31/07/2024
PIO(ą)teczka z gorczańskiego randewu❤️🐺
Ale to był superowy górexowy dzionek w wersji slow motion🩵Jak się nocą haszcze Madki wariatki zgadują na szwendactwo po wierchach, to wiedz, że będzie gites majonez😁a z Pio i Monika Sarata zawsze jest najlepsiej!
My po prostu mamy haszcze match🧩 i ostatnio nawet jestę fest najs dla Pio, poza momentami, kiedy mi się włączy adhd i zaczynam zygać z nudów🫣Pio doskonale wie, że wychodzi ze mnie wtedy Dżesika i trzeba dużo cierpliwości. Bardzo duszo.
A gdzie włóczyły się dwie najpiękniejsze puchate kitałsony? W gorczańskich lasach💚
📍START niebieski szlak
Marfiana Góra, Nowy Targ —> Koliba na Łapsowej Polanie
Hopsa na szlak o poranku, w wąwozie fajny chłodzik i tryliard borówek🫐zatem wypas na całego. A że plan zakładał szwendactwo od rana do nocy, to nam się nigdzie nie spieszyło. Pod Kolibą buzi buzi z wilkiem od owcy, pustki na szlaku, oprócz stada owiec🐑 To Szefowa jest jak magnes na nie, słowo.
Zmiana szlaku na corny🖤dosłownie, bo każda błotna kałuża moja! Czy położyłam się w jednej z nich? Dokładnie tej z last foto. Czy wytarzałam się w błocie jak na tych insta filmikach? Być może🫣
Pio bielutki, grzecznie boczkiem. A my z Szefowo jak zawsze w total błoto, ufajdane, uświnione, bo co nie skapnie, to się przecie wykruszy😈Albo i nie.
Co kawałek pit stopik w cieniu drzew🌲drzemeczka i taki mixik aż na sam Turbacz🔝a tam wjechały najlepsze naleśniory z borówami💙Wiadomix. I spotkanko z Iwona Wojas i Krzysztof Falkowski ❤️
Reszta dnia spędzona gdzieś w trawskach na polanie, na azymut. Na totalnym resecie, pod drzewem leżing, tarzing, by w złotą godzinę, w miękkim świetle, zamknąć pętelkę w 20 km❤️ Piękne 12 h w górexach.
Tak trzeba żyć🐾🐺