20/05/2026
❣️ MARFA SZUKA DOMU STAŁEGO ❣️
Marfa (poz. 26/107/K) - trafiła do schroniska wraz z czterema innymi kotami na początku marca. Zwierzaki w teorii opiekuna miały, natomiast w praktyce funkcjonowały bardziej przy domu, niż w nim, a starsza osoba, która kotami do tej pory się zajmowała, przestała sobie radzić 😔 O ile reszta stada kontakt z człowiekiem miała dobry - wszystkie były już dorosłe i funkcjonowały tam dłużej, o tyle niespełna roczna kotka wydawała się jak wyrwana z innej bajki. Jej nastawienie do nas mogłabym podsumować jednym zdaniem: gdyby Marfa miała środkowy palec, na pewno byśmy o tym wiedzieli 😅 Ale chociaż walka z nią przy leczeniu przypominała starcie z mitologiczną Hydrą (przysięgam, że widziałam co najmniej dwie głowy), to wyjątkowo szybko nas zauroczyła ♥ My ją chyba też, bo w końcu zaczęła patrzeć na nas przychylniejszym okiem, zagadywać i zaczepiać. W końcu zaczęła mi szeptać na ucho, że chętnie by do mnie wpadła, zobaczyła, jak mieszkam, a że asertywności jeszcze mi brakuje, to zaprosiłam dziewczynę na tymczas, gdzie szybko pokazała, jak fantastycznym jest kotem 😍
Marfa Domowa jest stworzeniem ogromnie towarzyskim - rano czeka, aż otworzę oczy i od razu przychodzi, tuptając wokół. Gdy tylko wejdę do domu po pracy, przybiega od razu, uskuteczniając powitalny taniec. Chce koniecznie opowiedzieć mi o tym, co robiła, kiedy mnie nie było, krąży wokół i po prostu widać, że się cieszy ♥ Ciężko pracuje również na tytuł osiedlowego monitoringu - przez okno wygląda z pełnym zaangażowaniem, a plotki o sąsiadach opowiada mi z prędkością, która zawstydziłaby niejedną emerytkę 🙈 Koteczka boi się jeszcze noszenia na rękach, co akurat nie jest niczym niezwykłym. Czy jest kotem "nakolankowym"? Tak i nie, bo chociaż po kolanach raczej przebiega i nie dla niej siesta na człowieku, to cały czas jest koło mnie, leży obok, albo przytula się i ociera, a kolana traktuje jak idealną podpórkę pod to, żeby wspiąć się wyżej i wyprosić kolejnego buziaka w czółko, bo całusy uwielbia ♥ To idealny kompan dla kogoś, kto lubi sobie ze zwierzakiem pogadać, typ milczącego filozofa musiałby przy niej zaopatrzyć się raczej w stopery do uszu 😉
Marfa jest również pozytywnie nastawiona do kotów, próbuje zaczepiać je do zabawy i ocierać się o nie, niestety trafiła na wybitnie oporne jednostki, które są tak stare, jak zgorzkniałe, więc choć rozczarowana, to odpuszcza i bawi się sama. Myślę, że byłaby super towarzystwem dla innego, energicznego kota, a i do psa powinna się przekonać 😊 Brakuje jej jeszcze troszkę ogłady - w zabawie czasami nie zna umiaru i potrafi mnie trochę podgryzać, dlatego dom z małymi dziećmi nie jest najlepszym pomysłem, ale ze starszymi czy nastoletnimi dogada się na pewno. Jeśli szukasz "pani do towarzystwa" w wersji niezbrukanej żadnymi podtekstami, to myślę, że Marfa może być właśnie kotem dla Ciebie 😀
Zdjęcia i opis: Marta Chyleńska (DT)
☎️ Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt telefoniczny w godzinach urzędowania biura pod nr 726 635 860.