22/05/2026
Dzisiaj 22 maja obchodzimy Dzie艅 Praw Zwierz膮t.....
To Wam opowiem histori臋 mojego dzieci艅stwa, dojrzewania, m艂odo艣ci. Opowiem Wam histori臋 ps贸w w mojej rodzinie tak jak to pami臋tam....
Pierwsza by艂a Saba - suczka, kt贸r膮 m贸j dziadek wyrwa艂 z koszmaru.... Je藕dzi艂 z towarem jako kierowca w r贸偶ne cz臋艣ci kraju. I to w艂a艣nie w O艣wi臋cimiu wypatrzy艂 j膮. Szaro bur膮 suczk臋. Kundelek. Przywi膮zan膮 na sznurku do budy. Chud膮 jak swego czasu ludzie w O艣wi臋cimiu. Tak widok tego psa to by艂a sk贸ra i ko艣ci. Co ciekawe ta chudzinka by艂a w ci膮偶y.....
Z pi臋ciu ps贸w prze偶y艂y trzy....
Saba odesz艂a po walce jak mia艂a 21 lat...
W mi臋dzyczasie do mojej babci trafi艂 Czarek. Ja ju偶 wtedy by艂am na 艣wiecie. Czarek by艂 艣lepym pinczerkiem . Niestety ta historia nie sko艅czy艂a si臋 szcz臋艣liwie. Czarek zerwa艂 si臋 ze smyczy . 艢miertelnie potr膮ci艂o go auto 馃槶
P贸藕niej moi rodzice postanowili zrobi膰 mi prezent na pierwsze urodziny. Kupili psa. Za par臋 z艂otych na targu (tak to niestety kiedy艣 wygl膮da艂o) i tak do Saby do艂膮czy艂a Kropka vel My艣liciel. Kupiona od go艣cia spod kurtki. Pinczer, ale tak zajad艂y 偶e dobermana u偶ar艂a..... No nie b臋d臋 pisa膰 w co, ale ch艂opaka napewno to bola艂o. Kropka 偶y艂a lat 18. Zmar艂a kilka dni po moich 19 urodzinach.
Po odej艣ciu pierwszej Saby a jak ju偶 by艂a Kropka pojawi艂a si臋 druga Saba. By艂a niemal identyczna jak ta pierwsza. Jak si臋 pojawi艂a? W drodze do sklepu m贸j dziadek (tak znowu ten sam) zobaczy艂 ch艂opa, kt贸ry stoj膮c na mo艣cie nad rzek膮 co艣 kombinowa艂. Tak ten ch艂op chcia艂 utopi膰 trzy miesi臋czne szczeni臋 w rzece bo nikt go nie chcia艂 馃がTak trafi艂a do Nas druga Saba.
P贸藕niej Saba uciek艂a dziadkowi jak mia艂a cieczk臋....
No chyba nie musz臋 m贸wi膰 co z tego wysz艂o (to nie by艂y czasy kastracji i szczerze nie pami臋tam, 偶eby j膮 wtedy wykonywano). Urodzi艂a dwa szczeniaki Psotk臋 i Irysa . Niestety Psotka odesz艂a. Nie wiem czemu , ale dosta艂a skr臋tu jelit i po dotarciu do weterynarza by艂o ju偶 za p贸藕no. Zosta艂 Irys. Ma艂y, wredny, boja藕liwy rudzielec.
W czasie ci膮偶y Kropki do mnie do domu trafi艂 Rex. Pseudo owczarek niemiecki. Mia艂 by膰 tylko na jedn膮 noc......
Zosta艂 do ko艅ca. Pies tak zmaltretowany przez by艂ego w艂a艣ciciela.... Brak s艂贸w. Powybijane z臋by, przypalenia od papieros贸w. Nienawi艣膰 do wszelkiej masy ps贸w. Nie pytajcie ile razy przelecia艂am przez trawnik, 艣nieg, krzaki馃ぃ
Rex i Irys byli u Nas a Kropka i Saba u mojej babci. Przepraszam prababci. Ale ca艂a czw贸rka po 艣mierci mojej babci i p贸藕niej dziadka zosta艂a u Nas.
Ja p贸藕niej si臋 wyprowadzi艂am do mojego m臋偶a. W jego pracy trafili艣my na Soni臋. Suczka uwi膮zana na sznurku, w upale. Nie zgadniecie gdzie. Tak by艂 dom nauczyciela. M贸j ojciec pr贸bowa艂 interweniowa膰 w oddziale TOZ. Tak jeszcze wtedy taki oddzia艂 by艂 w moim mie艣cie. Ale tam ci膮gle by艂o zamkni臋te. Nie czarujmy si臋. Ukrad艂am j膮. Ale jej w艂a艣ciciele byli w domu. Widzieli co robi臋 i nie by艂o 偶adnej reakcji. Sunia mia艂a 10 lat i guza wielko艣ci grapefruita. 呕y艂a dwa miesi膮ce po domu chodz膮c jak po tym sznurku , na kt贸rym by艂a uwi膮zana. M贸j m膮偶 po roku naszej znajomo艣ci znalaz艂 psa. By艂 w pracy i przypl膮ta艂 si臋 do niego Max. Bo偶e ten pies nie wiem co mia艂 w g艂owie. Po latach jak dosta艂 pierwszego parali偶u dowiedzia艂am si臋, 偶e ma zaburzenia neurologiczne ale jest za p贸藕no na leczenie. Odszed艂 po drugim ataku maj膮c 16 lat.
W mi臋dzyczasie moim rodzicom na 8 pi臋tro w bloku kto艣 podrzuci艂 Kropk臋. Tak t膮 nasz膮 seniork臋. Ta to jest ewenement . Ona trafi艂a do Nas bo u Nas Max by艂 ju偶 wykastrowany 馃檲
W tym czasie u moich rodzic贸w odesz艂a Saba, p贸藕niej Rex i na ko艅cu Irys.
Adopcja psa. Tak to by艂a pierwsza adopcja w mojej rodzinie. Puszek. Miniaturowy Szpic
Tak samo jak by艂 艣liczny tak samo by艂 pojebany
Tak ten pies mia艂 spore odwalenie po swojej poprzedniej w艂a艣cicielce , kt贸ra po adopcji grozi艂a moim rodzicom policj膮 馃ぃ
P贸藕niej trafi艂 do nich szczeniak Ozi.
Do Nas wkr贸tce po odej艣ciu Maxa trafi艂 Kapitan i nie ukrywam to by艂 pies , kt贸ry trafia si臋 raz na ca艂e 偶ycie.
Kocham wszystkie swoje psy , ale Kapitan .... Sami wiecie
P贸藕niej do moich rodzic贸w trafi艂 Ozi kolejny szczeniak , ale tym razem po prawo.
I w ko艅cu Parufka vel Kropek bo jest podobny do Kapitana . Nie powiem ile przesz艂am przed jego adopcj膮.....
I Koperek (przepraszam nie by艂 znaleziony) to by艂a wersja dla mojego m臋偶a, kt贸ry i tak w to nie wierzy. Koperek zosta艂 adoptowany .....
Z g贸ry Was za to przepraszam , 偶e powiedzia艂am, 偶e go znalaz艂am 馃ス
To jest jakie艣 45 lat historii ps贸w w mojej najbli偶szej rodzinie. Ps贸w, kt贸re kocham. Ps贸w o kt贸rych my艣l臋
Tak wiem ten post nie b臋dzie mia艂 poklasku....
Jest zbyt d艂ugi