Kotek Behemotek

Kotek Behemotek Jestem niepełnosprawnym ale pełnopuszystym i pełnomruczącym kotkiem Behemotkiem.

27/06/2022
Kochani, ja wiem, że mnie od baaaardzo dawna tu nie było... ale tak w ogóle to jestem i mam się bardzo dobrze :) Co praw...
23/06/2022

Kochani, ja wiem, że mnie od baaaardzo dawna tu nie było... ale tak w ogóle to jestem i mam się bardzo dobrze :) Co prawda dojrzały już ze mnie kocurek, ale nadal się bawię, wdrapuję na drapaki i cieszę się dobrym zdrowiem :) Przez te wszystkie lata przybyło mi kocich braci i sióstr, takich jak ja- każdy ma "coś" nie tak.
Chcecie ich poznać? Chcecie wiedzieć co u mnie nowego? :) Mamcia dla mnie i dla moich przyszywanych braci i sióstr założyła nowiutką stronę na którą Was bardzo serdecznie zapraszamy

17/06/2017

Pisaliśmy Wam wcześniej u Wsuwce... Tutaj widać jak malutka się porusza.

Wesprzecie małego Suwaczka w potrzebie? :(

Wiecie, że dziś mija rok odkąd zamieszkałem w domku? Dużo się przez ten rok zmieniło ;) Wychowałem czwórkę miesięcznych,...
23/04/2017

Wiecie, że dziś mija rok odkąd zamieszkałem w domku? Dużo się przez ten rok zmieniło ;)
Wychowałem czwórkę miesięcznych, przygarniętych kociąt - kocurki to są teraz już prawie tak duże jak ja :D
Zaprzyjaźniłem się z sunią, która od nas odeszła w lutym :(
Mam dużo kocich przyjaciół, ale trikoloreczka Mania nadal za mną nie przepada - tak potrafi na mnie nakrzyczeć że aż ogonkiem merdam. Wiecie, tym ogonkiem co to w nim czucia nie mam po wypadku.
Nauczyłem się wchodzić na fotele i nawet na drapak sam wchodzę - ku przerażeniu mamci, bo się boi że spadnę i coś sobie złamię.
Mamcia to mówi, że ja jakbym chciał to był się nauczył chodzić, bo jak potrzebuję bardzo, bardzo to potrafię ruszać synchronicznie moimi tylnymi łapkami. Tylko ja wcale potrzeby nie czuję, suwaczę bardzo sprawnie, wchodzę tam gdzie chcę i już nie pamiętam, że kiedyś się inaczej poruszałem. Ćwiczymy jednak z papciem nieprzerwanie od roku, żeby mi mięśnie nie zanikły.
Bardzo, bardzo się cieszę, że mam domek i chciałem jeszcze raz bardzo Ciociom ze Zwierzaki z Mińska podziękować

Jak Wam mijają zimowe wieczory? My to w sumie dużo sobie śpimy i już nie możemy doczekać się wiosny. Będziemy mogli sobi...
23/01/2017

Jak Wam mijają zimowe wieczory? My to w sumie dużo sobie śpimy i już nie możemy doczekać się wiosny. Będziemy mogli sobie posiedzieć na balkonie i będą przylatywać muszki i będzie można na nie polować. I słoneczko będzie mocno świeciło

Kochani, życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku
31/12/2016

Kochani, życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku

Ciocie
18/12/2016

Ciocie

Na koniec roku przypominamy o kilku (nastu) naszych tegorocznych adopcyjnych cudach...

Na pierwszy ogień Behemot, autor fanpage'a Kotek Behemotek - dwa lata temu kocurek został potrącony przez samochód i trafił do lecznicy, gdzie stwierdzono brak czucia w tylnych łapkach, ogonku i oznajmiono nam, że kotek nie będzie się nigdy sam wypróżniał... Kocurek zmienił później lecznicę, przeszedł rehabilitację, ale nadal trzeba było - i to się nie zmieniło i już nie zmieni - kilka razy dziennie go odsikiwać i "wyciskać" mu kupkę. Jakie szanse na adopcje może mieć taki kot?

Jak się okazuje, każdy kot ma gdzieś swojego opiekuna, tylko nie wszyscy zdążyli jeszcze na siebie trafić...

Dziękujemy Ewie i Rafałowi za danie Behemotowi domu, o którym wiele kotom mogłoby tylko pomarzyć - domu maksymalnie zakoconego, pełnego zabawek, drapaków, kocyków i legowisk, domu, w którym codziennie ćwiczy się behemotowe łapki i mięśnie, a Behemota przytula, całuje i daje się mu to, co najważniejsze - miłość.

Behemotku, żeby przyszły rok był równie udany dla Ciebie jak ten - pozdrów swoją ludzką rodzinkę :)

**************************
Nasza sytuacja finansowa sięgnęła punktu, w którym zastanawiamy się nad dalszą działalnością. Uratować nas może tylko Wasza pomoc i wsparcie. Pomóżcie zwierzętom pod naszą opieką – ratujcie Zwierzaki z Mińska!
https://pomagam.pl/potrzebnapomoc

Za oknem same żółte listki i taki zimny wiaterek. Mamcia nie pozwala nam wychodzić na taras, musimy się więc bawić w śro...
19/10/2016

Za oknem same żółte listki i taki zimny wiaterek. Mamcia nie pozwala nam wychodzić na taras, musimy się więc bawić w środku. Słoneczka, które tak bardzo lubię też jest mało. Dziś na szczęście dostaliśmy nową, świeżo wyrośniętą trawkę. Żebyśmy mieli co poskubać i żeby nam się kłaczki w brzuszkach nie robiły od połkniętego futerka. Ja to sam siebie nawet jakoś za często nie myję - mamcia musi mnie czesać, ale za to duuużo myję kocięta ;)

Co dziś robicie? Zimno, mokro, mamcia nie pozwala już na taras wychodzić to ja sobie śpię. A ze mną śpi malutka Eowinka....
09/10/2016

Co dziś robicie? Zimno, mokro, mamcia nie pozwala już na taras wychodzić to ja sobie śpię. A ze mną śpi malutka Eowinka. Ćwiczę cały czas, ale jak robię coś fajnego to nikt tego nie nagrywa i nie mam jak Wam pokazać. Ostatnio macham czasem ogonkiem. Sam. Nikt ogonka nie dotyka a ja macham, ale tylko wtedy jak mi na czymś bardzo, bardzo zależy. Tak jak wczoraj - chciałem bardzo Manią powąchać. Mania jest piękna, bardzo mi się podoba, ale ona mnie za bardzo nie lubi, jak się zbliżam to brzydko do mnie mówi. Mamcia Manię adoptowała od moich Cioć ze Zwierzaki z Mińska

Jejku... słuchajcie... ta koteczka jest taka malutka, ja tak kocham wszystkie kocięta... no spójrzcie na nią. Też miała ...
27/09/2016

Jejku... słuchajcie... ta koteczka jest taka malutka, ja tak kocham wszystkie kocięta... no spójrzcie na nią. Też miała wypadek. Proszę trzymajcie kciuki żeby to tylko miednica się połamała, nie tak jak u mnie... Moje Ciocie ze Zwierzaki z Mińska zbierają pieniążki żeby malutką przebadać, pomóżcie im proszę jeśli możecie. I te kciuki mocno trzymajcie.

https://www.facebook.com/ZwierzakizMinska1/photos/a.195905743875711.50501.193811700751782/878300528969559/?type=3&theater

22.09, parking pod Carrefour'em w Stojadłach.
Dwa ok 7 tyg kociaki biegają między samochodami. Jeden zostaje potrącony. Świadek zdarzenia zabiera oba kociaki do przychodni, przychodnia dzwoni do nas.... A my jak zwykle, miekkie serca, miękka pupa...
Potrącona koteczka to maleńka szylcia. Badanie rtg wskazuje na złamanie miednicy. Taka mała, a już tyle ją dotknęło :(
Czekamy na konsultacje ortopedyczną.
Mamy świadomość kosztów, które, jeśli dojdzie do operacji, będą niemałe.
Braciszek kotki siedzi w przychodni. Pani, która go znalazła oferuje dt, ale tylko na 2 tygodnie. To nas nie urządza :( braciszek jest cały czarny.

Musimy dać jakieś imię malutkiej.
Kategoria - jesień
Cena wywoławcza 25 zł, licytujemy do wtorku do 20:00

Potrzebujemy Waszego wsparcia i pomocy. To już 100 któryś nasz kot. Straciłyśmy rachubę :(

https://pomagam.pl/malaszylka/

numer konta: 63 2030 0045 1110 0000 0260 1190
Fundacja Miedzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierzat - Viva!
ul. Kaweczynska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
z dopiskiem: "szylkretka"
do przelewow z zagranicy:
PayPal: [email protected]
Kod SWIFT: GOPZPLPW
Nr IBAN: PL 63 2030 0045 1110 0000 0260 1190

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kotek Behemotek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria