Ogarniam pieski

Ogarniam pieski Wiedza z psiego świata przeplatana wyzwaniami życia z psem. Zapraszam Cię do Ogarniam Pieski. 👋

03/10/2024

Cześć! Mamy nowe daty na spacery socjalizacyjne w październiku- spacery grupowe, indywidualne, psie mijanki, spacery z barierą!
Zajęcia będą odbywały się w grupach pod okiem trenera i behawiorysty. Możecie sami wybrać datę, godzinę oraz miejsce. Część spacerów będzie z Matyldą ze Skumaj psa - szkolenie psów oraz jeden z Karoliną z Ogarniam pieski
Cena- 100 zł-150 zł (w zależności od typu spaceru, szczegóły w formularzu)
Zapisy przez formularz Google-
https://forms.gle/3od64tsmRFuGrydC9

Co nam dają spacery socjalizacyjne?
- budują więź opiekuna z psem,
- pozwalają lepiej zrozumieć psie komunikaty,
- psy rozwijają swoje kompetencje społeczne oraz nabierają pozytywnych skojarzeń podczas spaceru z innymi psami i ludźmi,
- podczas każdych zajęć opiekunowie dostają dużą dawkę wiedzy.

To były intensywne 2 dni, które pomogły mi zyskać kolejną dawkę wiedzy na temat psiej komunikacji. 🐶Obserwowaliśmy i ana...
17/05/2024

To były intensywne 2 dni, które pomogły mi zyskać kolejną dawkę wiedzy na temat psiej komunikacji. 🐶

Obserwowaliśmy i analizowaliśmy interakcje między psami, jak również interakcje psów i ludzi. Planowaliśmy spotkania psów i omawialiśmy je.

Ilość osób pracujących z psami, jaka spotkała się na placu u sprawiła, że moja głowa paruje od ilości wniosków i spostrzeżeń jakimi wspólnie się wymienialiśmy. 🤯😍

Z każdą taka możliwością obserwowania psiej komunikacji czuję, że jest to obszar, który naprawdę mnie interesuje.

Pozdrawiam wszystkie wspaniałe osoby, które poznałam w trakcie tych warsztatów. ♥️

Jestem Karolina, odpowiedzialna za całe to zamieszanie pod tytułem: Ogarniam Pieski. 🐕💭 Ponad rok temu stwierdziłam, że ...
08/05/2024

Jestem Karolina, odpowiedzialna za całe to zamieszanie pod tytułem: Ogarniam Pieski. 🐕

💭 Ponad rok temu stwierdziłam, że czas przestać marzyć o pracy z psami i najwyższa pora zacząć działać. W końcu marzenia się spełnia, a nie czeka aż się spełnią.

I tak oto dziś , moje marzenia sprzed ponad roku, już są zrealizowane:
✅ pomagam podczas konsultacji Klientom i ich psom w rozwiązywaniu wyzwań
✅ wystartowałam ze swoimi spacerami socjalizacyjnymi
✅ prowadzę profil, który z miesiąca na miesiąc rośnie

😱 Gdybym mogła wskazać obszar zagadnień w pracy z psami, który szczególnie lubię, to byłaby to praca z psami niepewnymi i ich lękami.

Zainteresowanie tymi zagadnieniami wynika pewnie z faktu, że sama jestem opiekunką psa, któremu w wielu obszarach życia zdecydowanie brakuje pewności siebie.

🗣️ Fascynuje mnie świat psiej komunikacji, który teraz będę miała możliwość jeszcze lepiej poznawać podczas spacerów z Waszymi pupilami.

🙈 Według moich Klientów jestem cierpliwą i wspierającą osobą. Ogromnie mnie cieszy, że tak mnie postrzegacie. W końcu sukces Waszych psów, zależy od Was, a ja jestem po to, by Was kierować.

A oprócz piesków i pracy z nimi, jestem też:

🧑‍🧒‍🧒 mamą prawie 6 letniego człowieka
🏋🏻‍♀️ od ponad roku stałą bywalczynią siłowni
🏍️ po godzinach śmigam motocyklem, w tak zwanym, wolnym czasie ( w tym sezonie jeździłam aż 2 razy 😂 )
🐴 miłośniczką jazdy konnej

🦸‍♀️ Moją super mocą jest mieszczenie tych wszystkich obowiązków i zainteresowań w 24 godzinach.

Cześć! 👋Zapraszam Ciebie i Twojego psa na spacery socjalizacyjne, podczas których pod moim okiem popracujecie nad psią k...
29/04/2024

Cześć! 👋

Zapraszam Ciebie i Twojego psa na spacery socjalizacyjne, podczas których pod moim okiem popracujecie nad psią komunikacją w sprzyjających temu warunkach.

🐶 Twój pies będzie podnosił swoje kompetencje społeczne, uczył się rezygnacji z innych psów, oraz rozwijał strategie radzenia sobie z emocjami.

👤Ty zyskasz wiedzę, jak komunikować się ze swoim psem za pomocą linki i mowy ciała, oraz rozumieć komunikaty psów, jakie wysyłają one sobie wzajemnie.

Cena 70 zł, czas trwania spaceru ok. 60 -75 minut.
Lokalizacje: Marki , Jabłonna , Rembertów

Zapisy oraz terminy znajdziesz w poniższym formularzu:

https://docs.google.com/forms/d/1LVy_m31XrTt9TmR5n7nxp3kaQsd0mM_Ee8ha4b9kDwc/edit

Problemy separacyjne to jedne z najczęściej występujących problemów behawioralnych, z którymi mierzą się psy i ich opiek...
30/01/2024

Problemy separacyjne to jedne z najczęściej występujących problemów behawioralnych, z którymi mierzą się psy i ich opiekunowie.

🫥 Choć jest jednym z najczęstszych tematów dyskusji na grupach dotyczących psich problemów, to wciąż opiekunowie wiedzą o nim zdecydowanie za mało, a porady na jakie mogą trafić w takich dyskusjach często są bardzo szkodliwymi mitami.

Czym jest lęk separacyjny❓

🫨 Lęk separacyjny to nic innego jak panika, którą wyzwala strach przed czasem spędzanym w domu bez opiekuna.

Jest to fobia, która wywołuje często u psów irracjonalne zachowania, które dla nas wydają się być przesadne i niezrozumiałe.

Jakie są najczęściej zauważane objawy lęku separacyjnego?
📌załatwianie się w domu
📌niszczenie (drzwi, ścian, mebli, itp.)
📌wokalizacja (szczekanie, wycie).

Inne, mniej widoczne objawy lęku separacyjnego, które można wyczytać z mowy ciała psa, to na przykład:
📌niespokojne chodzenie w kółko i ślinienie się,
📌drapanie drzwi i odchodzenie od nich, bez zostawiania śladu pazurów,
📌ogólny niepokój, który widać po psie.

Skąd bierze się lęk separacyjny?

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Znana jest lista potencjalnych powodów, które mogą przyczynić się do powstania lęku separacyjnego.

Są to na przykład:
🔹wielokrotne powroty z adopcji,
🔹nagła, długa nieobecność opiekuna,
🔹smierć/wyjazd członka rodziny,
🔹traumatyczne wydarzenia,
🔹fobie dźwiękowe,
🔹problemy związane z bólem,
🔹problemy związane z wiekiem (starsze psy),
🔹genetyczne predyspozycje.

❓O czym warto pamiętać, gdy nasz pies cierpi z powodu lęku separacyjnego?

🤗 Najważniejsze to zrozumieć, że zniszczenia jakie pies robi pod nasza nieobecność, nie są wynikiem braku posłuszeństwa, pies niszczy ponieważ się boi.

❌ Nie zmienimy jego zachowań, jeśli nie pomożemy mu z jego lękiem.

W następnym poście poruszę temat mitów, które bardzo często możemy usłyszeć na temat lęku separacyjnego.

✍🏻 Oznacz w komentarzu osobę, którą może zainteresować temat lęku separacyjnego.

W tym świątecznym pędzie jedyne na co mam czas, to rolka z „Trudnymi psimi sprawami” 😂Spokojnie, treści edukacyjne szybk...
22/12/2023

W tym świątecznym pędzie jedyne na co mam czas, to rolka z „Trudnymi psimi sprawami” 😂

Spokojnie, treści edukacyjne szybko wrócą ♥️

Cześć! Weźmy dziś na warsztat najczęściej pojawiającą się radę na psich grupkach, czyli „psa trzeba wymęczyć”. Zapraszam...
14/12/2023

Cześć!

Weźmy dziś na warsztat najczęściej pojawiającą się radę na psich grupkach, czyli „psa trzeba wymęczyć”.

Zapraszam Cię do poczytania, jakie jest moje zdanie na ten temat. 😊

Ojeju Mushek, nie możesz tak za mną choooodzić!Zastanawialiście się kiedyś, co motywuje psa do podążania krok w krok za ...
12/12/2023

Ojeju Mushek, nie możesz tak za mną choooodzić!

Zastanawialiście się kiedyś, co motywuje psa do podążania krok w krok za Tobą, do tego stopnia że rezygnuje on z odpoczynku?💤
Na początku chcę podkreślić jedno: to, że pies kroczy non stop za Tobą nie jest przejawem miłości do Ciebie, jest to problem który musi być zaopiekowany i rozwiązany.

Powodów cieniowania może być wiele: niezaspokojone potrzeby behawioralne, lęk separacyjny lub przywiązanie do opiekuna wynikające z niepewności psa.

Potrzeby behawioralne mamy już omówione, jeśli ich nie zaspokajamy pies będzie się nudził i chodząc za nami będzie usiłował uzyskać: głaskanie, wyjście na dwór, zabawę czy jedzenie.

Jeśli Twój pies doświadcza problemów separacyjnych to polecam niezwłocznie udać się na konsultacje do behawiorysty. Samemu nie rozwiążesz tego problemu, jest zbyt złożony by bazować na radach z sieci i liczyć, że jakoś się uda.

Ja u siebie w domu zauważyłam, że mimo realizacji psich potrzeb czy braku problemów separacyjnych, mój pies łazi TYLKO ZA MNĄ krok w krok, a gdy wychodzę z domu to pada jak 🪰 i śpi wiele godzin snem kamiennym.

Czemu Mushu całe dnie sobie odpoczywa, gdy zostaje w domu z Kubą (moim mężem)?
Zmusiło mnie to do przeanalizowania, co motywuje mojego psa do tego, aby być moim cieniem. Czemu tylko przy mnie jest taki pobudzony?
Szukając odpowiedzi na to pytanie zrozumiałam, że jest nią różnica osobowości między mną, a Kubą. Jak się to ma do psiego zachowania? Już tłumaczę.

Jestem typem osoby, która dużo gestykuluje, jeszcze więcej mówi i mam zazwyczaj wysoki, melodyjny głos - szczególnie, gdy mówię coś radosnego/lub coś mnie cieszy, a to dla psa stanowi bardzo pobudzające połączenie. Moim najcięższym grzechem jest to, że mówię (mówiłam w sumie) baaardzo dużo do mojego psa.

„Oj Mushik, nawet na kanapie nie mogę sama posiedzieć?!”

„Co tam, chcesz mi pomóc przy zmywarce?”

„Mushku, no coś Ty! Daj mi spokojnie popatrzeć w telefon!”

Kuba jest zdecydowanie bardziej spokojny, oszczędniejszy w słowach, a komunikację z psem ogranicza do zrozumiałych dla niego komend i sporadycznie zdarza mu się „gadać” z psem.

Teraz do sedna, co złego jest w mówieniu do psa w formie jaką ja stosowałam? A to, że nasz wysoki głos, pieszczenie się i ciągłe, radosne mówienie do pieska wprowadza go w wysokie pobudzenie, które motywuje go do bycia ciągle przy nas.
Jasne, komunikacja z psem jest mega ważna w kontekście budowania relacji, jednak musimy być świadomi jak ona wpływa na psa, oraz jak nasz pies na nią reaguje.
Jest różnica pomiędzy operowaniem zrozumiałymi dla psa komunikatami/hasłami , a układaniem złożonych zdań argumentujących czemu teraz pieseczek nie może dostać kanapki ze naszego talerza.

Mając psa reaktywnego, będziemy pogłębiać jego wysokie pobudzenie emocjonalne komentując do niego non stop codzienność melodyjnym tonem. Uzależniamy psa od nas, budując w nim przeświadczenie, że jesteśmy źrodłem ekscytujących zdarzeń. Przypomnij sobie, czy w dzieciństwie nie miałeś jakiejś osoby, której pojawienie się w domu kojarzyło Ci się z tym, że zaraz coś od niej dostaniesz - czekoladkę/cukierki? I gdy tylko się zjawiała to w raz z nią pojawiało się radosne, pełne napięcia oczekiwanie: kiedy w końcu da ten upominek.
Tak samo jest z naszymi psami.
Ja nauczyłam Mushu, że moja obecność w domu = wysokie emocje, pobudzenie i radocha.
Kuba pokazał psu, że nie będzie od niego dostawał nic z zaskoczenia, bo wszystko odbywa się w ramach znanych psu komunikatów i schematów, które są dla psa przewidywalne.

Czy to oznacza, że masz teraz przestać mówić do psa? Jeśli Twój pies nie jest reaktywny, nie śledzi Cię, a Twoje mówienie nie pobudza go to gadaj śmiało, pamiętaj tylko, że on raczej niewiele z tego zrozumie. 🤷🏻‍♀️ Mówiąc do niego sprawiasz radość sobie, jednak nie wpływa to na lepsze samopoczucie u psa.
Jeśli jednak widzisz, że Twój ton i pogawędki budzą w psu ekscytację to znak, że więcej dla psa szkody z tych towarzyskich rozmówek, niż korzyści.

Gdybyś tylko mógł mi powiedzieć o co ci chodzi⁉️🤷🏻‍♀️ Przecież ma dach nad głową, miskę z wodą i jedzenie, nawet jakieś ...
07/12/2023

Gdybyś tylko mógł mi powiedzieć o co ci chodzi⁉️

🤷🏻‍♀️ Przecież ma dach nad głową, miskę z wodą i jedzenie, nawet jakieś zabawki gdzieś w domu się znajdą. Wychodzi na 4 spacery dziennie, każdy z nich po 10 minut. Zawsze ta sama,ulubiona trasa spacerowa. Czasem rzucam mu piłeczką, tak żeby się zmęczył.

Zazwyczaj właśnie to, dla wielu z psich opiekunów, jest synonimem zadbanych potrzeb. Nieco odmienne zdanie na ten temat mogłyby mieć nasze psy, gdyby umiały mówić. 🗣️

🗺️ Świat psich potrzeb jest większy niż nam się wydaje. A poziom ich zaspokojenia będzie odpowiedzialny za nastrój psa, który gdy jest zbyt długo obniżony może przerodzić się w poważne problemy behawioralne.

Lubię podział potrzeb, który dzieli je na nieelastyczne i elastyczne.

🙅🏻‍♀️ Nieelastyczne są oczywiste: zdrowie, jedzenie i picie, potrzeby fizjologiczne oraz sen, bez nich pies nie przeżyje.

🪢 Elastyczne z racji na to, że bez ich zaspokojenia pies nie umrze, często są pomijane w natłoku codziennych naszych wyzwań i ciągłego braku czasu. ⏰
Jednak musimy zrozumieć, że choć faktycznie pies nie umrze bez zabawy z nami, czy beztroskiego węszenia na spacerku po łąkach, to właśnie te potrzeby odgrywają ogromna rolę w utrzymaniu psiego dobrostanu emocjonalnego. 🧘🏻‍♀️

✋🏻 Pamietajmy, że nasi przyjaciele, choć często są kanapowymi kompanami do seansów na Netflixie, to wciąż są drapieżnikami. I choć trudno sobie wyobrazić, to często w tych najmniejszych i najsłodszych psiakach również drzemie zew myśliwego.
Przez lata psy były hodowane do pracy z człowiekiem. W procesie hodowli u niektórych ras wzmacniano cały łańcuch łowiecki, u innych wygaszano częściowo jego ogniwa.
To właśnie dlatego do pełni szczęścia nasze psy potrzebują zajęć, które pozwolą realizować potrzeby łowieckie.

Nasze czworonogi potrzebują współpracować z nami, bawić się, poznawać nowe miejsca czy nowe sztuczki. Potrzebują zdobywać jedzenie, zamiast całe dnie patrzeć w pełną miskę. W zamian bezrefleksyjnego rzucania piłki, potrzebują polowania na szarpak i wspólnego szarpania. Chcą używać nosa do szukania smaczków ukrytych w trawie lub macie węchowej.

✋🏻 Wiem, w pierwszym odruchu chce się powiedzieć, że nie mamy czasu żeby dzień w dzień coś ćwiczyć z psem.
🤗 A co jeśli powiem Ci, że często jedna zabawa zaspokaja kilka potrzeb na raz? Czasem wystarczy naprawdę zaledwie kilka minut naszego czasu, aby pies poczuł się szczęśliwy. A te kilka minut, które zainwestujesz, wkrótce mogą zaowocować w silniejszą więź między Tobą, a pasem oraz przynieść harmonię w Waszym życiu codziennym.

🙏🏻 Dajmy naszym psiakom odrobinę więcej naszego czasu, zacznijmy wprowadzać małe urozmaicenia i obserwujmy, jak szczęśliwi potrafią być nasi przyjaciele.

✍🏻 Jeśli chcesz porcję pomysłów na aktywności dla Twojego psa napisz w komentarzu „ogarnięty myśliwy”, a ja wyślę Ci w wiadomości moje propozycje.

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ogarniam pieski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ogarniam pieski:

Udostępnij

Kategoria