17/11/2025
Ostatnio jest tu baaardzo cicho - każdą wolną chwilę staram się wykorzystać na odpoczynek - ostatnio dzieje się sporo, ale offline. Vika na poniższym filmiku to Vika dokładnie tydzień po tym, jak dostała kolejną szansę, żeby ŻYĆ. Cuda się zdarzają! Nie wiedzieliśmy, czy przeżyje noc z 4 na 5 listopada, ale Multiwet Centrum Zdrowia Małych Zwierząt uratował jej życie ❤️ Odbierając ją rano, jej stan był stabilny, ale nie wiedzieliśmy, czy jeszcze kiedykolwiek będzie w stanie poruszać się tak, jak dotychczas. Dostała paraliżu o niewyjaśnionym podłożu, a przy jej problemach z sercem, myślałam, że dostanie przy tym zawału... a ja razem z nią. Prawdopodobnie było to zatrucie spot-onem przeciwko pchłom i kleszczom (który dostawała całe życie, co miesiąc, więc nic nie wskazywało na jakiekolwiek skutki uboczne), być może udar wskutek niewykrytego guza mózgu - przyczyn mogło być kilka, być może nastąpiło skumulowanie się czynników (w 16-stym roku życia trzeba liczyć się ze wszystkim...). Leczenie objawowe przyniosło świetne rezultaty, co widać na filmiku 🥹
Nieprzespane noce, kombinowanie w jaki sposób ułatwić jej życie - asekuracja kocem pod brzuch przy chodzeniu, maty i dywany na podłodze (jeszcze więcej, niż dotychczas), wygrodzona przestrzeń w domu, żeby była bezpieczna i mogła spać (aż zaczęło jej się nudzić i zaczęła kombinować 🙃). Chodzi w pampersie (tak i jesteśmy coraz bardziej pro w różnych tipach😉) bo pęcherz już nie ten sam, a codzienne pranie posłania (właśnie się suszy😅) i dywanów jest dosyć czaso i energochłonne😉
Życie z psim seniorem nie jest proste - wymaga logistyki, samodyscypliny i kombinowania, których nie widać w social mediach. Sprawia, że każda chwila jest warta życia🩷