09/08/2026
Ten jeden dzień na strzeżonej plaży zaburzył chyba mój światopogląd. To, że brak świadomości się zdarza jest dla mnie oczywiste, ale nie sądziłam, że w tak oczywistych kwestiach.
Moje życie jest w dużym stopniu dostosowane do psów, czyli miejsca nie przeznaczone dla psów, według mnie - co się okazało, są dla mnie rzadkością.
Jeden dzień na strzeżonej plaży należącej do ośrodka, w którym spędziłam noc zaskoczył mnie w OGROMNYM stopniu i być może przybyło mi nowych zmarszczek od permanentnej miny 😳
Na recepcji dostałam informację, że w ośrodku można przebywać z psem również na plaży, mimo wszystko wybrałam inne miejsca na spacer i wspólne spędzanie czasu, pozostały czas Byśty spędził w domku w klatce kennelowej.
Na plaży gorąc, piasek wręcz parzący, multum dorosłych ludzi oraz dzieci, hałas, chaos, a w tym wszystkim absolutnie nieprzygotowane na te warunki psy.
Ten widok był dla mnie pierwszym zaskoczeniem, tym bardziej, że mało, który pies miał zapewniony cień.
Pies puszczony luzem, nie reagujący na imię, biegający po dzieciach, ręcznikach, leżakach i ganiający w jeziorze kaczki to zdecydowanie wygrana plażowego rankingu pod hasłem JAK BYĆ NIEODPOWIEDZIALNYM OPIEKUNEM.
Psy piszczące, szczekające, szarpane przez swoich ludzi na obrożach i szelkach w akcie desperacji.
Biegunka w wyniku opicia się wody z jeziora, napięte od ciągnięcia smycze ocierające ciała obcych ludzi chillujących na plaży.
Robienie ze swoich psów maskotek dla obcych dzieci oraz dorosłych ludzi i MILIONY nieuszanowanych psich sygnałów „błagam, zostawcie mnie już”.
Brzmi jak cyrk i cyrkiem to wszystko było, a nie bez powodu w cyrkach zakazano udziału zwierząt.
Nie wiem skąd pomysł na wyrażenie zgody co do przebywania psów na małej strzeżonej plaży, na zakazie zyskałyby przede wszystkim psy, następnie goście, którzy chcą po prostu odpocząć i czuć się komfortowo.
Dzisiaj tak wiele mówi się o znęcaniu się nad zwierzętami, ale zapomina się o tym, że znęcanie się ma różne twarze. A wiecie w czym jest problem ? W tym, że ludzie potrzeby swoich psów mierzą własną miarą i nie mają często pojęcia, że tym samym robią im krzywdę.
Cd. W kom.