01/10/2024
Od jakiegoś czasu w internecie "ktoś" próbuje zakazać swoimi petycjami możliwość sprzedaży lisów hodowlanych jako pupili, opisując, że są to dzikie i agresywne zwierzęta.
Szczerze powiedziawszy lisi poradnik powstał właśnie z takim zamysłem, aby ten kto decyduje sie na lisa nie kupował go dla własnego widzimisię, w tym celu można odwiedzić również naszą fundację I poznać lisy uratowane z ferm futrzarskich, prawda jest taka, że fermy powinny już dawno zniknąć, a takich lisów nam wciąż przybywa.
Niestety nie zgodzę się z opisem, że lis hodowlany to dzikie zwierzę. Niestety ktoś tu myli dwa całkowicie różniące się gatunki.
Lis dziko żyjący - Vulpes Vulpes - na jego posiadanie jest wymagana zgoda RDOŚ, którą zwykły Kowalski nie otrzyma od tak na stałe, tylko na określony czas - ich charakter jest zupełnie inny niż lisa hodowlanego - Vulpes Vulpes Fulva - gdzie nawet badania naukowe stwierdziły, że jego mózg znacznie się różni od lisów dzikich, widać to również po behawiorze zwierzęcia, zresztą udokumentowana 1 hodowla powstała na wyspie Księcia Edwarda w 1895 roku, nieudokumentowane dużo wcześniej. Lis hodowlany różni się od dzikusa budową anatomiczną, wyglądem oraz charakterem.
Jeśli dojrzały Lis hodowlany staje się agresywny to leży tu problem w behawiorze, czy też zaspokajaniu potrzeb danego gatunku. Jeśli ktoś nieodpowiedzialny kupil lisa i trzyma go na małej przestrzenii, nie poświęcając mu czasu, to oczywiste że może być sfrustrowany. Agresja może być również wynikiem chorób takich jak nosówka, którą zwierzę wcześniej jakimś cudem przeżyło.
Niestety jak i w przypadku domowych zwierząt takich jak psy i koty, tak samo i z lisami mamy hodowle i pseudohodowle.
Pseudo hodowca to osoba która tanim kosztem próbuje się wzbogacić kupując lisy z fermy za grosze, butelukąc i sprzedając jako swoje maluchy.
Tak jak w przypadku domowych zwierząt tak i w przypadku lisów są legalne zarejestrowane hodowle, które bez problemu przyjmą takiego lisa.
Jeśli chodzi o zarzuconą kwestię, że hodowcy nie przyjmują zwrotów proszę pamiętać, że: "Zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie i ochronę." Nie może być tak, że kupisz lisa i po 2 tygodniach stwierdzisz, że go oddajesz, bo sika poza kuwetą albo pies na niego szczeka! Żywe zwierzę nie jest zabawką! Nie powinniście się kierować myślą, że bierzecie lisa na próbę a jak coś pójdzie nie tak to oddacie jak jakąś rzecz i za odzyskane pieniądze kupicie sobie nową "zabawkę".
Osobiście nie znam hodowcy, który odmówiłby przyjęcia zwierzęcia ponownie w celu znalezienia mu domu adopcyjnego lub pomóc mu w szybkim znalezieniu właściwego domu.
Pamiętajcie też, że lisy pochodzące z hodowli, którym realnie zapewnicie właściwe warunki, rzadko stwarzają duże problemy.
Problemy są jeśli nieodpowiedzialni ludzie myślą, że lisek jest jak grzeczny kotek lub piesek i usiłują mieszkać z lisem w kawalerce.
Oczywiście post tylko informacyjny, aby otworzyć wam oczy, nie jesteśmy miejscem które poleca lisy jako pupile.
Według mnie jeśli ktoś naprawdę o lisie marzy, to powinien najpierw przemyśleć kwestię dobrej woliery, spacerów oraz dużej ilości czasu dla takiego zwierzaka.
W dobie 21 wieku jest masa nieodpowiedzialnych ludzi, którzy kupują nawet serwale do bloku, bo prawo jest jakie niestety jest, a lisy które zobaczycie na naszych wybiegach są zupełnie szczęśliwe, a to tylko dlatego, że codziennie poświęcamy im ogrom swojego czasu.
Nie demonizujmy lisów, które nie należą już do "dzikich zwierząt", a są zakwalifikowane jako , zwierzęta gospodarskie, natomiast w innych krajach jako zwierzę towarzyszące.