01/05/2026
Praca nad komendą „siad – zostań” to nie tylko kwestia odległości i czasu , ale przede wszystkim jakości utrzymania pozycji i emocji psa w trakcie ćwiczenia.
Na nagraniu pies zostaje pozostawiony w pozycji „siad”. Przewodnik spokojnie oddala się na około 20 metrów, a pies utrzymuje stabilną pozycję. To dobry moment, który pokazuje, że fundament komendy jest już zbudowany.
Po krótkiej chwili przewodnik wraca i zatrzymuje się przy prawej, przedniej łapie psa. W tym momencie pojawia się bardzo ważny detal szkoleniowy — pies, widząc powrót przewodnika i zapowiedź nagrody (pochwała, ruch ręki do saszetki), przesuwa się i zmienia pozycję, siadając przed nim.
To zachowanie nie wynika z „nieposłuszeństwa”, ale z przewidywania nagrody i lekkiego rozluźnienia kryterium ćwiczenia.
👉 Co warto z tego wyciągnąć?
• Powrót do psa jest częścią ćwiczenia — pies powinien utrzymać pozycję aż do wyraźnego zwolnienia
• Każdy sygnał zapowiadający nagrodę (pochylenie, ręka do saszetki, ton głosu) może „wyciągać” psa z pozycji
• Warto nagradzać psa ZA POZOSTANIE w pozycji
• Pomocne jest budowanie nawyku: przewodnik wraca → pies nadal trwa w pozycji → dopiero po chwili zwolnienie i nagroda
To właśnie takie drobne momenty decydują o precyzji i niezawodności komend w przyszłości — szczególnie w pracy użytkowej.
Na nagraniu GABI (Chesapeake Bay Retriever ) podczas treningu 🤗🐕