Gazdówka za Borem

Gazdówka za Borem Prowadzimy hodowle alpak, kóz karpackich i owiec walliserskich. Wizyta tylko po kontakcie telefoniczn

Zima!❄️
11/12/2025

Zima!❄️

Ej Paślime Koźicki moglime ik nie paś 🐐
13/11/2024

Ej Paślime Koźicki moglime ik nie paś 🐐

07/10/2022

Owczarek podhalański to silny i odważny pies, który nieodłącznie kojarzy się z polskimi Tatrami. Te wspaniałe, białe psy doskonale sprawdzają się też jako psy rodzinne na nizinach. Nieustraszone, odważne i lojalne, są znane z wyjątkowej mądrości i wytrzymałości. Czułe wobec rodzin...

Jim🐑🐾
18/09/2022

Jim🐑🐾

Sprzedam Baranka
08/08/2022

Sprzedam Baranka

W końcu mamy i my piękne rodowodowe sztuki o genotypie ARR/ARR 🐑🐑
04/07/2022

W końcu mamy i my piękne rodowodowe sztuki o genotypie ARR/ARR 🐑🐑

04/06/2022

🐾🐾🐾

Churchmount Jim, klapciate uszy 🐾
20/03/2022

Churchmount Jim, klapciate uszy 🐾

Strażnicy 🐐Churchmount Jim, klapciate uszy i Orawa z ratułowa
16/01/2022

Strażnicy 🐐Churchmount Jim, klapciate uszy i Orawa z ratułowa

18/11/2021

WOŁOSI
📖 3/4
#2 Pasterstwo

Czy wiesz, że polski baca, rumuński baciu, ukraiński бач (bacz) czy słowacki lub czeski bača – mimo dzielących ich dziesiątek, setek czy tysiąca kilometrów – co roku wychodzą ze stadem owiec w góry, by spędzić tam kolejne miesiące, używają tych samych narzędzi do dojenia i wytwarzania sera, prawie identycznie nazywają bryndzę, kolibę, strągę czy fujarkę? Czy to wszystko tylko przez przypadek? Ależ skądże! To rozsiane po całych 1500 kilometrach Karpat dziedzictwo pasterskie Wołochów.

Pasterstwo, o którym mowa, nosi nazwę transhumancyjnego. Polega ono na kilkumiesięcznym wypasie owiec w górach, na naturalnych bądź specjalnie ku temu stworzonych halach, podczas gdy reszta roku jest spędzana przez pasterzy we wsi. Ale uwaga - czasem pasterstwo transhumancyjne Wołochów bywa kojarzone z nomadycznym trybem życia, co jest oczywistym błędem! Pasterze żyli i żyją na stałe w miejscowościach położonych w dolinach, a tylko sezon spędzają w górach.

W Polsce sezon wypasowy zaczyna się 23 kwietnia, na św. Wojciecha, kiedy to odbywa się redyk wiosenny, czyli wyjście z owcami na halę. Koniec sezonu i redyk jesienny tradycyjnie powinny zakończyć się przed św. Michałem (29 września), jednak w rzeczywistości w wielu górskich miejscowościach ma to miejsce dopiero w październiku. W Rumunii dniem redyku jesiennego jest zazwyczaj 28 października, czyli święto św. Dymitra.

Część słownictwa obecnego w gwarach górali polskich, w tym szczególnie to związane z pasterstwem, to tzw. karpatyzmy, czyli obecne na terenie Karpat (a często też Bałkanów) „wyrazy identyczne pod względem leksykalno-semantycznym, określające pojęcia specyficzne dla duchowo-materialnej kultury tego obszaru, a więc zarówno zajęcia ludności – rolnictwo górskie, hodowla, pasterstwo, jak i świat przyrody oraz ukształtowania terenu” (Oczkowa 1999). Ich rozprzestrzenienie się na tak ogromnym obszarze zawdzięczamy właśnie migracjom Wołochów. A jeśli już o nich mowa, to trzeba też zaznaczyć, że nie posługiwali się jednym językiem, lecz raczej różnymi dialektami bałkano-romańskimi, w których były elementy substratu dacko-trackiego, łaciny potocznej, języków południowosłowiańskich, greckiego czy innych. Nie można więc mówić o języku wołoskim, lecz raczej o języku/językach Wołochów.

Poznajmy zatem kilka karpatyzmów!

Najwyższym w hierarchi pasterzem na hali jest baca. Pod sobą ma do pomocy juhasów i honielników. Owce doi się raz lub dwa razy dziennie przy strądze, czyli wyjściu z koszaru (zagrody dla zwierząt). Odrębną częścią koszaru, w której trzyma się młode zwierzęta, jest carek. Produktami finalnymi z procesu wytwarzania sera mogą być bundz, oscypek, redykołka lub bryndza. Spójrzmy na podobieństwo tych paru słów w językach regionu karpackiego oraz bałkańskiego:

polski: baca; strąga; carek; bryndza
słowacki: bača; strunga; carek; bryndza
czeski: bača; strunga; cárek; brindza
ukraiński*: bač; strunga; carok; brynza
węgierski: bács; esztrenga; cark; brenza
rumuński: baci; strungă; țarc; brânză
albański: baç; strungë; cark; (për)brëndësa
bułgarski*: bač; str'ga; -; br'nza

* - transliteracja

Do gwar polskich górali przeniknęło wołoskie słownictwo dotyczące:

1) życia na hali oraz przetwórstwa mleka, np.:
gieleta (drewniane wiadro do dojenia owiec) - rumuńskie găleată 'wiadro'
puciera (duże drewniane naczynie na mleko) - rum. putină, dialektalnie putiră
koliba (szałas pasterski) - rum. colibă
koszar (zagroda dla owiec) - rum. coșar
podyszar (półka na sery w bacówce) - rum. podișor 'stryszek' lub 'mostek'

(jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądają te przedmioty i miejsca, wskocz później do sekcji komentarzy!)

2) nazwy zwierząt i ich cech np.:
cap (kozioł) - rum. țap
murcaty/a (mający czarną sierść lub ciemne plamki) - rum. murg
siuty/a (bez rogów) - rum. ciut/ă
wetula (starsza, bezpłodna owca) - rum. vătuie 'młoda owca do dwóch lat' lub 'bezpłodna owca' (reg.)

3) życie na gospodarstwie i we wsi np.:
gunia (męskie okrycie wierzchnie z sukna) - rum. gună 'koszula pasterska'
bu**el (ziemianka) - rum. bordei
gazda (gospodarz) - rum. gazdă
bajtel (chłopiec) - rum. băiat

4) nazwy roślin np.:
(j)afery (borówki) - rum. afină, dialekt. afiră
fereczyna (paproć) - rum. ferigă
czetyna (igliwie) - rum. cetină

5) nazwy terenowe, toponomastyka.. ale to już osobna opowieść na kolejny raz :)

Pe curând!

Waga urodzeniowa 6.10
16/11/2021

Waga urodzeniowa 6.10

Adres

Kościuszki Obok 9e
Poronim
34-520

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gazdówka za Borem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij