20/04/2026
Awersja w treningu psa to szeroki temat! Od subtelnych sygnałów po silne interwencje – ważne, by zrozumieć, co nasz pupil odbiera jako nieprzyjemne. Czasem drobne gesty mogą być równie skuteczne jak głośne komendy. Pamiętajmy o wyczuciu i empatii!
Awersja w pracy z psami to wszystko, co pies odbiera jako nieprzyjemne, presyjne albo zniechęcające i przez to zmniejsza dane zachowanie. To szerokie spektrum – od bardzo subtelnych sygnałów po mocne, fizyczne oddziaływanie.
Subtelne awersje (często niedoceniane)to:
Ignorowanie psa (brak reakcji na jego zachowanie)
Odwrócenie się od psa
Zastygnięcie / brak ruchu przewodnika
Delikatne napięcie smyczy (blokada)
Brak dostępu do czegoś, czego pies chce (np. zatrzymanie przed podejściem do psa. To czysta awersja często używana świadomie w treningu. Poniżej filmik 👇
Średnia awersja (presja psychiczna lub fizyczna)
Korekta smyczą (szarpnięcie, przytrzymanie)
Blokowanie ciałem
Cofanie psa presją
Podniesiony ton głosu („nie”, „ej!”)
Wchodzenie w przestrzeń psa, żeby go zatrzymać
Tu pies już wyraźnie odczuwa dyskomfort i zaczyna unikać zachowania.
Silna awersja (wysoka presja / ból / strach)
Kolczatka
Obroża elektryczna
Krzyk, straszenie psa
Przytrzymywanie siłą
Fizyczne karanie.
To już jest obszar ryzyka: stres, tłumienie emocji, możliwa eskalacja agresji.
Ważna rzecz, o której wiele osób nie mówi
Awersja nie jest złem samym w sobie.
Pies żyje w świecie awersji cały czas np:
smycz jest awersją bo ogranicza psa,
brak dostępu do zasobu jest awersją,presja społeczna od innych psów jest awersją...
Kluczem w awersji jest precyzja i odpowiedzialność, a nie sama siła działania.
W praktyce (szczególnie przy psach reaktywnych) przy zbyt mocnej awersji pies może eksplodować albo się zamknąć,dobrze użyta lekka awersja wprowadza granice i czytelność,brak jakichkolwiek granic powoduje narastający problem
A więc czy awersja to zło? Nie. Zło to brak zrozumienia.
W pracy z psem nie chodzi o to,żeby psa „docisnąć”, tylko żeby pies zrozumiał.
Sensowna awersja wygląda tak że reagujesz w dobrym momencie czyli dokładnie wtedy, kiedy pies robi coś nie tak nie za mocno tylko tak żeby poczuł różnicę, nie żeby się bał. Jasno dla psa czyli ma wiedzieć za co była reakcja np: Pies ciągnie na smyczy w tej samej sekundzie zatrzymujesz się (albo krótka korekta) luzuje smycz od razu idziesz dalej. Dla psa to jest jasne ciągnę nic się nie dzieje -zatrzymanie.
Luzuję - ruch wraca.
Bo pies ma wiedzieć że „tego nie rób - rób to zamiast i będzie okej np. Nie skacz na ludzi zamiast tego usiądź wtedy dostaniesz moją uwagę.
Spokojny pies nie bierze się z przypadku — bierze się ze zrozumienia.