07/07/2026
🎉 𝐓𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐲ł𝐨 𝐬́𝐰𝐢𝐞̨𝐭𝐨 𝐛𝐮𝐝𝐲𝐧𝐤𝐮. 𝐓𝐨 𝐛𝐲ł𝐨 𝐬́𝐰𝐢𝐞̨𝐭𝐨 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢. 🩵
„𝑊𝑒𝑡𝑒𝑟𝑦𝑛𝑎𝑟𝑖𝑎 𝑟𝑧𝑢𝑐𝑎 𝑛𝑎 𝑐𝑧ł𝑜𝑤𝑖𝑒𝑘𝑎 𝑢𝑟𝑜𝑘. 𝑆𝑎𝑚 𝑑𝑎ł𝑒𝑚 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑗𝑒𝑗 𝑜𝑐𝑧𝑎𝑟𝑜𝑤𝑎𝑐́ 𝑑𝑎𝑤𝑛𝑜 𝑡𝑒𝑚𝑢.” — Nick Trout
To właśnie od tych słów rozpoczęliśmy nasz Dzień Otwarty.
Bo kiedy patrzymy na SANWET, nie widzimy tylko budynku przy ul. Jagiellońskiej 50.
Widzimy drogę.
Drogę, która rozpoczęła się 𝟐𝟏 𝐥𝐢𝐬𝐭𝐨𝐩𝐚𝐝𝐚 𝟐𝟎𝟎𝟗 𝐫𝐨𝐤𝐮 w niewielkim, 40-metrowym gabinecie. Później była kolejna siedziba przy ul. Konarskiego. Dziś spotykamy się w miejscu, które stało się czymś znacznie więcej niż przychodnią.
To przestrzeń, w której każdego dnia pomagamy zwierzętom, wspieramy ich opiekunów, uczymy się, rozwijamy i budujemy relacje.
Przez te lata SANWET współtworzyło 𝟐𝟕 𝐨𝐬𝐨́𝐛.
Od początku naszej działalności:
🐾 objęliśmy opieką 𝟐𝟎 𝟖𝟓𝟑 𝐩𝐚𝐜𝐣𝐞𝐧𝐭𝐨́𝐰,
🐾 odbyliśmy 𝟏𝟕𝟒 𝟗𝟑𝟓 𝐰𝐢𝐳𝐲𝐭,
🐾 każdego dnia staramy się być tam, gdzie jesteśmy najbardziej potrzebni.
Ale liczby nigdy nie oddadzą tego, co najważniejsze.
Bo za każdą wizytą stoi historia.
Czyjś strach.
Czyjaś nadzieja.
Czyjaś decyzja.
I moment, w którym ktoś zaufał nam w jednej z najważniejszych chwil.
Dlatego podczas Dnia Otwartego chcieliśmy pokazać Wam nie tylko naszą przychodnię.
Chcieliśmy pokazać ludzi, którzy ją tworzą.
Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nas tego dnia, zajrzeli za kulisy naszej pracy, uczestniczyli w pokazach, loterii i rozmowach oraz świętowali razem z nami pierwszy rok działalności w nowej siedzibie.
Szczególne podziękowania kierujemy do naszych wyjątkowych gości:
🩵 Serdecznie dziękujemy Pani Prezes Podkarpackiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, 𝐥𝐞𝐤. 𝐰𝐞𝐭. 𝐑𝐞𝐧𝐚𝐜𝐢𝐞 𝐊𝐨𝐧𝐝𝐫𝐚𝐭, za skierowany do naszego zespołu list gratulacyjny oraz ciepłe słowa uznania. Było nam niezwykle miło usłyszeć wyrazy uznania dla naszej dotychczasowej pracy, rozwoju oraz zaangażowania w budowanie nowoczesnej opieki weterynaryjnej.
🤍 𝐥𝐞𝐤. 𝐰𝐞𝐭. 𝐒𝐭𝐚𝐧𝐢𝐬ł𝐚𝐰𝐚 𝐊𝐚𝐜𝐳𝐨𝐫𝐚 dziękujemy za niezwykle ciekawy wykład „𝐻𝑖𝑠𝑡𝑜𝑟𝑖𝑎 𝑚𝑒𝑑𝑦𝑐𝑦𝑛𝑦 𝑤𝑒𝑡𝑒𝑟𝑦𝑛𝑎𝑟𝑦𝑗𝑛𝑒𝑗 𝑛𝑎 𝑍𝑖𝑒𝑚𝑖𝑎𝑐ℎ 𝑆𝑎𝑛𝑜𝑐𝑘𝑖𝑐ℎ”, który przypomniał nam, jak bogatą historię ma nasz zawód.
Dziękujemy również wszystkim partnerom, współpracującym lecznicom, instytucjom, organizacjom oraz każdej osobie, która od lat jest częścią historii SANWET.
Bo SANWET nigdy nie był projektem jednej osoby.
Od początku był wspólną drogą wielu ludzi.
I nadal ją wspólnie tworzymy.
Na zakończenie naszego przemówienia padły słowa, które najlepiej oddają to, kim jesteśmy:
𝐍𝐢𝐞 𝐛𝐮𝐝𝐲𝐧𝐞𝐤.
𝐍𝐢𝐞 𝐧𝐚𝐳𝐰𝐚.
𝐀𝐥𝐞 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢𝐞.
Ludzie, którzy każdego dnia próbują zrobić coś dobrego.
Dla zwierząt.
I dla ich opiekunów.
Dziękujemy, że jesteście częścią tej historii. 🩵🐾