25/05/2026
👆 CO PIERWSZE:
Pracuj, trenuj, ucz nowości, pokazuj psu świat tak, aby LUBIŁ to robić. Z Tobą. Wtedy będzie chciał. A jak będzie chciał, to wtedy rzadko będzie musiał 🫡
Chodzi po prostu o nauczenie psa, że współpraca z nami się opłaca. Nagradzanie dobrych zachowań. I uwaga! - taką nagrodą, na której naprawdę akurat mu zależy. Może to być jedzonko, odejście od bodźca lub dojście do niego, a może to być po prostu wejście w środowisko - węszenie i święty spokój.
Wprowadzanie elementów współpracy na spacerach, aby traktował słuchanie Cię jako element spaceru a nie, że odzywasz się tylko wtedy, gdy trzeba skontrolować lub coś zabronić.
✌️ Kończ wtedy, gdy nadal jest fajnie.
Nie wtedy, gdy pies jest już zmęczony, sfrustrowany albo znudzony. Ostatnie emocje z pracy z Tobą mają zachęcać do kolejnych interakcji, a nie je zniechęcać.
Kolega na studiach nauczył mnie jednej zasady:
„Wychodź z imprezy wtedy, gdy jeszcze dobrze się bawisz” 😄
I dokładnie tak działa to u psów.
Lepiej zostawić lekki niedosyt niż przeciążenie.
🖖 Nie wszystko naraz.
Jak to mówią: „nie chochlą, a łyżeczką” 😉
Chcesz nauczyć psa "pięknego" chodzenia przy nodze w mieście?
Najpierw naucz go, że bycie blisko Ciebie jest bezpieczne i ciekawe.
Pokaż mu, że na spacerze współpraca ma sens.
(Dokładnie — wracamy do dwóch zasad wyżej 😄)
Potem ćwicz w spokojnym miejscu.
Następnie stopniowo dokładaj trudniejsze warunki i bardziej pobudzające otoczenie.
Idźcie w miasto, pokaż mu, że jest tam bezpieczny z Tobą. Daj poobserwować.
I wtedy se chodźcie ładnie przy nodze - TAK, ABY TWÓJ PIES CHCIAŁ, A NIE MUSIAŁ
DAJ se czas na ten proces 🤗
Jeśli od razu skupiamy się na efekcie końcowym i chcemy wszystko „już”, najczęściej pojawia się frustracja — zarówno u psa, jak i u człowieka.
Do dzieła, a jak nie masz pomysłu jak wprowadzić to u Was - zapraszam 🫡 ( także konusltacje online).