19/03/2026
Smycz to nie wstyd.
Chciałabym, żeby to hasło zapamiętali sobie absolutnie wszyscy.
Obecnie dużo się mówi o dawaniu psu swobody, o tym żeby sam decydował, żeby miał wybór.
I super, jestem bardzo za tym żeby nie traktować psów przedmiotowo.
Ale….. 😊 nie może się to odbywać kosztem innych.
Wiecie, nie możecie dać wyboru psu, którego jedyny celem jest spuszczenie łomotu innemu psu. Musicie dopiero nauczyć psa, że jest jeszcze trochę innych możliwości. A taka praca to nie jest łatwa praca i nie trwa krótko.
Nigdy też nie wiecie kim jest ten pies po drugiej stronie, w historie są naprawdę różne.
Dodatkowo stale nakładana presja, że pies musi biegać luzem.
Oczywiście ja też bym chciała, żeby każdy pies mógł chodzić swobodnie, żeby umiał radzić sobie w różnych sytuacjach, był zawsze odwoływalny.
Ale to wiąże się z pracą, na którą potrzeba też czasu.
Większość z nas żyje w miastach, większych czy mniejszych, i danie psu pełnej swobody w każdym momencie nie jest możliwe.
Psów w miastach jest po prostu za dużo.
A smycz jest wyrazem troski o własnego psa oraz szanowniem innych jednostek żyjących na tej planecie.
Na ten temat mogłabym pisać i pisać.
Ale zależy mi na tym, żeby każdy zapamiętał
SMYCZ TO NIE WSYD. 🦮
PS jesteśmy tylko ludźmi. Zdarzają się wpadki. Ale w takim wypadku bierzemy odpowiedzialność za to co się stało, a nie obwiniamy cały wszechświat
P.