymich. Czas ten ugruntował kiełkujące w nas przekonanie o tym, kim jest pies i jakie są jego rzeczywiste potrzeby. Wiedza ta uświadomiła nam, jaką drogą chcemy podążać. Obecnie mieszkamy z grupą siedmiu psów. Na co dzień zajmujemy się konsultacjami behawioralnymi. Prowadzimy spacery indywidualne i grupowe. Współpracujemy z fundacjami, schroniskami i hotelami dla psów. Pomagamy przy adopcjach i wprowadzaniu psów do nowych domów. SYLWIA – od kilkunastu lat jestem wolontariuszką w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Korabiewicach (Fundacja Viva!), w którym też pracowałam. Zajmuję się między innymi psami, do których przylgnęła łatka agresywnych i trudnych. Moim konikiem jest praca z psami półdzikimi i lękowymi. Hołduję zasadzie: praktyki i pracy „w terenie” nie zastąpią setki szkoleń teoretycznych czy kursów online. MICHAŁ – pracowałem z psami jako wolontariusz w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Toruniu. Obecnie działam w schronisku w Korabiewicach. Posiadam dyplom uprawniający do tytułowania się behawiorystą/ zoopsychologiem, z którego uparcie nie korzystam i korzystać nie zamierzam. Nałogowo uczestniczyłem w dziesiątkach webinariów, wykładów i warsztatów, które w żadnej mierze nie dawały odpowiedzi na to, czego szukałem.

24/03/2026

Naturalny i bardzo ekskluzywny "tor sensoryczny" dla psów.

Koszt - trochę błota na butach, gałęzi we włosach i ewentualnie parę kleszczy do wytrząśniecia.

Jak dla nas rewelacyjny stosunek ceny do jakości 😊

23/03/2026

Mówią że psy, które kradną wykazują się ponad przeciętną inteligencją. Lu na codzień balansuje na granicy sprytu i bezczelności. Spodziewamy się telefonu z mensy lada moment 🫠

Gdzie znaleźć te wszystkie stabilne, zrównoważone i mądre psy o których tu piszemy i mówimy?Poznajcie Duszkę.Duszka jest...
22/03/2026

Gdzie znaleźć te wszystkie stabilne, zrównoważone i mądre psy o których tu piszemy i mówimy?

Poznajcie Duszkę.

Duszka jest delikatna, łagodna i lubi kontakt z człowiekiem. Do psów podchodzi spokojnie — dogaduje się zarówno z dużymi, jak i małymi, niezależnie od płci. Nie goni zwierzyny. Czego chcieć więcej?

Przez wiele dni błąkała się po gminie Puszcza Mariańska, szukając jedzenia i pomocy. W końcu trafiła na dobrych ludzi, a potem do schroniska w Korabiewicach. Przyjechała brudna, zapchlona, z przełysieniami wokół szyi.

Jest już po sterylizacji, usunięciu guzów na listwie mlecznej oraz zabiegu oczu.
Duszka ma około 8 lat i waży 40 kg.

Potrzebuje ciszy i spokoju — a o to trudno w warunkach schroniskowych.
Cicho i nienachalnie wypatruje swojego miejsca na ziemi i swojego człowieka.

Obecnie przebywa w schronisku w Korabiewicach.

Jeśli ktoś z Was — bliższych lub dalszych znajomych — chciałby poznać Duszkę, piszcie śmiało. Niech w końcu znajdzie swój dom.

Możecie też odezwać się bezpośrednio schroniska.

+48 519 615 975

[email protected]

Schronisko w Korabiewicach (50km od Warszawy)

Gęby spalone od słońca, kilometry natłuczone, a w majtkach kolonia kleszczy - ale psy szczęśliwe.Dzisiaj spacerowali z n...
21/03/2026

Gęby spalone od słońca, kilometry natłuczone, a w majtkach kolonia kleszczy - ale psy szczęśliwe.

Dzisiaj spacerowali z nami Keli, Mila, Vesemir, Wiesia, Tofik, Zorza, Tula, Berta, Rudolf, Luna, Puc, Kimi i Hugo.

Niezastąpieni amerykańscy naukowcy odkryli koło na nowo😉 Lepiej tak, niż wcale.
12/03/2026

Niezastąpieni amerykańscy naukowcy odkryli koło na nowo😉 Lepiej tak, niż wcale.

🟨 W niewoli ludzkich oczekiwań. Współczesny styl życia krzywdzi nasze psy

Pies ma być cichy, grzeczny, wytrzymać samotność i zawsze cieszyć się na nasz widok. Brzmi znajomo? Według amerykańskiej badaczki to lista nierealnych oczekiwań, które odbijają się na zdrowiu i psychice zwierząt. Ten problem widać też w Polsce.

Margret Grebowicz, profesorka nauk humanistycznych i filozofii na Missouri University of Science and Technology, jest autorką książki „Rescue Me” („Uratuj mnie”). To wnikliwa analiza współczesnej relacji ludzi i psów w USA. Według autorki jest ona symptomem głębokiego kryzysu społecznego.

Niemal połowa amerykańskich gospodarstw domowych posiada psa, a większość właścicieli traktuje zwierzęta jak pełnoprawnych członków rodziny. Autorka argumentuje, że zjawisko to jest wyrazem rosnącego rozczarowania społeczeństwem i innymi ludźmi. W jej ujęciu psy stały się narzędziem do łagodzenia skutków erozji życia społecznego, oferując relacje, które dla wielu są łatwiejsze i bardziej satysfakcjonujące niż te z drugim człowiekiem. Ale ma to swoją cenę – także dla psów.

Współczesne USA borykają się z rozpadem więzi społecznych, co przejawia się w drastycznym spadku zaufania do innych ludzi – z 46% w 1972 roku do 34% w 2018 roku. Zjawisko to sprawia, że ludzie coraz rzadziej rozmawiają z nieznajomymi i spędzają więcej czasu w domu.

Dla pokolenia milenialsów psy stały się alternatywą dla tradycyjnych wyznaczników stabilizacji, takich jak posiadanie dzieci czy własnego domu. Podczas pandemii COVID-19 wszystkie te trendy jeszcze się nasiliły. Badania z 2025 roku potwierdzają, że opiekunowie wyżej oceniają wsparcie otrzymywane od psów niż od partnerów czy dzieci, ceniąc ich „bezwarunkową miłość”.

Prof. Grebowicz twierdzi, że ludzie emocjonalnie wykorzystują psy, czerpiąc korzyści, których nie potrafią uzyskać w sferze ludzkiej. To podejście jest w jej ocenie instrumentalne i szkodliwe – i to dla obu stron. Wobec psów mamy nierealne oczekiwania: mają one leczyć traumy, zastępować dzieci, redukować stres związany z pracą i poprawiać zdrowie psychiczne.

Choć interakcje ze psami faktycznie przynoszą korzyści, traktowanie ich jako zasobu emocjonalnego spycha na dalszy plan ich potrzeby gatunkowe. Autorka ostrzega, że tak wysokie wymagania wobec zwierząt są wyrazem bezradności ludzi wobec problemów, których nie potrafią już rozwiązywać między sobą.

Warto jednak pamiętać, że diagnoza prof. Margret Grebowicz nie jest jedyna. Inni badacze widzą współczesną relację ludzi i psów w trochę innym świetle: jako ułatwiającą kontakty międzyludzkie, a nie zastępującą je.

Kultura tzw. „psieci” (fur babies) prowadzi według prof. Grebowicz do pogorszenia dobrostanu zwierząt. Od współczesnych psów oczekuje się, że będą:

– ciche i spokojne w mieszkaniach.
– przyjazne wobec każdego obcego człowieka i psa, którego spotkają na spacerze.
– zdolne do zostawania w samotności przez 8–10 godzin, a po powrocie właściciela – natychmiast gotowe do bycia radosnym towarzyszem.
– odporne na bodźce miejskie (hałas, tłumy, samochody).

Czyż nie są to skrajnie wysokie wymagania? A to nie koniec. Właściciele często nie zaspokajają przy tym podstawowych psich potrzeb: kontaktu z innymi psami czy odpowiednio długich, swobodnych i powolnych spacerów. Zwierzęta, pozostawione same w domach na długie godziny, cierpią z powodu chronicznego stresu i nudy. Pozbawione kontaktu z psami, nie potrafią się zachować w ich towarzystwie – i tak rozpoczyna się „spirala” treningu, który przeważnie nadal przebiega w izolacji od innych psów. Współczesny styl życia i nierealne oczekiwania niemalże taśmowo „produkują” psy reaktywne, zalęknione i przebodźcowane.

Prof. Margret Grebowicz przypomina skrajne postulaty niektórych etyków (m.in. Anny E. Charlton i Gary’ego Francione), aby wprowadzić wręcz zakaz posiadania zwierząt domowych. Z drugiej strony argumentuje, że pies to pierwsze zwierzę udomowione przez człowieka, więc takie „rozstanie” byłoby trudne do przeprowadzenia. Zdaniem badaczki świat bardziej skupiony na dobrostanie ludzi naturalnie stałby się lepszym miejscem również dla psów.

Choć tekst prof. Grebowicz dotyczy USA, te same problemy w relacji ludzi z psami widać i w Polsce. Dotyczą one szczególnie psów miejskich, żyjących nieraz w nadmiernym uzależnieniu od człowieka. Mimo pozorów troskliwej opieki, często ich podstawowe potrzeby gatunkowe nie są zapewnione. Wiele z nich nie żyje bez kontaktu z innymi psami, a ich spacery są krótkie i pozbawione swobodnej eksploracji i jakiegokolwiek urozmaicenia.

Nic więc dziwnego, że tak często słyszy się o „psach problemowych”. Niestety, także rozwiązywanie tych problemów często stoi w sprzeczności z potrzebami psa. Zdecydowana większość behawiorystów poleca opiekunom metody, które tylko te problemy pogłębiają, np. izolację od innych psów, skupianie uwagi na człowieku, warunkowanie smaczkami, a nawet karmienie tylko w nagrodę, i to na zewnątrz.

Jednak większość to na szczęście nie wszyscy. Coraz większą popularność zyskuje tzw. nurt relacyjny w opiece nad psami, polegający na uwzględnianiu ich potrzeb gatunkowych. Nurt ten propaguje m.in. książka Ewy Pikulskiej i Agnieszki Ornatowskiej „Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy”.

📷 Eva/Adobe Stock

Słońce i wygłupy. Pospacerowane w towarzystwie Hugo, Tuli, Wiesi, Berty, Luny i Puca.
07/03/2026

Słońce i wygłupy. Pospacerowane w towarzystwie Hugo, Tuli, Wiesi, Berty, Luny i Puca.

Są tacy, co ledwo rano oczy otworzą, a już mają sporo na głowie.Tofik też ma. Łapę Bena 😄Pomyślcie o tym, jak następnym ...
07/03/2026

Są tacy, co ledwo rano oczy otworzą, a już mają sporo na głowie.

Tofik też ma. Łapę Bena 😄

Pomyślcie o tym, jak następnym razem będziecie narzekać, że wam ciężko 😉

04/03/2026

Gonić czy nie gonić? Oto jest pytanie 😉

U nas można się interesować, oglądać, wąchać ale gonić nie można.

Można też, jak Lu dość mocno się upewniać czy aby na pewno wszyscy widzą...

01/03/2026

Jako że, żyjemy w świecie w którym królują krótkie formy, nie ma czasu na czytanie długich postów i refleksje. Dziś będzie najkrócej jak się da.

Zapraszamy na film o tytule (ukradzionym):

"Stąpając po niepewnym gruncie"

Hania, Ben i historia o pragnieniu, ryzyku i konsekwencjach.

23/02/2026

Do domu? Ale po co? Na co to komu?

Na filmie stała bywalczyni naszych spacerów, wesoła gruzinka Wiesia - mistrzyni klarownej komunikacji i jeden z najfajniejszych psów jakie dane nam było poznać 😊

21/02/2026

Z pamiętnika podglącza 😊

Każdy potrzebuje czułości i jest do niej stworzony. Czułość pełni ważną funkcję regulacyjną. Obniża poziom stresu, wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i działa ochronnie na relację.

Lu, Tofik i poranne podnoszenie poziomu oksytocyny.

Adres

Warsaw

Telefon

+48662083391

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Tu Psom Wolno umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij