13/02/2026
W piątkowy wieczór proszę was o udostępnienie Kokosa który od listopada szuka domu, nikt nie chce mu dać domu mimo że jest małym psiakiem. Dlaczego? Zobaczcie opis adopcyjny, Kokos nie jest typowym szczeniaczkiem.
Ok 7-8 miesięczny Kokos czeka na dom. Dom wyrozumiały z toną cierpliwości i czasu. Dlaczego?
Kokos mimo że jest szczeniakiem, nie ufa obcym ludziom, albo ucieka, albo obszczekuje albo trzymany na rękach przy obcym człowieku może się posiusiac.
Gdy chłopak nabierze zaufania, jest nienachalnym pieskiem. Bawi się z innymi psami, gryzie gryzaki albo zabawki, pięknie korzysta z kennela. Wie że kiedy jest pora posiłku to należy wbiec do klatki w oczekiwaniu na miskę :)
Na spacerach jest niepewny, przy wsparciu człowieka i ew drugiego psa dość ładnie drepcze.
Jeśli jesteś gotowy na przyjęcie szczeniaka który na dzień dobry nie będzie merdal ogonem i się przymilal to zapraszam do kontaktu :)
Kokos jest zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony, zachipowany. Obowiązuje standardowa procedura adopcyjna. Szukamy domu raczej bez małych dzieci, które nie panują nad sobą i mogą krzyczeć piszczeć itp, takie środowisko zdecydowanie przytłoczy Kokosa
Chłopak przebywa w okolicach Wrocławia.