Fundacja Boksery w Potrzebie

Fundacja Boksery w Potrzebie 𝐏𝐨𝐦𝐚𝐠𝐚𝐦𝐲 𝐛𝐨𝐤𝐬𝐞𝐫𝐨𝐦, 𝐚 𝐫𝐚𝐳𝐞𝐦 𝐦𝐨ż𝐞𝐦𝐲 𝐰𝐢ę𝐜𝐞𝐣!

𝐁𝐋𝐈𝐊 𝐧𝐚 𝐭𝐞𝐥𝐞𝐟𝐨𝐧 𝟕𝟗𝟑 𝟎𝟒𝟎 𝟎𝟓𝟕
𝐍𝐫 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐚 𝐛𝐚𝐧𝐤𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨:
𝟖𝟕 𝟏𝟎𝟗𝟎 𝟏𝟖𝟕𝟎 𝟎𝟎𝟎𝟎 𝟎𝟎𝟎𝟏 𝟎𝟖𝟒𝟏 𝟐𝟐𝟒𝟕 A.
(242)

Co robimy - nasza misja i wizja:
Praca Fundacji opiera się na działaniach podejmowanych przez wolontariuszy, którzy niosą pomoc wielu bokserom w potrzebie - porzuconym, zaniedbanym, chorym, pokrzywdzonym przez los i człowieka. Skala bezdomności dotykająca boksery jest ogromna, spotykamy się z nią każdego dnia, a tym samym motywuje nas ona do działania i w miarą naszych możliwości, zapobiegania ko

lejnym nieszczęściom. Fundacja opiera swe działania na zasadzie, że każde życie jest wyjątkowe i zasługuje na szacunek, dlatego prowadzi akcje na różnych płaszczyznach, m.in. edukacja, wolontariat, pozyskiwanie funduszy – chcąc otoczyć opieką jak największą liczbą bokserów w potrzebie, jak i przyczynić się do wzrostu świadomości z zakresu potrzeby sterylizacji i kastracji bezdomnych zwierząt. Prace Fundacji skupiają się na:
• lokalizacji bezdomnych i potrzebujących bokserów - dzięki wolontariuszom i miłośnikom bokserów zbieramy informacje o tych potrzebujących pomocy, ich wieku, kondycji, stanie zdrowia, warunkach w jakich przebywają,
• odbieraniu bokserów ze schronisk lub interwencji, w miarą możliwości finansowych, infratsrukturalnych oraz logistycznych, umieszczaniu ich w klinikach, domach tymczasowych lub hotelach dla zwierząt ,
• leczeniu. Boksery trafiające do schronisk bardzo szybko podupadają na zdrowiu, stają się apatyczne, zaniedbane, nie chcą jeść, chorują. Ich wrażliwa psychofizyka sprawia, że niemal wszystkie po opuszczeniu schroniska potrzebują kosztownego leczenia. Schroniska, w których panuje przepełnienie, nie są w stanie zapewnić każdej rasie wszystkiego czego potrzebuje, a tym samym psy smutnieją, chudną i fatalnie znoszą pobyt w zamkniętych kojcach,
• sterylizacji suczek i kastracji psów, aby nie dopuścić do niechcianych ciąż, zwiększania populacji psów nierasowych (tj. nierodowodowych), a tym samym redukując ryzyko potencjalnego wzrostu liczby bezdomnych bokserów lub ich trafienia do pseudohodowli,
• publikowaniu w mediach informacji o bezdomnych bokserach, ich ogłaszaniu, w celu zachęcania do ich adopcji, a także zwiększaniu świadomości o liczbie porzuconych psów, oczekujących na nowy dom,
• poszukiwaniu domów tymczasowych dla podopiecznych Fundacji, które oczekują na nowe, dobre i stałe domy,
• poszukiwaniu domów stałych, w których nasi podopieczni otrzymają miłość, opiekę i poczucie bezpieczeństwa na dobre i na złe,
• socjalizowaniu tych psów, które utraciwszy kontakt z człowiekiem zatarły wiele pozytywnych zachowań i nie miałyby szans na adopcję. Dzięki pracy wolontariuszy odbudowują swoje zaufanie do ludzi, uczą się podstawowych zasad psiego wychowania i wielu form zabawy,
• propagowaniu idei sterylizacji, kastracji i odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami,
• prowadzeniu edukacji na temat opieki nad tą szczególną rasą psów oraz zapobiegania jej bezdomności poprzez organizowanie akcji informacyjnych,
• zbieraniu środków finansowych na pokrycie kosztów związanych z opieką nad bokserami będącymi podopiecznymi Fundacji oraz poszukiwaniu sponsorów, którzy wsparliby działania podejmowane przez Fundację. Kilka powodów, dla których pomagamy właśnie bokserom:
- to nasza pasja i jednocześnie wyzwanie,
- jesteśmy wrażliwi na krzywdę tych bokserów, które nie miały tyle szczęścia ile nasze własne pupile,
- zamiast oglądać telewizyjne seriale, wolimy poświęcać czas i energię rasie, którą kochamy,
- mamy podobne do nich, uciążliwe poczucie humoru,
- kochamy je bardziej niż ludzi, bo po prostu na to zasługują.
______________________________________________

Fundacja Boksery w Potrzebie
ul. Zgrupowania Żmija 25/49, 01-875 Warszawa
KRS 0000288972
NIP: 838 180 00 19
REGON: 141254062

Fundacja posiada statut Organizacji Pożytku Publicznego

Rachunek bankowy:
BZ WBK S. XVIII O/ Warszawa
Nr konta 87 1090 1870 0000 0001 0841 2247
IBAN: PL, SWIFT: WBKPPLPP (dla przelewów zagranicznych)

Fundatorzy:
Aleksandra Habior, Monika Jaczyńska

Rejestracja:
Dnia 17.10.2007 r. Cel statutowy:
Działanie na rzecz pożytku publicznego w zakresie humanitarnego traktowania zwierząt, objęcia ich ochroną i otoczenia opieką oraz przeciwdziałanie wszelkim formom stosowania okrucieństwa, przemocy i bestialstwa wobec zwierząt.

Dostaliśmy taką piękną wiadomość:"Wczoraj minęły 3 lata odkąd Bianka zamieszkała u nas. Najlepsze 3 lata.Bianka nauczyła...
21/05/2026

Dostaliśmy taką piękną wiadomość:
"Wczoraj minęły 3 lata odkąd Bianka zamieszkała u nas. Najlepsze 3 lata.
Bianka nauczyła nas cierpliwości, wytrwałości. Dała od siebie bardzo dużo miłości.
Jesteśmy pełni podziwu wraz z Marcin Jeleń jak Bianka się zmieniła w przeciągu tych 3 lat, ile rzeczy musieliśmy przepracować, aby dojść do tego co jest teraz.
Pamiętam doskonale jedne z pierwszych spacerów, jak bała się mężczyzn, aut, właściwie wszystkiego co wydawało dźwięk i się poruszało. Nie ukrywamy były to ciężkie chwile. 3 lata zajęło nam, aby Bianka jadła z miski sama, niestety z racji brata, który był wobec niej agresywny, wbrew pozorom tak "łatwa"czynność była jedną z trudniejszych.
Aktualnie Bianka stała się dorosłym, mądrym psem, pełnym powagi z nutą bokserowego szaleństwa.
Jest najlepszą przyjaciółką Lemona, również adopciaka z budy."

W kwietniu obchodziliśmy ważną rocznicę, ważnej dla fundacji osoby. Przeczytajcie te piękne słowa:"Trochę się razem zest...
18/05/2026

W kwietniu obchodziliśmy ważną rocznicę, ważnej dla fundacji osoby. Przeczytajcie te piękne słowa:
"Trochę się razem zestarzeliśmy. Razem to słowo klucz, bo prócz dni łączą nas nierozerwalna więź spleciona z tysiąca nici wspomnień, gestów, emocji, uczuć... Przeżywamy razem życie. Po 10 latach razem wiem że najważniejsza jest codzienność, każdy wspólny poranek, każde przywitanie przy drzwiach, każde dotknięcie, każde słowo...Od 10 lat uśmiecham się do psa który wie że to wyraz miłości. Jest wyjątkowy dla nas, dla całej rodziny. Nasz pies przewodnik po meandrach uczuć i emocji, nasz pomocnik w zrozumieniu siebie nawzajem.
To miłość której nie opowiada się słowami.
Wzruszam się.
Chciałabym też podziękować za organizację spotkania Dorota Świerczyńska dzięki temu że było blisko mnie mogłam się pochwalić moim psijacielem. Śledzący jego losy mogli zobaczyć jak z przerażonego na granicy agresji psa zmienił się w bezpiecznego uczestnika spotkania 🙂 Agata Frelich uwierzysz że On ma już 12 lat?
Dziękuję także każdemu kto na przestrzeni lat oddawał 1% czy 1,5% ponieważ dzięki temu gestowi mogliśmy zabrać Paco ze schroniska i znalazł u mnie dom (okazało się że nie nadaję się na dom tymczasowy)."
Piękne słowa, piękni ludzie. Dziękujemy za każdą chwilę i życzymy jeszcze takich wiele.

Nie możemy w to uwierzyć.Wczoraj odeszła Miłka/ w nowym domu Frania 😢Zabraliśmy ją półtora roku temu z pseudohodowli, by...
16/05/2026

Nie możemy w to uwierzyć.
Wczoraj odeszła Miłka/ w nowym domu Frania 😢
Zabraliśmy ją półtora roku temu z pseudohodowli, była bardzo wyeksploatowana. Miała poprzesuwane narządy wewnętrzne przez liczne ciąże.
Odbudowaliśmy jej wiarę w człowieka, dzięki cudownym ludziom, którzy wzięli ją na dom tymczasowy i wkrótce adoptowali. Podreperowaliśmy zdrowie. Ale lata życia w koszmarnych warunkach odcisnęły swoje piętno.
Miała miłość, boksiową koleżankę, którą bardzo troskliwie się opiekowała. Była szczęśliwa.
Będziemy tęsknić, jest nam bardzo smutno, że los dał jej tylko półtora roku dobrego życia. Dziękujemy za wszystko jej cudownej rodzinie, płaczemy razem z Wami 😢

Edycja: adoptowana
01/05/2026

Edycja: adoptowana

Luna została podopieczną fundacji po tym, jak jej rodzina się rozpadła.Bokserka jest  otwarta na nowe doznania. Po chwil...
30/04/2026

Luna została podopieczną fundacji po tym, jak jej rodzina się rozpadła.
Bokserka jest otwarta na nowe doznania. Po chwilowej niepewności, pokazuje pełnię bokserzych zachowań.
Uwielbia kontakt z człowiekiem, dogaduje się z innymi psami. Jest wulkanem energii.
Suczka miała uszy w fatalnym stanie. Potężny stan zapalny, obrzęk i pogrubienie skóry kanałów słuchowych z ropnym wysiękiem.
Uszy były bardzo bolesne, suczka nie pozwalała się zbadać ani dotknąć. Nie widzieliśmy jeszcze uszu w tak złym stanie.
Musiała zostać znieczulona, żeby można było rozpocząć leczenie.
W tej chwili jest już lepiej. Na ostatniej wizycie można było podać lek do uszu bez znieczulania bokserki.
Luna/Lucynka przebywa w domu tymczasowym. Trzymajcie kciuki za księżniczkę.

29/04/2026

To juz ostatnie chwile na przekazanie 1,5% podatku.
Nie pozwólmy, zeby zdecydowali za Ciebie.
Pomożecie nam pomagać.

"Daga adoptowana 7 lat temu była roczną sunią, bała się dosłownie wszystkiego, ale jak na boksera przystało szybko pokaz...
28/04/2026

"Daga adoptowana 7 lat temu była roczną sunią, bała się dosłownie wszystkiego, ale jak na boksera przystało szybko pokazała bokserską duszę, oddana całą sobą, błazen który umili nawet najgorszy dzień, uświadomiłam sobie jakie to cenne pomagać fundacji BwP która tak wspaniale walczy o każdego boksera i adoptować przyjaciela lub przeznaczyć 1,5% podatku na ratowanie tych pięknych i bardzo mądrych psów. Dziękuję z całego serca fundacji za możliwość adopcji mojej ukochanej Dagusi ❤️ "
KRS 0000288972
rozliczpit.org

Adres

Ulica Sokola 21
Warsaw
05-101

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Boksery w Potrzebie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Fundacja Boksery w Potrzebie:

Udostępnij