21/10/2025
W sumie to nie wiem od czego zacząć…
Mój najbardziej radosny piesek - Timon, bardzo potrzebuje pomocy. Fakty są takie, że mamy objawy neurologiczne i jutro rano jedziemy na rezonans.
Myślałam, że strata Igi i operacja Malaiki mnie w tym roku sponiewierały, ale świadomość, że coś może mi zabrać najmłodszego psa z dnia na dzień - jest jednak gorsza.
Wiem, że każdy z nas ma swoje problemy. Dla każdego te problemy są ważne i nie podważam tego.
Moim problemem jest to, że od półtora roku pod kątem finansowym nie daję rady opiekować się moimi chorymi psami, tak więc proszę o pomoc.
Nie dla siebie - dla Timona.
https://zrzutka.pl/7f9wer
Dziękuję za każde wsparcie
PS. Klientów proszę o kontakt telefoniczny, dziękuję za wyrozumiałość
Timon to pies z ogromnymi pokładami energii, zawsze pełen sił, wesoły jak żaden inny. Regularnie badany profilaktycznie (krew, serce, oczy, usg), poza dysplazją - okaz zdrowia. Dziś ciało odmawia mu posłuszeństwa, a my nie wiemy dlaczego.Z dnia na dzień mój Timon przechylił głowę na b...