19/04/2026
Największa końska miłość – Cincia.
Folblutka o wielkim sercu, nauczycielka życia, moja podróżniczka. Towarzyszyła mi w dorastaniu, była obok w momentach, kiedy dopiero szukałam swojej drogi – tej końskiej i tej własnej. Razem uczyłyśmy się siebie, świata i zaufania, które nie potrzebuje słów.
I mimo upływu czasu nic się nie zmienia – wciąż jest tak samo ważna w moim życiu. Zawsze obecna, zawsze blisko, niezależnie od wszystkiego.
Nie potrafię do końca opisać, jak bardzo jest mi bliska. Są relacje, które czuje się głębiej, niż da się opowiedzieć - i właśnie taka jest nasza.
Królowa stada… i trochę też mojego serca 🤍