13/07/2026
Są historie, które naprawdę cieszą ❤️
Rocky, beagiel ze zdjęcia, kilka lat temu został adoptowany z naszej fundacji przez fantastycznych ludzi. Od tamtej pory, kiedy jego opiekunowie wyjeżdżają, on i jego psia siostra Lara regularnie wpadają do naszego hoteliku. To zawsze miłe spotkania i najlepszy dowód na to, że kontakt po adopcji wcale nie musi się kończyć.
Tym razem jednak dostaliśmy jeszcze piękniejszą niespodziankę.
Ich opiekunowie powiedzieli sobie „tak” i zamiast kwiatów czy butelek wina poprosili swoich gości weselnych o karmę dla naszych podopiecznych. Efekt? Sterta prezentów, która realnie pomoże naszym psiakom i odciąży fundacyjne wydatki.
To gest, który naprawdę robi różnicę. Dziękujemy, że pomyśleliście o tych, którzy wciąż czekają na swoje domy 🥹
Młodej Parze życzymy wszystkiego, co najlepsze – a wszystkim gościom dziękujemy za dołożenie swojej cegiełki. Takie historie przypominają nam, że wokół naszej fundacji jest naprawdę mnóstwo dobrych ludzi 🐶