16/10/2025
Naszą pacjentką niedawno była psia seniorka Agata, która postanowiła wyhodować sobie w brzuchu potwora 😬 Trafiła do nas z niespecyficznymi objawami, takimi jak brak apetytu i energii. Badanie ultrasonograficzne pokazało winowajcę - bardzo dużego guza umiejscowionego na śledzionie, wraz z kilkoma mniejszymi zmianami rozsianymi w miąższu. Zabieg usunięcia całej śledziony został przeprowadzony w ostatnim momencie - guz pękał i zalewał krwią jamę brzuszną...
Na szczęście nasza seniorka przeżyła zabieg oraz okres rekonwalescencji, teraz czeka ją chemioterapia. Trzymajcie kciuki żeby zniosła ją dobrze i żeby udało się wydłużyć jej życie tak bardzo, jak to tylko możliwe! 💔