Hodowla Kotów Rasowych Lusirex DEVON REX

Hodowla Kotów Rasowych Lusirex DEVON REX Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Hodowla Kotów Rasowych Lusirex DEVON REX, Hodowca zwierząt domowych, Grunwaldzka 27f/3, Swinoujscie.

Koko 💙 ma też mamusię Agnieszkę 😍 i zamieszkał po sąsiedzlu🥰
30/03/2026

Koko 💙 ma też mamusię Agnieszkę 😍 i zamieszkał po sąsiedzlu🥰

F**a u Małgosi również wyrosła na cudownego kota o nietuzinkowej urodzie i kolorze🤎🧡🤍
30/03/2026

F**a u Małgosi również wyrosła na cudownego kota o nietuzinkowej urodzie i kolorze🤎🧡🤍

Gucio 🤎 u p.Ani wyrósł na pięknego kocurka...Aż dech zapiera😍
30/03/2026

Gucio 🤎 u p.Ani wyrósł na pięknego kocurka...Aż dech zapiera😍

Jonn zamieszkał w Bydgoszczy u swojej nowej mamy p.Klaudii, koteczki i pieska🥰😍😻
30/03/2026

Jonn zamieszkał w Bydgoszczy u swojej nowej mamy p.Klaudii, koteczki i pieska🥰😍😻

Ilios czyli Kokos w drodze do Lęborka z nową mamą🥰
29/03/2026

Ilios czyli Kokos w drodze do Lęborka z nową mamą🥰

25/03/2026
19/02/2026

Historia Jasia – kota, którego dom przestał być domem… 💔

Dziś będzie historia bardzo smutna i jednocześnie niezwykle wzruszająca…

Do Wejherowa przeprowadziliśmy się w lipcu 2023 roku. Wiosną kolejnego roku zaczął się u nas pojawiać… rasowy kot.
Był nieufny, ale regularnie przychodził na jedzenie.

Na początku przyznam, że byłam nawet lekko poirytowana – „rasowy kot”, więc na pewno czyjś… A jednak przychodzi i wyjada karmę, którą wystawiamy dla naszych bezdomnych kotów.
Ale oczywiście pozwalaliśmy mu się najeść.

Jak się szybko okazało – pozory mogą bardzo mylić…

Z czasem kot poczuł się przy nas na tyle bezpiecznie, że pozwolił się pogłaskać. I wtedy przeżyliśmy szok.
Pod tym pięknym, puszystym (z daleka!) futrem czuć było każdą kosteczkę 😔
Był skrajnie wychudzony, a na łapkach i brzuszku miał ropiejące, krwawiące rany…

Serce nam pękło. Kolejny kot, który przyszedł do nas po pomoc... 💔

Zaczęliśmy rozpytywać sąsiadów i szybko dowiedzieliśmy się, kto jest jego właścicielem.
Kot miał na imię Jaś.
Kiedy poszliśmy do jego opiekunki, usłyszeliśmy, że „rany to pewnie po pestycydach sprzed roku” i że „ona właśnie chciała iść do weterynarza, żeby go uśpić, bo przestał jeść”…

Serce w nas zamarło.

Poprosiliśmy, żeby pozwoliła nam zabrać Jasia do naszego weterynarza.
Zgodziła się ochoczo – powiedziała, że nawet zapłaci, bo „pieniądze to nie problem”, ale żebyśmy tylko „zabrali jej ten problem z głowy”…

Nie chodziło o pieniądze. Chodziło o życie.

W gabinecie okazało się, że Jaś ma strasznie zniszczone zęby. To dlatego nie jadł.
Musiał cierpieć niewyobrażalny ból i po prostu… umierał z głodu 😢

Rozpoczęliśmy leczenie ran. Przez kilka miesięcy, co dwa tygodnie, jeździliśmy z nim do weterynarza. Rany w końcu się zagoiły.
Później czekał go zabieg usunięcia zębów – po wcześniejszych badaniach krwi i echo serca.

Całkowity koszt leczenia, badań i zabiegu przekroczył 3000 zł.
Przesłaliśmy jego właścicielce faktury, wyniki badań i zdjęcia.

I wtedy… przestała odbierać telefon.
Zablokowała mnie.
A później napisała, że chcę wyłudzić od niej pieniądze 😖

Nie miałam słów.

Na koniec powiedziała, że nie chce Jasia i że nie życzy sobie, żeby do niej wracał.
Jak wytłumaczyć kotu, że jego dom nie jest już jego domem?..

Okazało się też, że Jaś nigdy nie mieszkał w środku – całe życie spędzał na zewnątrz, na krześle na tarasie…

Zabraliśmy go więc do siebie.
Przez pół roku próbowaliśmy nauczyć go życia w domu, ale on całe swoje życie znał tylko dwór... Nie potrafił odnaleźć się w zamknięciu, przestał jeść, chudł, smutniał…
W końcu pozwoliliśmy mu wrócić na zewnątrz – ale już bezpiecznie, pod naszą opieką.

Od razu odżył.
Teraz przychodzi regularnie na jedzenie i śpi w naszym biurze.

Jaś ma prawie wszystkie ząbki usunięte – zostały mu tylko trzy kły z przodu... Ale z jedzeniem radzi sobie doskonale 😀

Niezbyt dogadywał się z naszymi pozostałymi „zewnętrznymi” kotami, więc próbowaliśmy znaleźć mu nowy dom, niestety... nikt nie chciał adoptować kotka bez zębów... 😔
Został więc z nami ❤️

Teraz Jaśko jest jednym z nas.
Kochamy go i będziemy o niego dbać już zawsze.

Tylko przykro patrzeć, jak łatwo można pozbyć się żywej istoty – jakby była śmieciem… 💔

Jeżeli możesz - pomóż w utrzymaniu Jasia i pozostałych 21 kociaków - wrzuć chociaż 5 zł do "kociej skarbonki" 🥰

BLIK: 606 991 635

Kociaki będą Ci mega wdzięczne 😻
A ja będę mogła kupić im karmę, żwirek i leki ❤️

********************************************
Życie z kotami to dar.
Móc codziennie je obserwować to dar.
Koty są magiczne... już w starożytnym Egipcie o tym wiedzieli...
Ale to zrozumie tylko ten, kto wpuścił koty do swojego życia.

*************************
Pomóż nam pomagać ❤️
✔️ zostaw ❤️
✔️ napisz Jasiu w komentarzu
✔️ udostępnij
✔️ zaobserwuj

A jeśli możesz, pomóż moim kociakom.
Leki, specjalistyczna karma - to niestety wszystko dużo kosztuje...
BLIK 606 991 635
Szczegóły w komentarzu ⬇️
To nie muszą być pieniądze, będę tak samo wdzięczna za zakup karmy czy leków...

🌟Możecie nas również wspierać, wysyłając gwiazdki ❤️
20 ⭐ = TYLKO 1,49 zł

To niewielka kwota, a ja dzięki tym gwiazdkom "zarabiam" 😘
1 ⭐ = 0,01 $ czyli np.
20 ⭐ = 0,22 $ (ok. 0,80 zł)
To nie jest dużo, ale za te uzbierane pieniądze będę mogła kupić karmę, żwirek lub leki dla moich 22 kocich dzieci 🥰

Wystarczy kliknąć na "wyślij prezent" w lewym dolnym rogu zdjęcia lub wejść w poniższy link:
fb.com/stars

Dziękuję Wam z całego serca, że z nami jesteście ❤️

06/02/2026
06/02/2026
Cała gromadka😻
21/12/2025

Cała gromadka😻

Janek🥰
21/12/2025

Janek🥰

Adres

Grunwaldzka 27f/3
Swinoujscie
72-600

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Hodowla Kotów Rasowych Lusirex DEVON REX umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij