Przychodnia Weterynaryjna Stiopka

Przychodnia Weterynaryjna Stiopka Przychodnia weterynaryjna Stiopka

11/02/2026
Wesołych, spokojnych Świąt w rodzinnym gronie życzy cały psio - ludzki zespół Stiopki 🐾☃️🎄 Jak myślicie, co Wasz zwierza...
24/12/2025

Wesołych, spokojnych Świąt w rodzinnym gronie życzy cały psio - ludzki zespół Stiopki 🐾☃️🎄

Jak myślicie, co Wasz zwierzak powie w tą Wigilijną Noc? ❄️🥰

...
16/12/2025

...

Nie odebrałeś mu życia.
Kochałeś go aż do jego ostatniego tchnienia.
Wiem, że ta scena wraca do ciebie raz po raz...
To spojrzenie, ta decyzja, ten zawieszony moment.
Zastanawiasz się, czy postąpiłeś słusznie.
Czy powinieneś był poczekać trochę dłużej.
Czy w jakiś sposób go zdradziłeś.
Ale tylko ci, którzy naprawdę kochają, mają takie wątpliwości.
Ci, którzy zostają mimo bólu.
Ci, którzy wybierają miłość zamiast egoizmu.
Nie porzuciłeś go.
Trzymałeś go za rękę w ciemności.
Widziałeś to, co inni wolą ignorować:
zmęczenie w jego oczach, milczenie pełne bólu.
I, z zaciśniętym gardłem, podjąłeś decyzję, której on sam już nie mógł wyrazić.
Nie wyrwałeś go z życia.
Uwolniłeś go od cierpienia.
Trzymałeś go za łapę, szeptałeś czułe słowa, a ten ostatni gest był czystą miłością.
Ogromną, cichą, odważną miłością.
To nie ty zgasiłeś jego światło.
To choroba, czas, jego zmęczone ciało, które już nie odpowiadało.
Ty zostałeś. Aż do końca.
I odszedł z twoim głosem w uszach, twoją ręką przy swojej, twoją miłością jako ostatnim tchnieniem.
Nie zabiłeś go.
Uwolniłeś go.
I kochałeś go na tyle mocno, by pozwolić mu odejść.

Nowość na pokładzie! 🥳🫡
03/12/2025

Nowość na pokładzie! 🥳🫡

...
15/11/2025

...

„Jesteśmy w ostatnim oddechu naszego pacjenta.
W bezradnym spojrzeniu właściciela.
W bólu, którego nie da się opisać słowami.
W ciszy gabinetu po eutanazji.”

„Jesteśmy Lekarzami Weterynarii — i mamy dość milczenia.”

„Nasz zawód to filar opieki zdrowotnej nad zwierzętami,a traktuje się nas jak usługę – nie medycynę.”

„System nas przeciąża, społeczeństwo ignoruje, a emocjonalne konsekwencje pracy zostają tylko z nami.”

„Jest nas za mało, pracujemy za długo, podejmujemy decyzje o życiu i śmierci codziennie – często w pojedynkę.”

„Jesteśmy świadkami cierpienia, bezsilności i rozpaczy. A mimo to po kilku minutach musimy przejść do kolejnego pacjenta – jakby nic się nie stało.”

„Wracamy do domów w ciszy, z głową pełną obrazów, których nie chcemy zapamiętać.
Zasypiamy w stresie, budzimy się z lękiem. Czekamy latami na zmiany, których nikt nie planuje wdrożyć.”

„Krzyczymy: nie jesteśmy tylko od szczepień, kastracji i podcinania pazurów.
Jesteśmy Lekarzami.
Tymi, którzy walczą o każde istnienie – nawet jeśli nie potrafi mówić.”

„Trwamy w świecie, w którym właściciele bardziej wierzą forom niż faktom,
gdzie zaufanie często przegrywa z podejrzeniem, gdzie każda decyzja o leczeniu czy eutanazji niesie emocjonalny ciężar, który nie znika po wyjściu z gabinetu.”

„To nie zawód dla wrażliwych?
A właśnie my – wrażliwi, empatyczni, z pasją – codziennie mierzymy się z granicami własnej psychiki.”

„Rozumiemy miłość do zwierząt, ich cierpienie, strach opiekunów. Jesteśmy blisko.
Ale też codziennie zmagamy się z brakiem zrozumienia, agresją, pretensjami i oczekiwaniami ponad nasze siły.”

„Jesteśmy nieustannie między dramatem a ulgą, między leczeniem a stratą, między pomocą a wypaleniem.
I tak, płaczemy po cichu po każdej porażce. Dostrzeżcie to… prosimy.”

„Czasem wystarczy jedno „dziękuję”, jedno zrozumienie, by pomóc nam przetrwać ten dzień. Ale my też potrzebujemy wsparcia.
Każdy z nas to też człowiek.”

„Wołamy o pomoc.
To właśnie my jesteśmy w grupie z najwyższym wskaźnikiem samobójstw – w Polsce i na świecie.
Zostaliśmy z tym sami – bez systemowego wsparcia psychicznego, bez bezpiecznej przestrzeni na przeżywanie emocji, bez prawa do słabości.”

„Ile naszych tragedii jeszcze trzeba, by nas usłyszano? Ilu z nas ma zapłacić najwyższą cenę…”

„Apelujemy o: realną opiekę psychologiczną, bezpieczne warunki pracy,szacunek do naszej profesji.”

„Chcemy uznania Lekarza Weterynarii jako Medyka. Bo nim jesteśmy.”

„Potrzebujemy kampanii społecznej, edukacji, zatrzymania fali pseudomedycyny,
która zagraża zdrowiu zwierząt i naszym sumieniom.”

„Pragniemy przestrzeni, w której dobrostan nie dotyczy tylko pacjenta – ale też lekarza.”

„Dostrzeżcie to, że nie jesteśmy dodatkiem do miłości do pupila.
Jesteśmy jego szansą.”

„To przez nasze ręce odchodzą i przychodzą na świat Wasze zwierzęta.
Potrzebują naszej wiedzy i siły – my też potrzebujemy jej, żeby wytrwać.”

„Nie uważamy się za bohaterów.
I wcale nie chcemy nimi być.
Jesteśmy Lekarzami Weterynarii.
I chcemy być traktowani jak ludzie.”

„Wielu z nas samych straciło swoje zwierzęta, wielu wciąż mierzy się z traumą, a mimo to kolejnego dnia jesteśmy w gabinecie – wśród emocji, które nie należą tylko do pacjentów i ich właścicieli.”

„Jesteśmy Lekarzami Weterynarii.
Nie od zastrzyków – od życia.
Nie od zwierząt – od relacji, bólu i nadziei.
Nie od rutyny – od decyzji, które
łamią serce.
I chcemy, by w końcu wszyscy to zrozumieli.”

Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna Warszawska Izba Lekarsko-Weterynaryjna

04/11/2025

Adres

Krzywoustego 44A
Swiebodzice
58-160

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 19:00
Wtorek 09:00 - 19:00
Środa 09:00 - 19:00
Czwartek 09:00 - 19:00
Piątek 09:00 - 19:00
Sobota 09:00 - 13:00

Telefon

+48699906956

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Przychodnia Weterynaryjna Stiopka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Przychodnia Weterynaryjna Stiopka:

Udostępnij

Kategoria