HAU Do You Do? - terapia i szkolenie psów

HAU Do You Do? - terapia i szkolenie psów Jak wychować psa i nie zwariować? :)

Zapraszamy do zapisów 😊
26/05/2026

Zapraszamy do zapisów 😊

👉 Czy wiecie, że za większością problemów behawioralnych u psów kryją się dolegliwości medyczne? Czasami podłoże somatyc...
16/12/2025

👉 Czy wiecie, że za większością problemów behawioralnych u psów kryją się dolegliwości medyczne? Czasami podłoże somatyczne jest wyzwalaczem problemów z zachowaniem. Czasami jedynie je wzmacnia. Właściwe odczytanie objawów jest o tyle trudne, że zwierzęta ukrywają ból i okazują dyskomfort w nieoczywisty sposób.

Jednak jeśli dobrze znacie swoje psy i zauważyliście, że ich zachowanie nagle się zmieniło, nie zwlekajcie i zabierzcie je do lekarza. Pamiętajcie też, że dobry behawiorysta zaczyna analizę zachowania psa od przyjrzenia się jego samopoczuciu i stanowi zdrowia.

A tymczasem Uno pozdrawia z lecznicy Labros, gdzie poszukujemy przyczyny jego kompulsywnego wygryzania łapek 🐾

▶️▶️▶️   ◀️◀️◀️Staram się nie wypowiadać na gorące tematy, które zostały już wyczerpane, ale od wczoraj patrzę na te dwi...
29/07/2025

▶️▶️▶️ ◀️◀️◀️

Staram się nie wypowiadać na gorące tematy, które zostały już wyczerpane, ale od wczoraj patrzę na te dwie dziewczyny (na co dzień w dwóch innych pomieszczeniach, bo z pewnością nie polubiłyby się) i nie daje mi to spokoju.

Nie oceniam, kogo stać i na co. Bo ten sam rachunek dla kogoś może być mały, a dla kogoś duży. Chodzi o fakty. Lecznica wykonała ciężką pracę, aby psa uratować (co widać na załączonym wyszczególnieniu) i zamiast podziękowania dostała naganę. Co więcej, opiekunka psa nie dopilnowała, czym jej podopieczny się bawił i sama w dużym stopniu spowodowała wypadek. Nie wierzę, że przez dwa lata życia psa nie zauważyła, że zbyt dynamicznie bawi się gumowymi zabawkami i ma tendencję do ich połykania. A kiedy już doszło do wypadku, pojechała do lecznicy po ratunek zupełnie zapominając, że tam przebywają ludzie, którzy uczciwie zarabiają na życie. Ludzie, którzy poświęcili ogrom czasu, pieniędzy i zdrowia, aby zdobyć wiedzę, dzięki której mogą robić teraz to, co robią. W takich chwilach nie dziwię się statystykom, wedle których lekarz weterynarii jest zawodem o największej częstotliwości samobójstw. Jest to zawód, który z jednej strony zakłada pracę z powołania i duże poświęcenie, a z drugiej jednak zarabianie na życie, aby przetrwać.

Druga sprawa to obecne koszty leczenia zwierząt. Bywają naprawdę ogromne. Nie dlatego, że lecznica prowadzi biznes, ale że nie ma na razie zwierzęcego NFZ. Gdybyśmy sami mieli się leczyć i diagnozować wyłącznie prywatnie, też nasz budżet mocno by na tym ucierpiał. Warto o tym pamiętać decydując się na adopcję lub kupno zwierzęcia. Zawsze lepiej poczekać z tą decyzją wiedząc, że w danej chwili nasza sytuacja finansowa jest niestabilna.

Pies Pani Moniki miał szczęście, że nie dożył sędziwego wieku. Nie wyobrażam sobie, aby Pani Monika była chętna ponieść koszty wszystkich chorób, jakie dotykają psy na starość. U nas dobry miesiąc to był taki, kiedy schodziliśmy poniżej 2 tysięcy za samo leczenie dużego psa z chorobami przewlekłymi. Taka sytuacja trwała latami, a po wszystkim nie wiem, jak dziękować lekarzom, którzy ratowali naszą sunię we wszystkich jej kryzysach zdrowotnych o różnych porach dnia i nocy. Kiedy już nie można było zrobić nic więcej, zabrałam ją do domu. Skoro w Warszawie mamy krematorium dla zwierząt, to dlaczego miałabym pozwolić na utylizację masową Osoby, którą kocham, razem z jakimiś śmieciami? Widocznie każdy z nas kocha inaczej.

👉Wiecie jaki jest podstawowy problem wszystkich szczeniaków, które odwiedzam?LUDZIE. Ludzie, którzy wyciągają do nich rę...
04/07/2025

👉Wiecie jaki jest podstawowy problem wszystkich szczeniaków, które odwiedzam?

LUDZIE.
Ludzie, którzy wyciągają do nich ręce.
Ludzie, którzy na każdym spacerze dają sobie prawo do głaskania czyjegoś psa.
Ludzie, którzy traktują psa jak zabawkę, biegnąc za nim po ulicy i uniemożliwiając spokojny spacer psu i jego opiekunowi.

LUDZIE, OGARNIJCIE SIĘ.
Czy chcielibyście być dotykani na każdym spacerze przez obcych przechodniów?
Czy chcielibyście, aby Wasze dzieci były dotykane na ulicy przez obcych przechodniów?
Jeśli nie, to nie róbcie tego nikomu, a tym bardziej psom, które nie potrafią powiedzieć NIE.

Psy naprawdę nie dążą do kontaktu z obcymi osobami. Smycz, brak możliwości wyboru, osaczenie powodują, że skaczą lub ciągną w ich kierunku, ale jest to przede wszystkim ekscytacja i próba poradzenia sobie z trudną sytuacją, a nie radość. Często szczeniaki kładą się na plecach pokazując brzuch, chcąc w ten sposób powiedzieć: nie radzę sobie z tą sytuacją, więc okazuję uległość. Nie jest to zaproszenie do głaskania (!) Szczeniak dotykany przez szereg osób każdego dnia staje się nadpobudliwy, zagubiony, bezradny. W dorosłym życiu może zacząć atakować obce osoby (skoro łagodne sygnały nie zadziałały, trzeba zastosować mocniejsze środki).

Dlatego mijając szczeniaka na ulicy zastanówcie się sto razy zanim staniecie się jego psychofanami. Psy potrzebują przestrzeni osobistej, tak jak ludzie ✌️

27/06/2025

▶️▶️▶️SPACER NA RECEPTĘ◀️◀️◀️

Zawsze powtarzam, że spacer w życiu psa to potrzeba najważniejsza zaraz po jedzeniu. Najprostszy sposób na rozładowanie napięcia, nawiązanie kontaktów społecznych, wyciszenie, rozrywkę, zaspokojenie potrzeby swobodnego ruchu, zdobycie wiedzy o otoczeniu, pogłębienie relacji z człowiekiem, socjalizację... Jest milion powodów, aby wyjść na spacer.

A co jeśli pies nie ma dobrych jakościowo spacerów? Pogłębiają się u niego problemy z lękiem lub agresją. Dziczeje. Może przejawiać zachowania obsesyjno-kompulsywne z powodu braku możliwości rozładowania negatywnej i pozytywnej energii. Może to skutkować problemami neurologicznymi, a nawet prowadzić do chorób takich jak padaczka. Żyje w ciągłym napięciu, świat zewnętrzny jest dla niego źródłem stresu i siedliskiem licznych zagrożeń. Krótkie lub pełne bodźców spacery są powodem frustracji, generują nadmierne emocje. Zanim pies na spacerze wyciszy się i odpocznie, już musi wracać. Zanim znajdzie ciekawą ścieżkę zapachową i przeczyta ją do końca, jest zabierany z powrotem.

A co jeśli pies nie ma spacerów w ogóle, bo z różnych powodów nie da się go wyciągnąć ze schroniskowego boksu? W takich sytuacjach moim głównym celem jest zabranie go na spacer. Czasem ten cel to wielka operacja rozciągnięta w czasie. Ale wiem, że kiedy zakończy się powodzeniem, to zdejmę psu z serca ogromny kamień. I od tego momentu zacznie zdrowieć.

W tym tygodniu po kilku nieudanych próbach i wielu przygotowaniach Zuko wyszedł na spacer. Pies z koszmarnej pseudohodowli owczarków belgijskich, z której były kupowane psy pracujące w służbach w Polsce (tak, nasza Policja, Straż Graniczna, Wojsko Polskie, Służby Więzienne wspierają takie biznesy).

Tutaj przeczytacie więcej o tej interwencji: https://uwaga.tvn.pl/reportaze/lubelskie-adam-p-hodowca-owczarkow-belgijskich-uslyszal-zarzuty-ls6697903

Zuko przejawia skrajną formę zachowań obsesyjno-kompulsywnych. Nie jest w stanie funkcjonować nie nosząc czegoś w pysku i stara się nosić jak najwięcej przedmiotów. Kręci się też za własnym ogonem. W momencie zapięcia na smycz, zaczyna ją rozgryzać, a kiedy smycz się skończy, przekierowuje energię gryzienia na ręce. Zuko nie jest agresywny, ale jego problem powiązany z utratą kontroli nad emocjami może być niebezpieczny dla człowieka. Zuko nie wychodzi więc na spacery i błędne koło się zamyka. Byłam przekonana, że spacer to coś, o czym Zuko marzy najbardziej i co pozwoli uspokoić jego umęczoną głowę. I nie myliłam się. Jestem przekonana, że niewiele czasu potrzeba, aby Zuko był gotowy do adopcji i stał się zwyczajnym, stabilnym psem. Oceniając zachowanie psa zawsze musimy pamiętać, że warunki niezapewniające podstaw dobrostanu zarówno u ludzi, jak i u psów, mogą obudzić demony. Jeśli chcemy zmienić zachowanie psa, musimy stworzyć mu warunki do szczęśliwego życia.

Tak oto wyjątkowy Zuko uratowany przez Pogotowie dla Zwierząt czeka na równie wyjątkowego człowieka 🙏

Dziś odeszła moja najlepsza Przyjaciółka i Mentorka.Tańczący pies, który wypełniał swoją obecnością każdą przestrzeń, w ...
23/04/2025

Dziś odeszła moja najlepsza Przyjaciółka i Mentorka.

Tańczący pies, który wypełniał swoją obecnością każdą przestrzeń, w której się pojawił. Nawet kiedy przestała chodzić, chciała nadal uczestniczyć we wszystkim, razem ze swoimi niepowtarzalnymi pomysłami i zwyczajami, martwiąc się, abyśmy o niej nie zapomnieli. Tak ciężko było mi zawsze wyobrazić sobie jej starość, a co dopiero zniknięcie. Samba pokazała mi nowe oblicze miłości.

Adoptując ją myślałam, że kogoś ratuję, tymczasem ona uratowała mnie. Dała mi odwagę do pójścia własną drogą, rzucenia bezsensownej pracy i spełnienia marzeń z dzieciństwa.

Dała mi szkołę życia. Ale nie zamieniłabym tego życia na żadne inne. Dlatego z takim trudem przyswajam opowieści pt. "oddałam psa, bo nie umiał się dostosować".

Aby poradzić sobie z traumą, żyła na własnych zasadach i we własnym tempie, cierpliwie czekając aż będę nadążać.

Bezbłędnie weryfikowała ludzi i ich zamiary, pozostawiając blisko mnie tylko tych szczerych, dobrych i z otwartym sercem.

Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią jej życia i pomagali nam odbudować jej zaufanie do ludzi. Będziecie na zawsze w naszych wspomnieniach o niej.

Gdziekolwiek teraz jesteś, zawsze będziemy Cię kochać, do zobaczenia w lepszym świecie [*]

*w najbliższych dniach będę niedostępna. Na wszystkie wiadomości od Was na pewno odpiszę w późniejszym terminie.

Dzień bez psa to dzień stracony 🙌Dzisiejszy dedykuję Kraksie ✨A jak u Was?
02/04/2025

Dzień bez psa to dzień stracony 🙌
Dzisiejszy dedykuję Kraksie ✨
A jak u Was?

‼️👉 Uważajcie na pseudohodowle i pseudospecjalistów od psiego behawioru. Wczoraj napisałam panu, że jakby założył sobie ...
13/03/2025

‼️👉 Uważajcie na pseudohodowle i pseudospecjalistów od psiego behawioru. Wczoraj napisałam panu, że jakby założył sobie kolczatkę to też by szedł powoli. Ciekawe, dlaczego mnie zablokował 🤫🤔🤯

Niestety polskie prawo nadal pozwala takim miejscom/ ludziom istnieć i zarabiać na tych mądrościach "z mchu i paproci".

https://www.facebook.com/share/v/18kMb3o8a1/

▶️▶️▶️ PSY NIGDY NIE GRYZĄ BEZ POWODU ◀️◀️◀️Jeśli jesteście opiekunami psa od jakiegoś czasu i ten pies pewnego dnia pos...
04/03/2025

▶️▶️▶️ PSY NIGDY NIE GRYZĄ BEZ POWODU ◀️◀️◀️

Jeśli jesteście opiekunami psa od jakiegoś czasu i ten pies pewnego dnia postanawia Was ugryźć, to na pewno nie jest przypadek. Oczywiście mogą mieć na to wpływ czynniki takie jak:
-zmiana dotychczasowej rutyny;
-drobne błędy w wychowaniu;
-problemy w komunikacji wynikające z niezrozumienia sygnałów wysyłanych przez psa;
-stresujący czas dla wszystkich domowników, także dla psa.
Ale przeważnie jeśli pies był łagodny i spokojny, a nagle stał się agresywny i mało przewidywalny, to na 99% jest to PROBLEM ZDROWOTNY.

Opiekunowie w takich chwilach zachowują się różnie. Niektórzy karcą psa, inni zaczynają się go bać, a w rezultacie odwożą go do schroniska albo pozbywają się w inny sposób. Tymczasem pies cierpi.

Na zdjęciu widzimy Viviankę, która ma bardzo uważną opiekunkę i dzięki temu czeka ją happy-end. Vivianka z dnia na dzień zaczęła poważnie gryźć opiekunów, mając zaledwie kilka miesięcy. Z wiekiem zachowanie zwiększyło intensywność. Obecnie to 8-miesięczna sunia, która bez problemu przegryza skórę. Nie była szczęśliwa, że robię jej zdjęcie, ale musiałam, bo uważam, że jej przypadek jest bardzo ważny. Vivianka zaczęła gryźć ludzi wraz z pierwszą cieczką. Do tego doszła ciąża urojona, problemy gastroenterologiczne i dysplazja stawów biodrowych. Ból, cierpienie oraz irytacja, a do tego początek okresu dojrzewania i typowy dla niego bunt nastolatka w pełni wyjaśniają jej zachowania. Oczywiście czeka ją także terapia behawioralna, ale najpierw sunia musi odzyskać choć minimalny komfort życia.

Bądźcie uważni na swoje psy. Jeśli nie jesteście pewni źródła zachowań, umówcie się na wizytę domową z zoopsychologiem. Czasem źródło problemu jest naprawdę oczywiste i w łatwy sposób można mu zaradzić. Im dłużej żyjecie w strachu z psem pod jednym dachem, tym jego problemy i frustracja będą narastać. Pies inaczej Wam nie wytłumaczy. A jesteście jedynymi osobami, które mogą mu pomóc, bo jest od Was całkowicie zależny 🙌


👉 Oto wynik naszej małej zbiórki karmy weterynaryjnej dla Pogotowie dla Zwierząt  Jesteście kochani!! Ogromnie dziękujem...
27/02/2025

👉 Oto wynik naszej małej zbiórki karmy weterynaryjnej dla Pogotowie dla Zwierząt Jesteście kochani!! Ogromnie dziękujemy wszystkim darczyńcom 🫶
Dziś zawieźliśmy dary do azylu w Kuflewie.

Jeśli jeszcze nie znacie tego miejsca, postaramy się dla Was na bieżąco relacjonować nasze odwiedziny w nim. I pokazywać psiaki, które czekają na najlepsze domy pod słońcem 🌞

▶️▶️▶️ TERAPIA BEHAWIORALNA JAKO PROCES ◀️◀️◀️Żyjemy w szybkich czasach, w których lubimy szybkie rozwiązania. Tymczasem...
06/02/2025

▶️▶️▶️ TERAPIA BEHAWIORALNA JAKO PROCES ◀️◀️◀️

Żyjemy w szybkich czasach, w których lubimy szybkie rozwiązania. Tymczasem każda terapia psychologiczna jest procesem, który zależnie od osoby, okoliczności i rodzaju problemu wymaga indywidualnej ilości czasu. W przypadku terapii ludzkiej jest to najczęściej zrozumiałe. Dlaczego więc zwierzęta miałyby funkcjonować inaczej niż my?

Niezwykle często spotykam się z podejściem, które zakłada rozwiązanie "problemu" podczas jednej konsultacji. A mówimy często o zachowaniach trwających latami, mających podłoże genetyczne, mających swoje źródło w traumie albo zachowaniach nawykowych, które są mocno zakorzenione i utrwalone w psim układzie nerwowym. Co więcej, każde zachowanie może mieć bardzo zróżnicowane podłoże i tylko zajęcie się całokształtem pozwala na faktyczne poradzenie sobie z trudnym zachowaniem poprzez usunięcie jego źródła, a nie tylko samych objawów.

Uwielbiam odwiedzać pacjentów, z którymi pracuję przez dłuższy czas, których opiekunowie wdrażają konsekwentnie moje zalecenia i mają motywację, by faktycznie pomóc swojemu pupilowi. Zdarza się, że wchodzę na wizytę po kilku miesiącach i nie poznaję psa. Takie właśnie odczucie towarzyszyło mi, kiedy odwiedziłam Mikiego.

Problemy 3-kilogramowych czworonogów są przeważnie bagatelizowane. Mikropsy niezwykle często żyją w permanentnym stresie, są traktowane jak zabawki, ich objawy stresu i paniki są wyśmiewane. Z Mikim jest inaczej. Ma wspaniałych opiekunów, którzy traktują go jak czworonożnego przyjaciela, szanują jego przestrzeń i potrzeby, chcą aby był po psiemu szczęśliwy, niezależny i spokojny. Od wielu miesięcy pracują na to, aby miał ku temu warunki, a efekty są spektakularne ✨

Samo nic się nie zrobi 🙌
Psy to otwarte księgi - musimy tylko nauczyć się je czytać.


Adres

Warsaw

Telefon

+48660691535

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy HAU Do You Do? - terapia i szkolenie psów umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do HAU Do You Do? - terapia i szkolenie psów:

Udostępnij