26/11/2025
❗️Między paniką, a odpowiedzialnością…
W ostatnich dniach w jednej z pobliskich stajni pojawiły się zachorowania, których objawy, a ostatecznie przeprowadzone testy, wskazywały na wystąpienie herpeswirusa (EHV) 🦠 - choroby, która w swoim neurologicznym przebiegu może prowadzić do trwałej niesprawności, a ostatecznie również śmierci koni…
Czy jest to powód do paniki? 😱 Nie. Ogniska herpeswirusa pojawiają się każdego roku i fakt ten nie jest żadnym powodem do wstydu czy ukrywania tego faktu. Nie jest też powodem do nieuzasadnionej paniki, facebookowych łańcuszków, podsycania plotek, które zamiast opierać się na faktach czy wiedzy weterynaryjnej, powstają z żądzy sensacji, czy może czasem chęci zaszkodzenia jakiejś stajni, w której rzekomo „panuje epidemia”...
Jest to jednak na pewno powód do wdrożenia odpowiednich procedur, a przede wszystkim do odpowiedzialnego podejścia do swoich własnych działań!
Tymczasem w miniony weekend doszło do skandalicznej sytuacji, gdzie konie ze stajni, która przecież sama oficjalnie przyznała występowanie w niej EHV, wyjeżdżały na zawody i to do oddalonych o kilkaset kilometrów ośrodków❗️ Co więcej, sami zostaliśmy przez to wciągnięci w niebezpieczną sytuację, gdzie jeden z naszych koni pensjonatowych podróżował na zawody łączonym transportem… jak się okazało z koniem z ośrodka, dotkniętego EHV! Nie wiedziała o tym nasza pensjonariuszka, a my dowidzieliśmy się zupełnym przypadkiem…
⚠️ Mając na względnie powyższe wdrożyliśmy odpowiednie działania - koń po powrocie z zawodów został odizolowany w osobnym namiocie, bez wstępu osób trzecich, obsługiwany tylko przez jedną osobę, która nie ma wstępu do stajni głównej. Wszystko po to by wyeliminować potencjalną możliwość przenoszenia się wirusa, a to pomimo, że wszystkie nasze konie są szczepione na EHV. I pomimo, że za oknem zima ❄️ i trzymanie oraz opieka nad koniem w zimnym namiocie nikomu nie jest na rękę.
⚠️ W obliczu panującej sytuacji zmuszeni jesteśmy również odwołać długo wyczekiwane Mikołajki 2025: Zawody Towarzyskie i Regionalne w Skokach przez przeszkody - w normalnym świecie nie byłoby problemu aby je zorganizować, gdyż stajnie, gdzie występuje choroba stosowałyby izolację… natomiast w sytuacji, gdy trzeba liczyć się z możliwością przyjazdu potencjalnych nosicieli wirusa, chcąc chronić konie nasze i innych zawodników, nie mamy innej możliwości… czym jesteśmy mocno zawiedzeni…
Apelujemy! Bierzcie odpowiedzialność za własne działania! To że nikt nie odgrodził stajni taśmami 🚧 (EHV nie jest zwalczane z urzędu - czyli przez administrację weterynaryjną) nie znaczy, że nie ma zagrożenia! Działając odpowiedzialnie można zdławić ognisko choroby w 14 dni - działają jak do tej pory, będziemy słyszeć o przypadkach EHV przez całą zimę…
Jeździectwo to nie tylko zawody i lans w social mediach - to tylko wisienka na torcie - u podstaw którego musi leżeć troska i odpowiedzialność za własne, ale też inne konie!
Trzymamy kciuki za nas i za Was, aby EHV nie pojawił się już nigdzie więcej w najbliższych dniach! ✊