30/06/2021
Naturalny gryzak- korzeń drzewa kawowego. Miał być na długo, miał być trudny do zniszczenia, cena miała rekompensować czas użytku i co? Fakt faktem patyk okazał się hitem. Jackie go uwielbiała, mogła siedzieć godzinę i go gryźć. Miał starczyć na minimum 3 miesiące… starczył na 1,5 miesiąca i był dostępny tylko czasem i to na max 1h. Dlaczego? Bo poza plusami atrakcyjności dla psa ma jedną wadę… strasznie się kruszy. To co pies zgryzie to maleńkie drewniane igiełki które przyklejają się do wszystkiego i nie da się tego zebrać. 10min z odkurzaczem po każdej zabawie gwarantowane, a jeśli pies wciągnie go cichaczem na kanapę i tam zacznie gryźć.. Na wybiegu ktoś ostatnio opowiadał, że do dziś ma powbijane drobne igiełki w kanapę i nie da się tego pozbyć, jak usiądzie w tym miejscu to czasem coś go kłuje. U nas na szczęście tylko psie legowisko i koc był wiecznie do czyszczenia. Jak oceniam? Dla psa 5/5. Przyciąga za każdym razem, zajmuje na długo, u nas aż do momentu zabrania. Dla mnie? 3/5 owszem jest zdrowe, owszem zajmuje psa, ale nie jest to długotrwała zabawka za taką cenę, ale znowu nie kosztuje tyle ile torgas. No ale to czyszczenie.. do transportera, na balkon, czy legowiska z odpowiedniego materiału się sprawdzi. Wchodzenie na kanapy, fotele, dywany zdecydowanie bym odradzała z taką zabawką.🤪