01/03/2023
Dzisiaj opowiem Wam o wyjątkowym stworzeniu, który zapoczątkował naszą miłość do kotów. Dzisiaj naszą główną bohaterką jest Kocik. Kotka albinoska o wyjątkowej urodzie, którą wzięliśmy ze schroniska Kundelek w Rzeszowie. Była z nami przez 7 lat. Charakterna, czuła i przyjacielska.
Żyliśmy z nią w symbiozie w małej kawalerce na 3 piętrze. Najpierw nauczyliśmy się nie nosić czarnych ubrań🙈 Podróżowała z nami po całej Polsce (przez pierwsze kilka lat pociągiem dopiero później samochodem). Nie akceptowała konkurencji. W pobliżu innego kota uruchomiała się „Honda” oddająca takie odgłosy, przez które nie ulegało wątpliwości, kto jest niepożądany w najbliższym otoczeniu. W domu rodzinnym wychodziła z nami na spacer idąc blisko przy nodze jak pies. Towarzyszyła mi przy wszystkich czynnościach domowych, z resztą tak jak teraz wszystkie moje Rusałki. W końcu nadszedł rok Wielkich Zmian, kiedy to na świat przyszedł Adam i zmieniliśmy miejsce do życia. Adasia zaakceptowała błyskawicznie, wyczuwała go jeszcze jak był w brzuszku, a jak się urodził zachowywała się wspaniale. Po przeprowadzce poznawała się z otoczeniem przez kilka dni wychodząc i wracając po chwili. Pewnego dnia już nie wróciła, a nam nie udało się jej znaleźć... 💔