Kocie Salony- hodowla Kotów Rasy Ragdoll do Felinoterapii

Kocie Salony- hodowla Kotów Rasy Ragdoll do Felinoterapii PRAWDZIWA hodowla rejestrowana w FPL/ FIFe z certyfikatem felinoterapeutycznym z pasją i wiedzą prowadzona przez behawiorystę kotów COAPE. Jesteśmy na Śląsku.

Jesteśmy PRAWDZIWĄ hodowlą prowadzoną z pasją i wiedzą i kultywującą wielopokoleniową pracę hodowlaną. Koty są badane (Fiv FELV ) jak również pod względem genetycznych predyspozycji do niepożądanych(HCM, Pkd) schorzeń- z wynikiem negatywnym. Prowadzone są też częste badania przesiewowe profilaktyki przeciw pasożytniczej, chorób bakteryjnych i wirusowych. Maluchy dorastają w ciepłej rodzinnej atmos

ferze wśród kotów, kochających ludzi - nauczone wszystkiego co kociątka wiedzieć powinny. Wypieszczone i zadbane w największej możliwej mierze.

Kot nie jest przeciwnikiem przygód. Kot jest… menedżerem przygód. I to bardzo wybrednym.Podkreślam zawsze, że kot nie po...
28/04/2026

Kot nie jest przeciwnikiem przygód. Kot jest… menedżerem przygód. I to bardzo wybrednym.

Podkreślam zawsze, że kot nie powinien być bez bardzo ważkiego powodu zapoznawany z nowymi miejscami jeśli nie ma możliwości sam decydować o czasie, intensywności i porach eksploracji i patrolowania. Brak sprawczości w tych materiach to stres prowadzący do frustracji. To nie tak, że kot nie chce poznawać nowych miejsc. Owszem, chce – ale wyłącznie wtedy, kiedy sam uzna, że to jego genialny pomysł, a nie efekt ludzkiego „chodź, pojedziemy na wycieczkę!”. W jego głowie obowiązuje prosta zasada: eksploracja tak, przymus – absolutnie nie.

Dla kota terytorium to coś więcej niż przestrzeń – to jego prywatne królestwo, dokładnie oznaczone zapachami, ścieżkami i punktami strategicznymi. Natomiast gdy człowiek wpada na pomysł: „Pakujemy kota do transportera i jedziemy!” – kot odbiera to mniej więcej jak przymusową relokację bez konsultacji z zarządem. Nowe zapachy, obce dźwięki, brak kontroli? To nie jest przygoda. To jest chaos.

Krótko mówiąc: Nowe miejsce dla kota to nie „o, fajna wycieczka”, tylko pełnoprawna misja specjalna.

Nagle trafia na teren, który nie jest opisany, oznaczony ani zatwierdzony przez kota. Zero danych. Zero map. Trzeba wszystko zrobić od początku: obwąchać każdy kąt, sprawdzić każdy szelest, ustalić gdzie są punkty strategiczne i czy to wszystko w ogóle spełnia normy jakościowe. A to oznacza jedno – intensywne patrole, rekonesans i analizę sytuacji na poziomie służb specjalnych.

I teraz uwaga: to nie jest szybki spacer. To jest proces. Każdy centymetr musi zostać oficjalnie „zatwierdzony”, najlepiej kilka razy, o różnych porach (bo przecież nocą ściany mogą mieć inne zamiary).

Do tego dochodzą emocje – i to niemałe. Ciekawość walczy z ostrożnością, adrenalina z potrzebą kontroli, a wszystko razem tworzy mieszankę pod tytułem: „chcę sprawdzić, ale najpierw sprawdzę, czy mogę sprawdzić”.

Dlatego dla kota nowe miejsce to nie relaks, tylko projekt do ogarnięcia a częstotliwość takich projektów może zaważyć na kocim zdrowiu. Podróże, wyjazdy, wyprowadzanie kota, życie z nim na dwa czy wiecej domów, odwiedziny w cudzych domach czy mieszkaniach to projekty mogące okazać się na dłuższą metę kumulacją stresu ponad skalę kocich bezpieczników.

Kot nie potrzebuje wiele, ale to „niewiele” ma swoją wagę. Przede wszystkim potrzebuje spokoju — miejsca, gdzie może być...
26/04/2026

Kot nie potrzebuje wiele, ale to „niewiele” ma swoją wagę.
Przede wszystkim potrzebuje spokoju — miejsca, gdzie może być sobą: raz drapieżnikiem, raz kanapowym filozofem.
Potrzebuje miski, która nigdy nie jest całkiem pusta, a najlepiej dwóch — na jedzenie i wodę — ustawionych gdzieś z dala od zgiełku.
Potrzebuje też człowieka, który rozumie, że głaskanie to nie obowiązek, lecz przywilej przyznawany według kociego uznania.
W jego świecie ważne są małe rytuały: cichy kąt z kuwetą, oraz drapak stojący niby od niechcenia, koci sygnalista ratujący kanapę i pozwalający rozładować kocią energię. Kocie półki na wysokości to nie luksus a spelnienie kocich potrzeb. To wszystko tworzy dom — nie idealny, ale wystarczająco dobry, by mruczenie pojawiało się częściej niż miauczenie.
Kot potrzebuje też przestrzeni do obserwacji świata — parapetu, z którego można śledzić ptaki i życie ulicy. Jeśli ma szczęście do balkonu albo uchylonego okna, potrzebuje jeszcze jednego: niewidzialnej dla oka granicy, siatki bezpieczeństwa, która sprawia, że ciekawość nie kończy się tragedią.
Najbardziej jednak kot potrzebuje obecności. Nie nachalnej, nie głośnej — po prostu cichego „jestem obok”. Bo kot, choć chadza własnymi ścieżkami, zawsze wraca tam, gdzie czuje się bezpieczny. I może właśnie to jest jego największa potrzeba: mieć swój mały świat, w którym ktoś rozumie dotyk miękkiej łapki i docenia ciszę.
A ty jaką masz relację z kotem?

💙 Czy kot może zmieniać życie? Tak. I to każdego dnia.W Kocich Salonach hodujemy nie tylko piękne koty rasy Ragdoll — wy...
25/04/2026

💙 Czy kot może zmieniać życie? Tak. I to każdego dnia.

W Kocich Salonach hodujemy nie tylko piękne koty rasy Ragdoll — wychowujemy małych terapeutów o wielkich sercach. 🐾
Ich spokój, czułość i niezwykła empatia sprawiają, że potrafią zrobić coś, czego czasem nie potrafi nikt inny: wyciszyć, ukoić i dać poczucie bezpieczeństwa.

To właśnie dlatego nasze koty trafiają do felinoterapii — wspierają dzieci, seniorów i osoby w trudnych momentach życia.

✨ Każdy mruczek to historia.
✨ Każde spojrzenie to zaufanie.
✨ Każde mruczenie to terapia.

Jeśli wierzysz, że zwierzęta mają w sobie coś więcej niż tylko urok — jesteś w dobrym miejscu.

Zostań z nami i poznaj nasze niezwykłe Ragdolle 🐱💫
Bo czasem najlepszym terapeutą jest… kot.

23/04/2026

ragdoll





Blusia malusia czyli blue bicolour dziewczynka na lato dostępna do zakochania. Ewelinka
21/04/2026

Blusia malusia czyli blue bicolour dziewczynka na lato dostępna do zakochania. Ewelinka

Są dwa typy ludzi na świecie:Ci, którzy mówią: „to tylko kot”I ci,… i już wiedzą, że ragdoll to NIE jest „tylko kot” 😏Ra...
20/04/2026

Są dwa typy ludzi na świecie:

Ci, którzy mówią: „to tylko kot”
I ci,… i już wiedzą, że ragdoll to NIE jest „tylko kot” 😏

Ragdoll to:
❤️cień, który chodzi za Tobą z pokoju do pokoju
❤️termofor, który sam wskakuje na kolana albo tuli się obok
❤️terapeuta, który nic nie mówi… a i tak wszystko naprawia
❤️i oczywiście — mistrz dramatycznych „flopów” na środku podłogi prosto pod nogami 🤦‍♀️

A najlepsze?

Możesz mieć plany, obowiązki, ambitne cele…
…ale wystarczy jedno spojrzenie tych niebieskich oczu i już wiesz, że:
👉 nic dziś nie zrobisz, bo to coś właśnie potrzebuje głaskania.

I powiedz szczerze —
ile razy dziennie Twój ragdoll „przypadkiem” kładzie się dokładnie TAM, gdzie coś robiłaś? 😅

📸 Wrzuć zdjęcie swojego „przeszkadzacza” w komentarzu — zobaczmy, kto tu rządzi naprawdę!

Są koty… i są ragdolle. 💙Ragdoll to trochę kot, trochę pluszak, a trochę cień, który podąża za Tobą z pokoju do pokoju.N...
17/04/2026

Są koty… i są ragdolle. 💙

Ragdoll to trochę kot, trochę pluszak, a trochę cień, który podąża za Tobą z pokoju do pokoju.
Największy dramat dnia? Zamknięte drzwi.
Największe szczęście? Być przy tobie – wybór oczywisty).

A najlepsze jest to gdy on przewraca się na plecy i patrzy tymi oczami pełnymi błękitu i wszystko przestaje mieć znaczenie. Toniesz i w oczach i w kocim puchu.

Kto ma ragdolla, ten wie – to nie jest zwykły kot. To modyfikator codzienności 😄

Pokażcie swoje przytulasy w komentarzach! 📸

16/04/2026

Dixiboy

Urocza dziewczynka ma roczek i śle pozdrowienia 🤩. Prawda, że Winnie cudnie wyrasta? Dziękuję za fotki opiekunce ❤️
15/04/2026

Urocza dziewczynka ma roczek i śle pozdrowienia 🤩. Prawda, że Winnie cudnie wyrasta? Dziękuję za fotki opiekunce ❤️

Malutki blue bicolour ma już  wybrany swój domek ale jego prześliczny sealowy braciszek jeszcze nie
12/04/2026

Malutki blue bicolour ma już wybrany swój domek ale jego prześliczny sealowy braciszek jeszcze nie

Siedzisz sobie wieczorem na kanapie. Nogi wyciągnięte. Relaks. Telewizor leci, w ręce piwko (bezalkoholowe)🍺😉I nagle… ką...
05/04/2026

Siedzisz sobie wieczorem na kanapie. Nogi wyciągnięte. Relaks. Telewizor leci, w ręce piwko (bezalkoholowe)🍺😉
I nagle… kątem oka widzisz, że KTOŚ chodzi po Twoim mieszkaniu.
Obcy typ. Łazi. Rozgląda się. Jak u siebie.
Co robisz?
Cieszysz się?„Ooo super🤩 Gościu siadaj, będziemy się ziomalować!” 😄
No raczej NIE.
Pierwsze co, to wjeżdża :
⚠️ napięcie, czujność. „Facet kim ty jesteś i co tu robisz?”
Bo instynkt mówi jasno: to jest MOJA przestrzeń.
Obcy gościu wieczorową porą wbijający nam na chatę nie będzie przez nas poczytany jako przyjazny kompan do spędzenia wspólnego wieczoru. Generalnie każda sytuacja w której obcy dokonuje wtargnięcia w naszą przestrzeń jest stresująca i nastraja nas do wzmożenia czujności a nawet wrogości.
A my ludzie jesteśmy przecież społeczni, nie tak jak nasze koty które są terytorialne i ich odczuwanie tego co „ MOJE, MOJE, MOJE” jest bardziej intensywne niż nasze. To jak myślisz, czuje się kot leżący na kanapie kątem oka widząc obcego kota przemykającego po jego podłodze?

Dokocenie to nie „nowy kolega do zabawy”, tylko: 👉 „obcy wtargnął na mój teren”
Dlatego:❌ radości brak, ❌ otwartości brak.
Jest za to: ✔️ stres,✔️ obserwacja, ✔️ dystans (albo Siedzisz sobie wieczorem na kanapie. Nogi wyciągnięte. Relaks. Telewizor leci, w ręce piwko (bezalkoholowe)🍺😉
I nagle… kątem oka widzisz, że KTOŚ chodzi po Twoim mieszkaniu.
Obcy typ. Łazi. Rozgląda się. Jak u siebie.
Co robisz?
Cieszysz się? „Ooo super🤩 Gościu siadaj, będziemy się ziomalować!” 😄
No raczej NIE.
Pierwsze co, to wjeżdża :
⚠️ napięcie, czujność. „Facet kim ty jesteś i co tu robisz?”
Bo instynkt mówi jasno: to jest MOJA przestrzeń.
Obcy gościu wieczorową porą wbijający nam na chatę nie będzie przez nas poczytany jako przyjazny kompan do spędzenia wspólnego wieczoru. Generalnie każda sytuacja w której obcy dokonuje wtargnięcia w naszą przestrzeń jest stresująca i nastraja nas do wzmożenia czujności a nawet wrogości.
A my ludzie jesteśmy przecież społeczni, nie tak jak nasze koty które są terytorialne i ich odczuwanie tego co „ MOJE, MOJE, MOJE” jest bardziej intensywne niż nasze. To jak myślisz, czuje się kot leżący na kanapie kątem oka widząc obcego kota przemykającego po jego podłodze?

Dokocenie to nie „nowy kolega do zabawy”, tylko:👉 „obcy wtargnął na mój teren”
Dlatego:❌ radości brak,❌ otwartości brak.
Jest za to:✔️ stres,✔️ obserwacja,✔️ dystans (albo wrogość).
Jeśli chcesz, żeby z tego był „ziomek do wspólnego chillowania ”, a nie wróg pod obstrzałem — trzeba dać czas, przestrzeń i wprowadzać z głową.
Bo nikt z nas nie chce obcego typa, który wchodzi bez zaproszenia do domu.
Twój kot też nie.
Cdn. wrogość).
Jeśli chcesz, żeby z tego był „ziomek do wspólnego chillowania ”, a nie „wróg pod obstrzałem” — trzeba dać czas, przestrzeń i wprowadzać z głową.
Bo nikt z nas nie chce obcego typa, który wchodzi bez zaproszenia do domu.
Twój kot też nie.
Cdn.

Tak pięknie Kubuś wyrósł. Pozdrowienia i podziękowania za fotki opiekunkom Kubusia🤩❤️❤️
04/04/2026

Tak pięknie Kubuś wyrósł. Pozdrowienia i podziękowania za fotki opiekunkom Kubusia🤩❤️❤️

Adres

Połomia
42-690

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kocie Salony- hodowla Kotów Rasy Ragdoll do Felinoterapii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kocie Salony- hodowla Kotów Rasy Ragdoll do Felinoterapii:

Udostępnij