Fundacja Azylu pod Psim Aniołem

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem Fundacja Azylu pod Psim Aniołem to miejsce gdzie bezdomne zwierzęta znajdują nie tylko schronienie... Warszawy w zakresie ochrony zwierząt w 2022 r.
(921)

Fundacja realizuje zadanie publiczne współfinansowane ze środków Miasta st. pod nazwą „Opieka nad zwierzętami bezdomnymi (dowymi) i/ lub kotami wolno żyjącymi z terenu m.st. Warszawy oraz zapobieganie bezdomności zwierząt”.

🚨 ONE NIE BAŁY SIĘ CIEMNOŚCI… BO NIGDY NIE POZNAŁY ŚWIATŁA. 💔To zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów.To jeden z 9-miesięc...
24/07/2026

🚨 ONE NIE BAŁY SIĘ CIEMNOŚCI… BO NIGDY NIE POZNAŁY ŚWIATŁA. 💔

To zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów.

To jeden z 9-miesięcznych psów, które odebraliśmy z miejsca, gdzie zamiast domu był chlew. Nigdy nie poznały normalnego życia. Nigdy nie biegały po trawie. Nigdy nie spacerowały. Nigdy nie zobaczyły świata takim, jakim powinien widzieć go młody pies.

Był tylko strach.

I przetrwanie.

To obraz cierpienia, którego żadne zwierzę nie powinno doświadczać.

Dziś rozpoczęliśmy walkę o ich zdrowie.

Pobraliśmy zeskrobiny skóry, aby potwierdzić, z czym dokładnie się mierzymy. Czekamy na wyniki badań – wiemy już, że walczymy z nużycą, ale badania pokażą, czy nie doszły również inne choroby skóry, między innymi świerzb.

Dzięki Waszym wpłatom udało się już kupić Bravecto dla wszystkich psów. Leki zostały podane i rozpoczęliśmy leczenie. ❤️

One boją się człowieka.

Boją się świata.

Nowych dźwięków.

Nowych zapachów.

W dzień najczęściej siedzą cicho, a dopiero nocą, gdy wokół zapada cisza, zaczynają się poruszać. Jakby dopiero wtedy odważyły się sprawdzić, czy naprawdę są bezpieczne.

Przed nami miesiące pracy, cierpliwości i budowania zaufania. Wiemy już, że część psów mimo ogromnego lęku nie wykazuje agresji. Inne reagują nią ze strachu. I trudno się dziwić… skoro człowiek nigdy nie kojarzył im się z niczym dobrym.

🙏 Bardzo prosimy, zostańcie z nimi w tej walce.

Zbiórka nadal trwa, a przed nami kolejne badania, leczenie, specjalistyczna karma, socjalizacja i opieka behawioralna.

📲 Link do zbiórki znajdziecie w pierwszym komentarzu.

Jeśli nie możecie wesprzeć ich finansowo, udostępnijcie ten post.

To właśnie dzięki udostępnieniom ich historia może dotrzeć do tysięcy osób.

💬 A w komentarzu napiszcie tylko jedno słowo:

❤️ “SZANSA” ❤️

Niech te psy zobaczą – pierwszy raz w życiu – że po drugiej stronie strachu naprawdę czeka dobro.

Dziękujemy, że jesteście z nami. Razem możemy odmienić ich życie. 🐾❤️

23/07/2026

🚨 ILE JESZCZE RAZY MODI USŁYSZY, ŻE “NIE NADAJE SIĘ”, ZANIM KTOŚ ZOBACZY W NIM PO PROSTU PSA? 💔🐾

Nie każdy pies w życiu miał szczęście urodzić się na miękkim legowisku.

Modi urodził się w sforze dzikich psów.

Tam nie było człowieka, który nauczył go, że dotyk oznacza czułość, a nie zagrożenie.

Nie było spacerów.

Nie było zabawek.

Nie było domu.

Dziś Modi ma niespełna rok i całe życie przed sobą. Jest pełen energii, uwielbia biegać, bawić się i nosić swoje ukochane zabawki. Dogaduje się z innymi psami, zachowuje czystość i każdego dnia robi kolejne postępy.

Ale nadal nie zna wszystkiego, co dla większości psów jest normalnością.

Niektóre sytuacje wciąż go przerażają.

Nie dlatego, że jest “trudnym psem”.

Dlatego, że nikt wcześniej nie pokazał mu świata.

I właśnie dlatego szukamy dla niego kogoś wyjątkowego.

Nie bohatera.

Nie behawiorysty z telewizji.

Tylko człowieka z cierpliwością.

Takiego, który nie będzie oczekiwał, że Modi zaufa pierwszego dnia.

Bo wiemy, że kiedy to się wydarzy…

❤️ Zyska przyjaciela na całe życie.

Takiego, który będzie cieszył się z każdego wspólnego spaceru, każdej zabawy i każdej chwili spędzonej razem, jakby dostał najpiękniejszy prezent.

🙏 Jeśli nie możesz adoptować Modiego, pomóż nam znaleźć jego człowieka.

📲 Udostępnij ten post.

Może właśnie wśród Twoich znajomych jest osoba, która nie szuka psa idealnego.

Szukają psa, któremu mogą pokazać, że świat potrafi być dobry.

💬 A w komentarzu napisz tylko jedno słowo:

❤️ “SZANSA” ❤️

Niech Modi zobaczy, że tysiące osób wierzą, iż jego najlepsze życie dopiero się zaczyna.

📞 Kontakt w sprawie adopcji:
509 117 723
501 258 303

🏡 Modi nie szuka idealnego domu. Szuka domu, który da mu czas. A czas jest czasem największym dowodem miłości. ❤️🐾

Kochani, potrzebujemy mopów wraz z wiadrami ( najlepiej Vileda Polska ) do mycia powierzchni płaskich, które się brudzą ...
22/07/2026

Kochani, potrzebujemy mopów wraz z wiadrami ( najlepiej Vileda Polska ) do mycia powierzchni płaskich, które się brudzą po naszych psich i kocich ogonach.
Może macie na zbyciu niepotrzebne mopy z odciekaczami?
Może możecie zakupić i wysłać do nas ?
Będziemy bardzo wdzieczni za gifty 😀
I wspomożenie finansowe na zakup hop mopów. Wówczas sami je zakupimy 🧹

Tel.509 117 723, 501 258 303

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem
ul. Kosodrzewiny
9 04-979 Warszawa
Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
PayPal i Dotpay: [email protected]
Dopisek: mop

🧡 Cześć… Mam na imię Willow. Podobno gdzieś istnieje coś takiego jak “własny dom”…Jeszcze go nie znam.Nie wiem, jak pach...
21/07/2026

🧡 Cześć… Mam na imię Willow. Podobno gdzieś istnieje coś takiego jak “własny dom”…

Jeszcze go nie znam.

Nie wiem, jak pachnie własna kanapa.

Nie wiem, jak brzmi człowiek, który mówi codziennie:

“Dzień dobry, Willow.”

Nie wiem, jak to jest zasnąć wieczorem z poczuciem, że już nigdzie nie trzeba iść.

Ale bardzo chciałabym się tego dowiedzieć.

Mówią o mnie, że jestem wyjątkowa.

Że rude kotki zdarzają się rzadko.

Że mam piękne zielone oczy.

Tylko… jakoś nikt jeszcze nie zapytał, czy może zabrać mnie do domu.

Na początku jestem trochę nieśmiała.

Potrzebuję chwili, żeby zrozumieć, że jesteś kimś, komu mogę zaufać.

Nie umiem udawać odwagi.

Ale kiedy już przestanę się bać…

Oddaję całe swoje małe, kocie serce. ❤️

Nie proszę o wiele.

O miskę.

O miękki koc.

O spokojny kąt.

I o człowieka, który nie zrezygnuje tylko dlatego, że potrzebowałam kilku dni więcej.

🙏 Jeśli nie możesz zostać moją rodziną, mam do Ciebie jedną prośbę.

Udostępnij ten post.

Może mój człowiek jest tylko jedno udostępnienie ode mnie.

💬 A w komentarzu napisz mi tylko jedno zdanie:

„Willow, Twój dom już Cię szuka.” 🧡

Bardzo chciałabym, żeby to była prawda…

📞 Kontakt w sprawie adopcji:
501 258 303
509 117 723

❤️ NIE KAŻDY PIES POKOCHA CIĘ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA… ALE LABA POKOCHA CIĘ NA CAŁE ŻYCIE.Jeśli marzysz o psie, który od...
20/07/2026

❤️ NIE KAŻDY PIES POKOCHA CIĘ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA… ALE LABA POKOCHA CIĘ NA CAŁE ŻYCIE.

Jeśli marzysz o psie, który od pierwszej chwili wskoczy Ci na kolana, to… Laba nie jest takim psem.

I właśnie za to ją kochamy.

Laba nauczyła nas, że na najpiękniejsze relacje warto poczekać.

Na początku jest nieufna. Obserwuje. Potrzebuje czasu, żeby upewnić się, że nic jej nie grozi. Nie zrobi pierwszego kroku od razu.

Ale kiedy już zaufa…

❤️ Zaczyna się magia.

Na Twój widok podskakuje z radości. Sama podchodzi po głaski. Domaga się kontaktu i cieszy się z każdej wspólnej chwili. To nie jest miłość na pokaz. To miłość, na którą trzeba sobie zapracować. I właśnie dlatego jest tak wyjątkowa.

Na spacerach pięknie chodzi na smyczy. Mija ludzi, samochody i rowerzystów z coraz większym spokojem. Nadal jednak boi się rzeczy, których nie zna – na przykład śmieciarki czy nagłych, głośnych dźwięków. Nie przepada również za jazdą samochodem.

🐾 Jakiego domu szukamy dla Laby?

🏡 Spokojnego domu, najlepiej w cichej okolicy.
🐕 Domu z drugim psem, który pomoże jej odnaleźć się w nowym życiu.
🐱 Domu, w którym są koty ale to niekonieczne– bo je lubi.
👧 Domu bez małych dzieci. Szukamy rodziny z dziećmi od 12. roku życia.
❤️ Domu, który zrozumie, że zaufania nie da się przyspieszyć.

Szukamy ludzi takich, którzy nie będą oczekiwać, że wszystko wydarzy się pierwszego dnia.

Bo wiemy jedno…

Kiedy Laba pokocha, zrobi to całym swoim psim sercem.

🙏 Jeśli czujesz, że to nie Ty możesz dać jej dom, pomóż nam inaczej.

📲 Udostępnij ten post.

Może właśnie dzięki Tobie zobaczy go osoba, która czeka na Labę, a Laba czeka właśnie na nią.

💬 Napisz w komentarzu jedno słowo: „CZEKAMY” ❤️

Niech ten post dotrze jak najdalej.

Bo po miesiącach życia w lesie i miesiącach nauki zaufania… Laba zasługuje na jedno. Na dom, z którego już nigdy nie będzie musiała odchodzić. 🏡❤️

📞 Adopcja:
509 117 723
501 258 303

💔 NIE KAŻDĄ WALKĘ DA SIĘ WYGRAĆ… POŻEGNALIŚMY KINIĘ.Są takie dni, których jako fundacja nigdy nie chcemy przeżywać.Dziś ...
19/07/2026

💔 NIE KAŻDĄ WALKĘ DA SIĘ WYGRAĆ… POŻEGNALIŚMY KINIĘ.

Są takie dni, których jako fundacja nigdy nie chcemy przeżywać.

Dziś odeszła Kinia… Nasza 18-letnia seniorka. 🖤

Jeszcze kilka dni temu robiliśmy wszystko, aby znaleźć przyczynę jej pogarszającego się stanu. Pilne USG przyniosło wiadomości, których tak bardzo się baliśmy.

W płucu wykryto dużą zmianę nowotworową. W jamie brzusznej i klatce piersiowej gromadził się płyn. Jej serce było bardzo obciążone, a organizm wyniszczony wiekiem i chorobami. Podejrzewaliśmy chłoniaka, ale niestety kolejne badania tylko potwierdzały, że czasu zostało bardzo niewiele.

Kinia nie była kotką, która zabiegała o uwagę człowieka. Wręcz przeciwnie – była dzika, niezależna i żyła na własnych zasadach.

Ale przez wszystkie te lata wiedziała jedno.

Że zawsze będzie miała u nas bezpieczne miejsce.

Że nigdy nie zostanie sama.

I właśnie tej obietnicy dotrzymaliśmy do samego końca.

Byliśmy przy niej, kiedy najbardziej nas potrzebowała.

Dziś boli nas świadomość, że już nie usłyszymy jej cichych kroków i nie zobaczymy jej charakterystycznego spojrzenia.

💔 Czasami największym wyrazem miłości nie jest walka za wszelką cenę.

Czasami jest nim pozwolenie odejść bez bólu i z godnością.

Żegnaj, Kiniu…

Dziękujemy Ci za wszystkie wspólne lata. Za to, że mimo swojej niezależności pozwoliłaś nam być częścią swojego życia.

🌈 Biegaj szczęśliwa po drugiej stronie Tęczowego Mostu.

Nigdy o Tobie nie zapomnimy, Kiniu. ❤️

💔 Co zrobilibyście, gdybyście zobaczyli je na swojej drodze?Odwrócilibyście wzrok… czy zatrzymali się ?My nie potrafiliś...
18/07/2026

💔 Co zrobilibyście, gdybyście zobaczyli je na swojej drodze?

Odwrócilibyście wzrok… czy zatrzymali się ?

My nie potrafiliśmy przejść obojętnie.

Pod naszą opiekę trafiło 10 psów z Podlasia.
Są już bezpieczne, ale bezpieczeństwo to dopiero początek. Przed nimi badania, szczepienia, odrobaczenie, czipowanie, leczenie i miesiące opieki oraz socjalizacji.

Każdy z nich zasługuje na życie bez strachu. Na pełną miskę. Na własny legowisko. Na człowieka, który już nigdy ich nie zawiedzie.

❤️ Jeśli nie możesz pomóc finansowo, napisz w komentarzu „❤️” i udostępnij ten post. Dzięki temu internet pokaże go kolejnym osobom, a to może uratować kolejne psie życie.

🙏 Jeśli możesz dołożyć choć 10 zł, będziemy ogromnie wdzięczni.

⬇️ Link do zbiórki:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/10psowzpodlasia

Dziękujemy, że jesteście z nami. To właśnie dzięki Wam te psy dostały swoją szansę. 🐾💙

17/07/2026

💔 Dziś pod opiekę naszej Fundacji trafi aż 10 nowych psów.

O pomoc poprosiła nas Wiola Paziewska. Wiedzieliśmy, że na Podlasiu czeka dziewięć dziewięciomiesięcznych psów, które od października nie opuściły chlewika. Przez całe swoje życie nie biegały po trawie, nie chodziły na spacery, nie poznawały świata. Ich codziennością były cztery ściany i zamknięcie. Dodatkowo wszystkie zmagają się z nużycą i od dziś rozpoczynamy walkę o ich zdrowie.

Na miejscu okazało się, że jest jeszcze jeden pies.

Dorosły.Na łańcuchu. Z mocno pogryzionymi uszami. Mieszkającego w prowizorycznej budzie, która praktycznie nie miała przedniej ściany.

Nie potrafiliśmy zostawić go tam samego.

Dlatego dziś do naszej Fundacji jedzie nie dziewięć, a dziesięć psów.

Ogromnie dziękujemy Wioli Paziewskiej oraz wszystkim osobą uczestniczącym za zorganizowanie całej akcji, odbioru i transportu. Dzięki takim ludziom kolejne zwierzęta dostają szansę na nowe życie.

Przed nami bardzo trudny czas. Badania, diagnostyka, leczenie nużycy, szczepienia, kastracje i długa praca nad tym, by psy nauczyły się normalnego życia i zaufały człowiekowi.

Będziemy Was na bieżąco informować o wszystkim. Pokażemy ich pierwsze chwile u nas, pierwsze wizyty u lekarzy, postępy i – mamy nadzieję – pierwsze szczęśliwe dni.

Jeśli chcecie pomóc nam zawalczyć o tę dziesiątkę, możecie wesprzeć ich leczenie i utrzymanie.

❤️ Konto Fundacji:
03 1020 1042 0000 8802 0109 6528

📲 BLIK: 509 117 723

Tytuł wpłaty: „10 psiaków z Podlasia”

I mamy do Was ogromną prośbę.

❤️ Zostawcie pod tym postem serce.
💬 Napiszcie kilka słów dla tych psów.
🔄 Udostępnijcie ten post.

Dzięki temu ich historia dotrze do większej liczby osób. A my wierzymy, że gdzieś tam czekają ludzie, którzy w przyszłości podarują im prawdziwy dom.

Dziś zaczyna się ich nowe życie. Razem z Wami będziemy pisać jego kolejne rozdziały.

🚨 TELEFONÓW BYŁO BARDZO DUŻO… A KLUSKA NADAL CZEKA. ❤️Po naszym ostatnim poście rozdzwoniły się telefony. Dziękujemy za ...
17/07/2026

🚨 TELEFONÓW BYŁO BARDZO DUŻO… A KLUSKA NADAL CZEKA. ❤️

Po naszym ostatnim poście rozdzwoniły się telefony. Dziękujemy za każdą wiadomość, udostępnienie i chęć adopcji. ❤️

Niestety… to nie były domy, których szukamy dla Kluski.

Po raz drugi nie możemy pozwolić sobie na pomyłkę.

Kluska (dawniej Firaneczka) ma około 4,5 roku. Jest maleńką, niezwykle czułą sunią, która najbardziej na świecie kocha być blisko człowieka. Uwielbia przytulanie, wspólne spacery, zabawę i zasypianie obok swojego opiekuna.

Dogaduje się z dziećmi, kotami i psami. ❤️ Ze względu na swoją delikatność i potrzebę spokoju szukamy jednak domu z dziećmi w wieku minimum 9 lat. Dzięki temu łatwiej będzie jej odnaleźć się w nowym miejscu i zbudować poczucie bezpieczeństwa.

🐾 Szukamy jednak bardzo konkretnego domu.

Takiego, w którym ktoś jest obecny przez większość dnia. Kluska źle znosi samotność, dlatego nie szukamy domu, w którym będzie spędzać długie godziny sama.

Naszym marzeniem jest również dom z drugim spokojnym, dorosłym psem, bo jego obecność daje jej ogromne poczucie bezpieczeństwa.

Ma wrażliwy żołądek, je karmę niskotłuszczową lub gotowane posiłki. Nie przepada za jazdą samochodem, a stres rozładowuje charakterystycznym kołysaniem się na boki.

🙏 Jeśli ten dom nie jest dla Ciebie, bardzo prosimy o jedno… UDOSTĘPNIJ ten post. Być może dzięki Tobie Kluska trafi do swojego człowieka.

🐾 A teraz kilka słów od samej Kluski…

“Mam na imię Kluska. Nie zakochuję się w ludziach od pierwszego spojrzenia, ale kiedy już pokocham… to całym sercem. Marzę o domu, w którym nie będę często sama. O człowieku, który da mi czas, czułość i cierpliwość. Jeśli masz też spokojnego psiego przyjaciela, będę najszczęśliwszą sunią na świecie. Obiecuję, że odwdzięczę się miłością każdego dnia. Może właśnie czekam na Ciebie?” ❤️

📞 Kontakt w sprawie adopcji:
509 117 723
501 258 303

Prosimy o udostępnienia. ❤️🏡🐾

🚨 MYŚLELIŚMY, ŻE TO TYLKO ZNISZCZONA BUDA… PÓŹNIEJ WALCZYLIŚMY O ŻYCIE ZAKIRA. 💔Czasami jeden zwykły dzień zamienia się ...
16/07/2026

🚨 MYŚLELIŚMY, ŻE TO TYLKO ZNISZCZONA BUDA… PÓŹNIEJ WALCZYLIŚMY O ŻYCIE ZAKIRA. 💔

Czasami jeden zwykły dzień zamienia się w dramat.

Zakir rozgryzł i niemal całkowicie zniszczył klapkę (plexi) zamontowaną przy wejściu do budy. Początkowo nie wiedzieliśmy, ile kawałków połknął. Gdy zaczął wymiotować fragmentami plastiku.

Natychmiast pojechaliśmy do kliniki weterynaryjnej.

To, co lekarze zobaczyli podczas gastroskopii, potwierdziło nasze najgorsze obawy.

💔 Żołądek Zakira był pełen kawałków plexi.

Podczas zabiegu udało się usunąć aż 11 fragmentów plastiku. Wykonano również kontrolne RTG, które na szczęście nie wykazało kolejnych ciał obcych w dalszej części przewodu pokarmowego.

To ogromna ulga.

Bo gdyby choć część tych ostrych fragmentów przedostała się do jelit, mogło dojść do ich uszkodzenia lub niedrożności, a wtedy walka o życie Zakira byłaby jeszcze trudniejsza.

Dziś Zakir dochodzi do siebie, ale nadal pozostaje pod opieką lekarzy. Przed nim obserwacja, rekonwalescencja i kolejne kontrole.

Takie sytuacje pokazują, jak nieprzewidywalna jest nasza codzienność.

Jednego dnia wszystko jest dobrze.

Drugiego jedziemy na pilny zabieg, żeby ratować życie psa.

🙏 Dlatego prosimy Was o wsparcie.

Każda nagła operacja, diagnostyka czy zabieg to ogromne koszty, których nie da się zaplanować. Dzięki Wam możemy reagować natychmiast, bez zastanawiania się, czy nas na to stać.

❤️ Jeśli możecie, wesprzyjcie leczenie Zakira choć symboliczną wpłatą.

📲 Jeśli nie możecie pomóc finansowo, udostępnijcie ten post. To właśnie dzięki Wam możemy ratować kolejne zwierzęta.

Dziękujemy, że jesteście z nami i z Zakirem. To dzięki Wam miał szansę wrócić z tej walki. ❤️🐾

🐾 Pomóż ratować naszych podopiecznych:

🏦 Fundacja Azylu pod Psim Aniołem
📍 ul. Kosodrzewiny 9, 04-979 Warszawa

📌Rachunek: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528

❎ BLIK: 509 117 723

❤️ Każda złotówka daje nam możliwość ratowania kolejnych istnień.

Adres

Ulica Kosodrzewiny 9
Warsaw
04-979

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 13:00
15:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 13:00
15:00 - 18:00
Środa 10:00 - 13:00
15:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 13:00
15:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 13:00
15:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 13:00
15:00 - 18:00
Niedziela 10:00 - 13:00
15:00 - 18:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Azylu pod Psim Aniołem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Fundacja Azylu pod Psim Aniołem:

Skróty

Udostępnij