31/12/2021
Dzień dobry,
Podsumowanie mijającego roku nie sprawia mi radości, chociaż tak wiele przeszliśmy
Utrata lokalu, zmiana lokalu, kolejna zmiana, zmniejszenie liczby dni, w których sklep był otwarty
Każda zmiana podyktowana była dobrem sklepu, miłością do spełniającego się marzenia i przede wszystkim, wielkim zobowiązaniem, takim miłym zobowiązaniem, wobec Was
Wielką wiarą, że przecież się uda
Koniec roku przyniósł mi ogromną stratę najpierw Ogoniastego towarzyszą, który 18 lat był, wyprowadzał mnie na spacerki i sprawiał, że azień był wart każdego merdania ogonkiem
I znów
Koniec roku przyniósł mi stratę, mojego Przyjaciela, powiernika, sprawcę mojej odwagi, pewności siebie w dążeniu do spełniania tego, co ukryte w sercu, stratę ogromną, która sprawiła, że wszystkie życzenia świąteczne i te na Nowy Rok, przestały mieć znaczenie.
Śmierć mojego taty przyniosła pauzę w moim życiu
I tutaj na ten moment zostanę.
Obiecuję wrócić, może w marcu, bo przecież wiosna to ten czas nowego startu, ale na ten moment tu zostanę
Dziękuję za słowa wsparcia, za uśmiech i przytulanie, dziękuję za każde odwiedziny i rozmowy
Dziękuję i..
Do szybkiego!
Ps Sklep pozostanie zamknięty, ale pisz do mnie, gdy spotkasz mnie przemykającą między blokami, zatrzymaj mnie na chwilę, pogadamy, gdy staniesz przed wyborem karmy lub masz w sobie niepewność, to jestem
A teraz życzenia,
Być może masz w sobie raczej smutek niż chęć do imprezy, być może jesteś turbo radosny, bo jesteś w drodzy do Zakopanego, tak czy inaczej, życzę Ci pociechy z piesa, kota, życzę Ci spacerów i spokoju
Uściskaj ode mnie wszystkie łapki
Olga ❤