26/10/2025
Zapisy na listopadowe trasy w toku! 🚐🍂 A tymczasem — małe wspomnienie lata 🌞
O czerniakach u siwych (i nie tylko!) koni pisałyśmy już wiele razy 🐎
Najczęściej końmi z rozległymi zmianami w okolicy odbytu zajmujemy się stacjonarnie.
Takie zabiegi są nie tylko nieprzyjemne dla pacjenta, ale też ryzykowne dla lekarza ⚠️
Dlatego wolimy działać w kontrolowanych warunkach — gdy koń stoi w poskromie, a my możemy zapewnić ciągły wlew dożylny leków przeciwbólowych i uspokajających 💧💊
Ale… czasem życie pisze własne scenariusze ✂️😉
Tak było w przypadku konia ze zdjęć 📸
Rok wcześniej usunęłyśmy niewielkie guzki, a Właścicielka od tego czasu uważnie obserwowała swojego siwka 👀
Podczas codziennej pielęgnacji zauważyła malutką zmianę w okolicy prącia.
Dzięki temu, że była czujna ❤️, udało się zareagować naprawdę szybko.
Zmiana była na tyle mała, że dałyśmy się namówić na usunięcie jej w terenie 🏡
Było to możliwe dzięki temu, że:
✅ zmiana była niewielka
✅ zabieg trwał krótko.
W przypadku zabiegów przeprowadzanych w warunkach terenowych oprócz współpracującego właściciela i wychowanego konia najważniejszy jest wybór odpowiedniego miejsca z miękkim podłożem, bez niebezpiecznych elementów w bliskiej okolicy, dzięki czemu położenie pacjenta i sam zabieg można przeprowadzić w sposób bezpieczny.
Gdyby właścicielka zwlekała, ryzyko powstania nowych zmian byłoby dużo większe 😔
Wtedy zabieg trzebaby wykonać w klinice, co najczęściej wiąże się z większymi kosztami oraz stresem związanym z transportem i hospitalizacją 🏥💰
⸻
Wniosek?
Profilaktyka i szybka reakcja to podstawa! 💪🐴
Pamiętajcie, że podejrzane zmiany u koni każdej maści warto sprawdzać.
Nie czekajcie, aż będzie za późno ⚫💬