01/04/2025
Kochani, niestety życzliwość sąsiadki wygrała. Po licznych kontrolach ekopatrolu i inspektora weterynaryjnego zmuszeni jesteśmy zlikwidować hodowlę.
Musimy przyznać rację, że miejsce węży jest w dżungli a nie mieszkaniu gdzie ŻYJĄ LUDZIE.
Z uwagi na specyfikę gatunku jadowitego pytona tygrysiego przekażemy węże osobie,która dżunglę posiada. Dopłacimy oczywiście i zobowiązujemy się dożywotnio opłacać snejkowego psychologa w celu wyrównania psychiki gada,który nosi w sobie ciężka traumę z powodu braku widoku nieba.
Na zdjęciu Nagini z Naszej hodowli od nowych opiekunów. Dziękujemy za nadesłanie i przepraszamy za zrujnowanie kolejnego życia.