26/01/2026
Jestem zwolenniczką zaczynania pracy z zapachami od nauki oznaczania i od tego zaczynam treningi. Jaką metodę oznaczania wybierzemy to już zależy od danego psa i od opiekuna (choć oczywiście mam swoją ulubioną 😅).
Z niektórymi psami zaczynamy szybciej jakieś proste zadania i przeszukania z zapachem. A niektórym opiekunom mówię wprost, że nie będziemy ćwiczyć z próbkami zapachowymi dopóki nie nauczymy dobrego oznaczania.
Dlaczego?
Zazwyczaj są to psy bardzo szybkie, energiczne, które robią 3 rzeczy na raz a próbki zapachowe atakują łapami, zębami albo wszystkim na raz 🙃
Nie ma możliwości, żeby nagrodzić psa na tyle szybko, żeby zaznaczyć samo znalezienie zapachu bez dodatkowych, niepożądanych zachowań.
I tym samym uczymy psa, że można i że warto brać pojemniki do pyska czy rozwalać je łapami. A na późniejszych etapach czasem ciężko oduczyć tego psa i mamy połączenie zapachu z niepożądanymi zachowaniami.
W przypadku kiedy mamy nauczone oznaczanie, bardzo łatwo i szybko przekładamy je na oznaczanie zapachu i możemy ruszyć dalej z treningami 💪
detekcja zapachów • scent detection • nosework • praca węchowa • trening z psem